Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl
Król leśnych elfów – bohater ten odegrał dość ważną i pozytywną rolę, chociaż na początku znacznie przeszkodził krasnoludom i hobbitowi w ich wędrówce przez Mroczną Puszczę. Król leśnych elfów rozkazał bowiem aresztowanie podróżników i umieszczenie ich w lochach swojego wielkiego pałacu za zakłócanie spokoju w lesie.

Ważne jest, aby zrozumieć różnicę pomiędzy leśnymi elfami, a elfami z zachodu:
„Nie są one złe, ale mają tę wadę, że nie ufają nieznajomym. Chociaż rozporządzają potężną magią, zawsze są i były nawet w tamtych czasach bardzo ostrożne. Różnią się wyraźnie od elfów z zachodu, zwanych wysokimi, są od nich groźniejsze i mniej mądre. Większość (podobnie jak ich krewniacy, rozproszeni wśród wzgórz i po górach) pochodzi bowiem od starożytnych plemion, które nigdy nie przebywały na zachodzie i nie znały wróżek. (…) Na Szerokim Świecie elfy leśne przesiadywały w półmroku przed wzejściem słońca i księżyca, potem zaś wędrowały po lasach rosnących w tej stronie, gdzie słońce wschodzi. Najbardziej lubią skraj puszczy, stąd bowiem mogą niekiedy wymykać się na łowy lub robić wycieczki na otwarte tereny przy świetle księżyca i gwiazd; odkąd zjawili się ludzie, elfy stopniowo wycofywały się coraz głębiej w mroki. Zawsze jednak były i nadal są elfami, to znaczy dobrymi istotami”.


Zanim wędrowcy poznali osobiście króla elfów, usłyszeli o nim od Bombura, który ujrzał tę postać we śnie. Krasnoludowi przyśniła się wielka uczta z udziałem tajemniczej postaci, której głowa przyozdobiona była koroną z liści. Wkrótce okazało się, że był to król leśnych elfów, który w rzeczywistości prezentował się bardzo okazale i dumnie:
„W wielkiej sali, podpartej kolumnami wyciosanymi z litej skały, siedział w rzeźbionym drewnianym fotelu król elfów. Na głowie miał koronę splecioną z jagód i czerwonych liści, jesień bowiem już się zbliżała. Wiosną nosił koronę z leśnych kwiatów. W ręku trzymał berło z rzeźbionej dębiny”.


Król leśnych elfów uwięził krasnoludów w swoich lochach, ponieważ ci trzykrotnie naruszyli spokój jego i jego podwładnych. Dokładniej rzecz ujmując, wędrowcy nachodzili na nocne uczty elfów, co było niewybaczalnym przewinieniem:
„Zbrodnią jest przekraczanie granic mojego królestwa bez pozwolenia. Czy nie wiesz, że wdarliście się do mojego państwa i używaliście dróg zbudowanych przez moich poddanych? Czy nie pamiętasz, że trzykrotnie zakłócaliście spokój moich dworzan ucztujących w lesie, a hałasując i krzycząc wywabiliście pająki z kryjówek? Wywołaliście tyle zamieszania, że mam prawo usłyszeć, co was tu sprowadza, a jeżeli nie zechcecie mi tego powiedzieć, zamknę was w więzieniu i będę trzymał, póki nie nauczycie się rozumu i grzeczności”.
Na szczęście, dzięki sprytowi Bliba i magicznej mocy pierścienia, wędrowcom udało się niepostrzeżenie uciec z więzienia w beczkach po winie.

Król leśnych elfów, który był podejrzliwy wobec wszystkich obcych, był szczególnie uprzedzony do krasnoludów. Przed laty te dwie rasy toczyły spory o złoto i srebro. Spór ten wiązał się z wielką słabością króla elfów leśnych: „kochał się w skarbach, szczególnie w srebrze i białych drogich kamieniach; a choć miał wielkie bogactwa, pragnął je pomnożyć, bo wciąż jeszcze nie dorównywał innym starodawnym władcom elfów”. Poza miłością do skarbów, król elfów miał jeszcze jedną słabość – uwielbiał wino, które sprowadzał w beczkach z pobliskich miast.

Dowiedziawszy się później o prawdziwym celu wyprawy Thorina i jego przyjaciół podejrzewał, że krasnoludy nie zdołają pokonać Smauga. Cieszył się na myśl ich pewnej porażki, chociaż podejrzewał też, że sprytni wędrowcy mogą uciec się do jakiegoś podstępu, by przechytrzyć starego smoka – „Widać z tego, że król był mądrym elfem, mądrzejszym niż ludzie z Miasta na Jeziorze, chociaż i on nie przewidział trafnie”. Władca elfów rozesłał swoich szpiegów w okolice Samotnej Góry i oczekiwał na dalsze wydarzenia. Pragnął bowiem za wszelką cenę położyć swoją rękę na skarbie Smauga.

Wbrew pozorom, król elfów był pozytywnym bohaterem, ponieważ po ataku smoka na Esgaroth, wysłuchał prośby Barda i skierował swoich podwładnych do niesienia pomocy mieszkańcom Miasta na Jeziorze: „Powitano ich, jak można się było spodziewać, serdecznie, a ludzie oraz ich władca chętnie godzili się w przyszłości wynagrodzić króla elfów za udzieloną pomoc”.

Później król elfów, który działał w przymierzu z Bardem, stanął pod Główną Bramą Samotnej Góry i domagał się sprawiedliwego podziału skarbu pomiędzy ludzi, elfy i krasnoludy. Władca cierpliwie oczekiwał na rozwój wydarzeń i miał nadzieję, że sprawę uda rozwiązać się pokojowo. Król elfów docenił szlachetny gest Bilba, który podarował Arcyklejnot Bardowi. Władca zwrócił się wówczas do hobbita: „Jesteś bardziej godzien zbroi księcia elfów niż niejeden elf, który by w niej okazalej wyglądał”.

W walce okazał się być wspaniałym wojownikiem, a jego leśne elfy stanowiły wielką siłę w bitwie Pięciu Armii. Po zakończeniu batalii postąpił bardzo szlachetnie, dekorując grób Thorina mieczem krasnoluda, który zawczasu odebrał mu przed wtrąceniem do lochu. W ten sposób niejako przeprosił Dębową Tarczę za to, w jaki sposób potraktował go przed wieloma tygodniami.

Ze skarbu Smauga przypadły królowi elfów szmaragdy, które były jego ulubionymi kamieniami. Na pożegnanie władca otrzymał jeszcze od Bilba wspaniały naszyjnik ze srebra i pereł. Baggins tłumaczył, że była to rekompensata za wypite przez niego wino i zjedzony chleb w pałacu króle elfów. Przyjmując podarek od hobbita, bohater wykazał się swoją dobrotliwością, a nawet poczuciem humoru: „Przyjmuję od ciebie ten dar, o Bilbo Szczodry! - z powagą rzekł król - i mianuję cię przyjacielem elfów. Oby cień twój nigdy się nie skurczył (wtedy zresztą za łatwo byłoby ci kraść!) Bądź zdrów!”.



Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij






  Dowiedz się więcej
1  „Hobbit” – streszczenie szczegółowe
2  Władca Miasta na Jeziorze
3  Beorn