Syzyfowe prace

Obraz szkoły i dorastania w cieniu zaborów

Wydana w 1897 roku powieść Stefana Żeromskiego to brutalnie szczery zapis realiów panujących w Królestwie Polskim. Akcja toczy się w drugiej połowie XIX wieku, głównie w fikcyjnym Klerykowie. Autor obnaża mechanizmy carskiej polityki edukacyjnej, która miała zniszczyć polską kulturę w umysłach najmłodszych.

Dobrze wiedzieć
Powieść ma silny charakter autobiograficzny. Fikcyjny Kleryków to w rzeczywistości Kielce, gdzie Stefan Żeromski uczęszczał do Męskiego Gimnazjum Rządowego. Pisarz oparł postać Marcina Borowicza na własnych doświadczeniach z czasów szkolnych, a pierwotnie wydał książkę pod pseudonimem Maurycy Zych.

Główny bohater, Marcin Borowicz, przechodzi długą drogę od biernego poddania się systemowi do pełnej świadomości narodowej. Początkowo chłopak ulega rusyfikacjirusyfikacja Przymusowe narzucanie języka i kultury rosyjskiej narodom podbitym przez carat, połączone z tępieniem rodzimych tradycji.. Zapomina o własnych korzeniach, dając się uwieść manipulacjom rosyjskich nauczycieli i fascynując się rosyjskim teatrem.

Bohaterowie walczący o tożsamość

Kontrastem dla zamożnego Borowicza jest Andrzej Radek. Ten uparty syn chłopski z Pajęczyna Dolnego własnymi siłami wywalcza sobie prawo do nauki. Radek uosabia determinację najniższych warstw społecznych w dążeniu do edukacji i przełamywaniu barier klasowych.

Prawdziwy wstrząs w klerykowskim gimnazjum wywołuje pojawienie się Bernarda Zygiera. Chłopak zostaje wydalony z warszawskiej szkoły za działalność niepodległościową. Kulminacyjnym momentem powieści jest lekcja języka polskiego, podczas której Zygier recytuje Redutę Ordona Adama Mickiewicza.

„Zygier mówił dalej. Głos jego stawał się coraz bardziej donośny, twardy, nieubłagany. Wyrzucał z siebie wiersze jak kule.”

Ten epizod działa jak iskra. Budzi w Borowiczu i jego kolegach uśpiony patriotyzm. Uświadamia im potęgę ojczystego słowa, które staje się najskuteczniejszą bronią przeciwko zaborcy. Wątek młodzieńczych uniesień dopełnia Anna Stogowska, zwana Birutą. Dziewczyna staje się dla Marcina symbolem czystej polskości i pierwszej, romantycznej miłości, brutalnie przerwanej przez polityczne realia.

Podwójne dno tytułu

Tytuł powieści bezpośrednio nawiązuje do mitologicznego SyzyfaSyzyf Król Koryntu skazany przez bogów na wieczne wtaczanie głazu na szczyt góry, symbol bezcelowej pracy.. Żeromski nadaje mu jednak podwójne znaczenie.

Z jednej strony symbolizuje to daremny, z góry skazany na porażkę trud rosyjskich urzędników. Inspektor Zabielski i dyrektor Kriestoobriadnikow próbują zniszczyć polskość, ale ich praca ostatecznie idzie na marne wobec siły narodowej literatury. Z drugiej strony tytuł odnosi się do niekończącego się wysiłku polskiego społeczeństwa. Każde kolejne pokolenie musi od nowa podejmować trud walki o zachowanie własnej tożsamości.

Przemiana Borowicza udowadnia, że odzyskanie tożsamości wymaga czasu, buntu i oparcia we wspólnocie. To powolna praca nad własnym charakterem, która czyni z powieści uniwersalną opowieść o kształtowaniu młodego człowieka.