Opracowanie

Opowiadania Borowskiego - motywy literackie

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 2 min
Motyw Żydów – w opowiadaniu „Proszę państwa do gazu” ukazuje znakomicie zorganizowaną fabrykę śmierci, w której zabijanie Żydów (oraz innych mniejszości narodowych) było jej podstawowym zadaniem produkcyjnym. Jacek Ingot pisze: „(…) ukazuje jej funkcjonowanie, które można obserwować na rampie kolejowej; trwa tu karykaturalny proces produkcyjny, wstępna selekcja surowca – najpierw oddziela się ludzi od klamotów, potem ludzie są dzieleni na tych zdatnych do pracy (jeszcze trochę pożyją) i tych, którzy szli od razu do gazu: starców, chorych, dzieci… Jedyną bronią tych nieszczęśników jest liczba, której nie są w stanie pochłonąć krematoria”. Motyw Niemca – Borowski przedstawia go jako nazistowskiego wroga polskości, ludobójcę, zbrodniarza, sadystę i zaciekłego antysemitę, oskarża hitleryzm o stworzenie człowieka zlagrowanego. Motyw reifikacji
Warto wiedzieć

Reifikacja to termin pochodzący z języka łacińskiego i oznaczający urzeczowienie, uprzedmiotowienie, sprowadzenie ludzkiej działalności do wytworów rzeczowych lub urzeczowienia stosunków społecznych. Odnosi się do sytuacji, gdy traktuje się coś, co nie jest rzeczą, jak rzecz.w utworach Tadeusza Borowskiego widać, jak inny człowiek był traktowany jak rzecz. W „Proszę państwa do gazu” jeden ze współwięźniów beznamiętnie opowiadał drugiemu o spotkaniu ze swym ojcem, którego w chwilę później wysłał do gazu. Liczył się tylko pokarm, człowiek zdolny był do wszystkiego za porcję zupy z pokrzywy. Motyw śmierci – Borowski ukazał Oświęcim – dwudziestowieczną fabrykę śmierci, w której zabijanie jest zorganizowanym procesem produkcyjnym. W „Proszę państwa do gazu” narrator opisał rozładowywanie transportów więźniów, podczas którego rozdzielano ludzi przydatnych do pracy od grupy prowadzonej do komory gazowej. Segregowano ich jak towar. W obozie liczyli się tylko żywi, to oni mieli prawo głosu: „Kiedyś chodziliśmy komandami do obozu. (…) Nadeszło DAW i dziesiątki innych komand i czekały przed bramą: dziesięć tysięcy mężczyzn i wtedy z FKL nadjechały samochody pełne nagich kobiet. Kobiety wyciągały ramiona i krzyczały: - Ratujcie nas! Jedziemy do gazu! Ratujcie nas! I przejechały koło nas w głębokim milczeniu dziesięciu tysięcy mężczyzn. Ani jeden człowiek nie poruszył się, ani jedna ręka nie podniosła się. Bo żywi zawsze mają rację przeciw umarłym”. Motyw zagłady – z tekstów Borowskiego bije przeświadczenie o degradacji ludzkiego świata, który, jak pisze Urbański, „stał się światem kamiennym, odczłowieczonym, podzielonym na bezdusznych oprawców i bezrozumne ofiary”. Przyczynę tego stanu autor upatrywał w kulturze europejskiej, którą oskarżył o dopuszczenie do narodzin totalitaryzmu i jego potworne konsekwencje.