Określ stosunek Marcina Borowicza do rodziców, kolegów i nauczycieli
Marcin Borowicz przechodzi długą drogę od zagubionego chłopca do świadomego patrioty, co widać w jego relacjach z otoczeniem. Początkowo ulega wpływom rosyjskich nauczycieli i dystansuje się od rówieśników. Z czasem, dzięki nowym przyjaciołom, odkrywa prawdę o zaborcach i staje w obronie polskich wartości.
Stosunek do rodziców
Marcin bardzo kochał swoich rodziców. Boleśnie przeżył wyjazd z domu do wiejskiej szkoły w Owczarach. Szanował ich zdanie i czuł wdzięczność za dobre wychowanie.
Śmierć matki, Heleny, była dla niego ogromnym ciosem. Pisarz określił stan chłopca bardzo dosadnie:
wielką i nieopisaną sierocą boleść
Nawet po jej odejściu Marcin szukał u niej wsparcia. Często zwierzał się zmarłej matce podczas wieczornych modlitw.
Relacje z rówieśnikami
W szkole w Owczarach Marcin czuł się bardzo samotny. Nie potrafił odnaleźć się w grupie. Rodzice zabronili mu zabaw z wiejskimi dziećmi, co tylko pogłębiało jego izolację.
W klasie wstępnej gimnazjum w Klerykowie sytuacja wyglądała podobnie. Jego jedynym kolegą był Szwarc. Chłopcy jednak często się bili, bo Marcin łatwo obrażał się na słowa rówieśnika.
Zmiana nastąpiła w pierwszej klasie, gdy zaprzyjaźnił się z Wilczkiem. Nowy kolega bardzo mu zaimponował. Pod jego wpływem Borowicz zaczął wagarować i unikać nauki.
Dopiero w starszych klasach przyjaciele pomogli mu dojrzeć. Marcin zaczął stawać w obronie słabszych. Odważnie wstawił się za wyśmiewanym przez klasę Andrzejem Radkiem.
Przełomem było pojawienie się w szkole Bernarda Zygiera. Po tym, jak nowy uczeń wyrecytował Redutę OrdonaWiersz Adama Mickiewicza opisujący obronę Warszawy przed Rosjanami w 1831 roku., stał się dla Marcina prawdziwym autorytetem.
Chłopcy założyli tajne kółko literackie. Dzięki spotkaniom Marcin poznał polską literaturę. Zrozumiał też, jak bardzo nauczyciele manipulowali uczniami.
Stosunek do nauczycieli
Początkowo Marcin czuł do nauczycieli ogromny szacunek. Wynikało to z lęku przed złymi ocenami i wyrzuceniem ze szkoły.
W starszych klasach chłopiec całkowicie uległ rosyjskiej propagandzie. Inspektor Zabielski stał się dla niego wręcz wzorem do naśladowania. Marcin czuł się wyróżniony uwagą dorosłych i chętnie brał udział w ich inicjatywach.
Rusyfikacja to proces przymusowego narzucania polskim dzieciom rosyjskiego języka, kultury i obyczajów. Zaborcy chcieli w ten sposób zniszczyć polską tożsamość narodową.
Stosunek Borowicza do grona pedagogicznego zmienił się drastycznie po przebudzeniu narodowym. Chłopiec przejrzał na oczy i dostrzegł kłamstwa zaborców.
Dawny szacunek zamienił się w złość i pogardę. Dowodem na tę zmianę była scena, w której Marcin rzucił błotem w rusycystęNauczyciel języka rosyjskiego. W zaborze rosyjskim często był to urzędnik pilnujący lojalności uczniów wobec cara. Majewskiego.