Nocna wyprawa Tomka Sawyera - opis przygody
Tomek Sawyer potajemnie opuszcza obóz na Wyspie Jacksona i wraca nocą do rodzinnego miasteczka. Chłopiec zakrada się do domu ciotki Polly, gdzie podsłuchuje rozmowę o planowanym pogrzebie swoim i przyjaciół. Po poznaniu nastrojów bliskich bohater rezygnuje z zostawienia wiadomości i niepostrzeżenie wraca na wyspę.
Spis treści
Ucieczka z wyspy do miasteczka
Gdy Joe Harper i Huck Finn zasnęli, Tomek ostrożnie podczołgał się do ogniska. Napisał krótką wiadomość na dwóch kawałkach kory. Jeden z nich zostawił w obozie, a z drugim ruszył w drogę.
Wyspa Jacksona to bezludna wyspa na rzece Missisipi, niedaleko miasteczka St. Petersburg. To właśnie tam Tomek, Huck i Joe ukrywali się, bawiąc się w piratów.
Szybko dotarł do rzeki i ukrył się w niewielkiej łódce. Była ona przywiązana do zacumowanego parostatkuStatek napędzany maszyną parową, bardzo popularny na rzece Missisipi w czasach Marka Twaina.. Kiedy prom ruszył w stronę miasteczka, chłopiec cieszył się z udanego planu.
Po dotarciu na brzeg szybko opuścił kryjówkę. Przebiegł pustymi ulicami prosto pod dom ciotki Polly.
Podsłuchana rozmowa dorosłych
Tomek zakradł się do przybudówki i zajrzał przez okno do oświetlonego pokoju. W środku zobaczył ciotkę Polly, swoją kuzynkę Mary, przyrodniego brata Sida oraz matkę Joego. Niepostrzeżenie wszedł do domu i schował się pod łóżkiem.
Stamtąd przysłuchiwał się rozmowie dorosłych. Kobiety płakały i wspominały zaginionych chłopców. Tomek również zaczął ronić łzy, ale rozczulał się głównie nad własnym losem.
Z rozmowy dowiedział się, że dorośli podejrzewają utonięcie podczas kąpieli. Jeśli ciała nie odnajdą się do końca tygodnia, w niedzielę odbędzie się nabożeństwo żałobne. Ta myśl mocno wstrząsnęła chłopcem.
Tajna wizyta i powrót do obozu
Pani Harper w końcu poszła do domu, a ciotka Polly zaczęła się modlić za Tomka. Kiedy zasnęła, chłopiec cicho wyszedł ze swojej kryjówki. Położył zwitek kory z wiadomością tuż obok świecy.
Nagle zmienił zdanie i uśmiechnął się do własnych myśli. Schował korę z powrotem do kieszeni i wymknął się z domu. Postanowił nie zdradzać, że żyje, aby w odpowiednim momencie zrobić bliskim niespodziankę.
Wrócił nad rzekę, odwiązał jedną z łódek i popłynął z powrotem na wyspę. Dotarł do obozu nad ranem, bardzo zmęczony. Usłyszał jeszcze, jak Joe przekonuje Hucka, że Tomek na pewno ich nie opuścił.
Podczas śniadania opowiedział kolegom o swojej nocnej wyprawie. Zaraz potem pogrążył się w głębokim śnie.