Opracowanie

Język, komizm Moralności pani Dulskiej

Język i komizm w „Moralności pani Dulskiej” to mistrzowskie narzędzia Gabrieli Zapolskiej do demaskowania mieszczańskiej obłudy. Autorka zindywidualizowała mowę postaci, łącząc potoczne zwroty z młodopolskim slangiem, co nadaje dialogom niezwykłą dynamikę. Śmiech w dramacie szybko ustępuje miejsca gorzkiej refleksji, gdy komiczne sytuacje obnażają skąpstwo i moralną zgniliznę tytułowej bohaterki.

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 2 min
Spis treści
  1. Język postaci
  2. Komizm i tragifarsa

Język postaci

Gabriela Zapolska doskonale znała scenę od podszewki. Jej aktorskie doświadczenie zaowocowało świetnie napisanymi, żywymi dialogami. Zgodnie z założeniami naturalizmuKierunek literacki ukazujący świat z fotograficzną dokładnością, skupiający się na biologicznych i społecznych uwarunkowaniach człowieka., język w dramacie jest maksymalnie zbliżony do mowy potocznej. Autorka celowo wprowadza prymitywizmy, błędy składniowe i dialektyzmy, aby uwiarygodnić środowisko lwowskiego mieszczaństwa.

Każda postać mówi własnym, unikalnym głosem. Aniela Dulska buduje pełne, okrągłe zdania, z których bije absolutna pewność siebie. Jej wypowiedzi są jednak pełne ukrytej wulgarności i pustych frazesów. Zbyszko i Juliasiewiczowa posługują się żargonem młodopolskiej bohemy. Ich język jest niedbały, cyniczny, pełen ekscentrycznych zwrotów. Hesia z fascynacją naśladuje ten styl, próbując brzmieć doroślej. Z kolei mowa Meli pozostaje łagodna, naiwna i melancholijna.

Mistrzowskim zabiegiem jest milczenie Felicjana Dulskiego. Przez cały dramat mąż Anieli nie odzywa się ani słowem, by w kulminacyjnym momencie rzucić tylko jedno, słynne zdanie:

A niech was wszyscy diabli!

Komizm i tragifarsa

Dramat Zapolskiej to tragifarsa. Śmiejemy się z krzykliwej Dulskiej, która dyryguje całym domem i terroryzuje domowników. Bawi nas jej absurdalne tłumaczenie, dlaczego wynajmuje mieszkanie kokocieKobieta lekkich obyczajów, utrzymywana przez bogatych kochanków. – przecież ta płaci regularnie, więc z punktu widzenia finansów wszystko jest w porządku.

Ten śmiech szybko więźnie w gardle. Z pierwszego przykładu wyziera chorobliwe skąpstwo, z drugiego – skrajna obłuda. Zapolska obnaża kołtunerięPogardliwe określenie środowiska mieszczańskiego, charakteryzującego się ciasnotą umysłową, hipokryzją i brakiem wyższych aspiracji., udowadniając, że pod płaszczykiem komedii kryje się moralna zgnilizna.

Dobrze wiedzieć
Słynny spacer Felicjana Dulskiego wokół stołu to jeden z najbardziej ikonicznych przykładów komizmu sytuacyjnego w polskiej literaturze. Dulska każe mężowi chodzić po pokoju, aby zaoszczędzić na prawdziwym wyjeździe na Kopiec Kościuszki. To absurdalne zachowanie idealnie punktuje chorobliwe skąpstwo rodziny.

Autorka sprawnie operuje komizmem słowa i sytuacji. Komiczny jest sam wygląd Dulskiej, która w domowym zaciszu snuje się w starych, zniszczonych ubraniach, wyglądając niemal jak w przebraniu. Scena buntu Zbyszka to szczyt komizmu sytuacyjnego. Chłopak siłą sadza służącą Hankę na kanapie obok zszokowanej matki. Z kpiącym uśmiechem każe ogłosić światu:

Obie panie Dulskie przyjmują!

To bezpośredni cios w największą świętość Anieli – pozory i opinię publiczną.

Moralność pani Dulskiej · 12 kroków do poznania lektury