Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Konrad, jako figura idealnego, romantycznego poety, posługiwał się również chętnie improwizacją, w czasie której mógł dać upust swojemu natchnieniu i pod wpływem chwilowego napływu weny wygłosić niezwykle przejmujący monolog.

Słowa wypowiedziane w tej części dzieła przez Konrada stanowią apogeum jego pychy i poczucia wyższości nad innymi. To tutaj romantyczny poeta ogłosił wszystkim swoje poglądy dotyczące Boga, miłości i wolności.

W początkowych fragmentach improwizacja Konrada stanowiła pochwałę samotności – poeta głosił, iż tylko człowiek samotny może dokładnie wsłuchać się w swoje myśli i je zrozumieć, bowiem żadne słowa nie oddadzą tego, co chcieliśmy powiedzieć, zatracając czasem nawet cały sens myśli:
Myśl z duszy leci bystro,
Nim się w słowach złamie.
Słowa wypowiedziane przez Konrada potwierdzały tezę, iż w gruncie rzeczy każdy z nas jest samotny – od urodzenia aż do śmierci pozostaje z nami na zawsze tylko nasz cień. Ludzie tylko przychodzą i odchodzą.

Konrad zdaje się być bohaterem niepokornym, stawiającym się na równi z Bogiem. Sądził, iż tak jak Najwyższy jest w stanie ulecieć do gwiazd i do końca czasu. Zdawał się twierdzić, iż przez to stał się nieśmiertelny, równy Stwórcy i nieograniczony czasoprzestrzenią:
Taka pieśń jest nieśmiertelność.
Konrad w swych słowach kreował się na osobę niepohamowaną w dążeniu do opanowania innych i do okazania im swej pogardy. Ubliżał poetom, prorokom i wielkim tego świata:
Depcę was, wszyscy poeci,
Wszyscy mędrcy i proroki
Których wielbił świat szeroki.
Poeta twierdził – tak mu się zdawało – iż całe dobro ziemskie skupiło się właśnie na nim, tylko on wiec jest godny nazywać się poetą, mędrcem, prorokiem, a wręcz - Bogiem. W tej wypowiedzi Konrad ujawnił uniwersalną tezę o człowieku, który zawsze dążył i będzie dążyć do wywyższenia siebie oraz do władzy.

W gruncie rzeczy Konrad był jednak samotny – tworzył sam dla siebie, pozwalając jedynie słuchać Bogu:
Śpiewam samemu sobie.
Uważał się jednak za jednostkę wybitną:
Jam się twórcą urodził
i fakt ten starał się wykorzystać w polemice z Bogiem. Na skrzydłach swojego natchnienia uleciał aż do Boga, uzurpując sobie prawo do walki z Nim.


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


dla: Kulturalna Polska klp.pl

  Dowiedz się więcej
1  Dziady cz. I - streszczenie
2  Elementy dramatu antycznego i szekspirowskiego w II cz. Dziadów
3  Pęknięcie w II cz. Dziadów

Zobacz inne opracowania utworów Adama Mickiewicza:
Konrad Wallenrod - Pan Tadeusz - Ballady i romanse - Sonety krymskie

Komentarze: Wielka Improwizacja w III części Dziadów – interpretacja

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2019-03-12 22:03:16

Dzięki Ci Przemek:* To co napisałeś zamieściłam w moim zakończeniu:) A ogólnie to stronka super..od jakiegoś czasu korzystam tylko z tych zamieszczonych tutaj materiałów:)


2019-03-12 16:12:46

Dzięki no to się już przygotowałem na sprawdzian :) Bo było by źle:P


2019-03-07 15:02:11

Nie zgadzam sie z Dawidem.Właśnie Mickiewicz był twórca który bardzo często improwizował i akurat Wielka improwizacja Konrada jest napisana "tak od reki" tylko tyle ze nie dla rozrywki tylko z pobudek patriotycznych estetycznych i osobistych.(Mickiewicz napisał ja w jedna noc i tej samej nocy przepisał ja na czysto gdyz bał sie, że zostanie złapany a jego dzieło nie ujrzy świata).


2019-03-06 22:39:19

zle zle zle... fatalna interpretacja!!!! ldzuei nie czytajcie tego!!!!!! to kompletnie nie o to chodzi. zl zostaly wytlumaczone zachowania konrada.. zleeeeeeee


2019-03-06 22:21:50

Ktoś kto prowadzi tę stronę, powinien dostać literacką nagrodę Nobla, bo jest naprawdę super. Przejrzyście i jasno napisane, czytelne. Naprawdę super:)




Streszczenia książek
Tagi: