Opracowanie

Rola druku w renesansie

Wynalazek druku u schyłku średniowiecza zrewolucjonizował obieg informacji i przełamał monopol duchowieństwa na edukację. Nowa technologia błyskawicznie dotarła do Polski, gdzie przyczyniła się do rozwoju rodzimego piśmiennictwa oraz ujednolicenia języka. W krakowskich i prowincjonalnych oficynach wydawniczych tłoczono zarówno dzieła antyczne, jak i nowatorskie teksty humanistów.

Autor: Magdalena Frankiewicz-Piórek Czas czytania: 3 min
Spis treści
  1. Koniec monopolu na wiedzę
  2. Polska w awangardzie Europy
  3. Złoty wiek krakowskich oficyn
  4. Ujednolicenie języka i kultury

Koniec monopolu na wiedzę

Druk stał się dla renesansu tym, czym dzisiaj jest internet. Wcześniej przepisywanie ksiąg zajmowało miesiące, a dostęp do nich mieli nieliczni. Wydanie Biblii Gutenberga w 1455 roku uruchomiło lawinę. Słowo pisane zaczęło docierać do szerokich mas, niszcząc oświatowy monopol Kościoła.

Z nowej technologii natychmiast skorzystali humaniści i reformatorzy. Marcin Luter użył druku jako potężnej broni do błyskawicznego rozprzestrzeniania swoich tez. Uniwersalizm średniowiecznyPrzekonanie o jedności chrześcijańskiej Europy, zdominowanej przez jedną religię, język (łacinę) i władzę papieską. ustąpił miejsca różnorodności epoki odrodzenia. Już w 1470 roku przy paryskiej Sorbonie ruszyła pierwsza drukarnia, co przypieczętowało sojusz czcionki z nauką.

  • 1455
    Biblia Gutenberga

    Jan Gutenberg wydaje w Moguncji pierwsze wielkie dzieło wydrukowane za pomocą ruchomej czcionki.

  • 1475
    Pierwsze polskie słowa

    We Wrocławiu Kasper Elyan drukuje pierwsze zdania w języku polskim.

  • 1491
    Druk cyrylicą

    W Krakowie powstaje pierwsza na świecie drukarnia tłocząca księgi w cyrylicy.

  • 1506
    Statut Łaskiego

    Jan Haller wydaje zbiór praw Królestwa Polskiego, dołączając do niego tekst „Bogurodzicy”.

Polska w awangardzie Europy

Ziemie polskie bardzo szybko włączyły się w rewolucję typograficzną. Pierwsza wędrowna drukarnia pojawiła się u nas w tym samym czasie co w Niemczech, Niderlandach i Francji, wyprzedzając Anglię czy Hiszpanię.

Kraków błyskawicznie wyrósł na potęgę wydawniczą. To tutaj w 1491 roku założono oficynę drukującą teksty liturgiczne dla Kościoła wschodniego, wykorzystującą cyrylicęAlfabet używany do zapisu języków wschodniosłowiańskich, wywodzący się z pisma greckiego.. Z kolei pierwsze zdania w języku polskim opuściły wrocławski warsztat Kaspra Elyana.

Złoty wiek krakowskich oficyn

Prawdziwy przełom nastąpił na początku XVI wieku. W 1506 roku krakowska drukarnia Jana Hallera wypuściła Statut Łaskiego, w którym po raz pierwszy wydrukowano tekst Bogurodzicy. Uczeń Hallera, Florian Ungler, założył później własne przedsiębiorstwo i na pewien czas zmonopolizował rynek.

Wkrótce dołączyli do nich inni mistrzowie: Łazarz Andrysowicz, Hieronim Wietor czy Maciej Szarffenberg. Prężnie działała też oficyna Aleksego Rodeckiego w Rakowie, obsługująca braci polskichRadykalny odłam polskiego protestantyzmu, odrzucający dogmat o Trójcy Świętej i głoszący pacyfizm..

Warszawa długo pozostawała w cieniu. Pierwsze stołeczne druki ujrzały światło dzienne dopiero w 1578 roku. Wydano wtedy Odprawę posłów greckich Jana Kochanowskiego. W tym czasie własne drukarnie miały już Wilno, Brześć, Poznań, Kalisz, Lwów i Zamość.

Ujednolicenie języka i kultury

Wydawcy renesansowi nie ograniczali się do nowości. Chętnie tłoczyli dzieła współczesnych humanistów, ale równie często wznawiali teksty średniowieczne. Wychodzili z założenia, że dawne osiągnięcia literackie wciąż zasługują na poznanie.

Dobrze wiedzieć
Rozwój druku wymusił standaryzację języka polskiego. Zanim książki zaczęto wydawać masowo, pisownia była chaotyczna i zależała od regionu lub kaprysu pisarza. Drukarze, tacy jak Hieronim Wietor czy Stanisław Murmelius, musieli stworzyć spójne zasady ortografii, aby ich książki były zrozumiałe dla czytelników w całym kraju. To właśnie w krakowskich oficynach wykuwał się współczesny polski alfabet.