Opracowanie

Bunt przeciwko konwenansom czy pozorna rewolta? Oceń postawę Zbyszka Dulskiego.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 4 min

Temat i teza

Temat: Bunt przeciwko konwenansom czy pozorna rewolta? Oceń postawę Zbyszka Dulskiego.

Teza: Zbyszko Dulski jedynie pozoruje bunt przeciwko mieszczańskim konwenansom, a jego rewolta jest powierzchowna i obliczona wyłącznie na efekt. Ostatecznie bohater kapituluje bez walki, udowadniając, że dulszczyzna zakorzeniła się w nim znacznie głębiej, niż sam potrafi to przed sobą przyznać.

Gabriela Zapolska w tragifarsce kołtuńskiejPodtytuł nadany przez autorkę, łączący elementy komedii i tragedii z bezlitosną krytyką ograniczonej mentalności mieszczańskiej. „Moralność pani Dulskiej” z 1907 roku portretuje środowisko, w którym dbałość o pozory całkowicie wypiera elementarną przyzwoitość. Na tle dusznego, mieszczańskiego salonu Zbyszko Dulski początkowo sprawia wrażenie postaci wyjątkowej. Młody chłopak głośno potępia zakłamanie własnej matki, a jego ostre słowa brzmią jak manifest pokoleniowego sprzeciwu. Wraca nad ranem z kawiarni, prowokuje domowników i otwarcie szydzi z ich stylu życia. Szybko jednak okazuje się, że za głośnymi deklaracjami nie stoją żadne czyny. Bunt Zbyszka to wyłącznie wygodna poza, pozbawiona moralnego fundamentu i gotowości do poniesienia konsekwencji.

Prawdziwe intencje młodego Dulskiego demaskuje już sam początek jego rzekomej rewolty. Chłopak nie sprzeciwia się systemowi w imię wyższych wartości, ale z czystej nudy i chęci zrobienia matce na złość. Romans z Hanką, cichą i zastraszoną służącą w domu Dulskich, nie stanowi aktu złamania barier klasowych. To po prostu łatwa rozrywka, na którą zresztą cynicznie przyzwala sama gospodyni, byle tylko zatrzymać syna w domu i uchronić go przed nocnymi eskapadami. Zbyszko traktuje dziewczynę całkowicie przedmiotowo. Nie widzi w niej człowieka równego sobie, nie myśli o jej przyszłości ani o społecznych konsekwencjach takiego związku. Kiedy Hanka zachodzi w ciążę, bohater nie staje w jej obronie z własnej inicjatywy. Tchórzliwie milczy i czeka, aż matka rozwiąże problem za niego. Jego stosunek do służącej okazuje się równie bezwzględny jak dulszczyznaZespół cech obejmujący hipokryzję, dbałość wyłącznie o pozory, skąpstwo i brak empatii, wywodzący się od nazwiska głównej bohaterki dramatu., którą tak chętnie i głośno krytykuje.

Obrońcy postawy Zbyszka mogliby wskazać na jego bezpośrednie starcia z matką jako dowód autentycznego buntu. Sceny, w których chłopak wprost wytyka Anieli obłudę i z goryczą krzyczy, że sam ma „kołtuńską duszę”, należą do najmocniejszych momentów dramatu. Taka bezpośrednia konfrontacja i brutalna diagnoza własnego środowiska sugerują przebudzenie moralne. Zapolska z bezlitosną precyzją pokazuje jednak, że to tylko puste słowa. Zbyszko nie zamierza zapłacić żadnej realnej ceny za swoje poglądy. Nie rezygnuje z wygodnego życia finansowanego z czynszów kamienicy, nie wyprowadza się z domu i panicznie ucieka od odpowiedzialności za założenie własnej rodziny z kobietą z niższego stanu. Wygłasza efektowne tyrady, bo doskonale wie, że nic go to nie kosztuje. Sprzeciw pozbawiony gotowości do życiowych poświęceń to zwykła, salonowa błazenada.

Dobrze wiedzieć
W epoce Młodej PolskiEpoka literacka (1890–1918), w której tworzyła Zapolska, charakteryzująca się m.in. nastrojami dekadenckimi i krytyką moralności mieszczańskiej. modne było zjawisko buntu przeciwko mieszczaństwu (tzw. filistrom). Zapolska obnaża w dramacie płytkość tej mody – Zbyszko naśladuje kawiarnianych buntowników i cyganerię artystyczną, ale w głębi duszy pozostaje wygodnym, uzależnionym od matki chłopcem.

Ostatecznym dowodem całkowitej kapitulacji bohatera jest finał utworu. Zbyszko bez najmniejszego oporu przystaje na upokarzający plan ratunkowy. Hanka otrzymuje tysiąc koron odprawy i zostaje wyrzucona na bruk, skandal nie wychodzi poza cztery ściany, a życie w kamienicy wraca do dawnego, dusznego rytmu. Chłopak nie stawia żadnych warunków i błyskawicznie porzuca kobietę, z którą ma dziecko. Gładko przyjmuje logikę matki: każdy problem, nawet ten najbardziej niemoralny, można zatuszować odpowiednią kwotą gotówki. Jego kluczowa rozmowa z JuliasiewiczowąSiostrzenica pani Dulskiej i kuzynka Zbyszka. Sprytna i cyniczna kobieta, która ostatecznie pomaga załagodzić skandal z Hanką. udowadnia, że młody Dulski doskonale rozumie zasady gry towarzyskiej. Potrafi się do nich błyskawicznie dostosować, gdy wymaga tego jego własny interes i wygoda. W decydującym momencie wybiera święty spokój zamiast prawdy.

Zbyszko Dulski to postać tragikomiczna. Zapolska stworzyła go nie po to, by dać nadzieję na zmianę, lecz by obnażyć iluzję słownego buntu. Przypadek młodego chłopaka demaskuje najgroźniejszy mechanizm dulszczyzny: ten toksyczny system potrafi bez problemu wchłonąć swoich własnych krytyków. Zbyszko kończy dokładnie tam, gdzie zaplanowała to jego matka – w ciepłym domu, bezpieczny i uciszony. Nie stał się ofiarą Dulskiej. Okazał się jej najwierniejszym dziełem, gwarantującym przetrwanie kołtuńskich wartości w kolejnym pokoleniu.

Moralność pani Dulskiej · 12 kroków do poznania lektury