Opracowanie

Geneza, czas i miejsce akcji Bajek robotów

Zbiór opowiadań Stanisława Lema z 1964 roku łączy klasyczne schematy baśniowe z fascynacją cybernetyką i rozwojem technologii. Akcja utworów rozgrywa się w nieokreślonej przyszłości, w baśniowym kosmosie zamieszkanym wyłącznie przez maszyny. Taki zabieg pozwolił autorowi stworzyć uniwersalną satyrę na ludzkie wady, systemy totalitarne oraz ślepą wiarę w postęp naukowy.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 3 min
Spis treści
  1. Skąd wzięły się bajki dla robotów?
  2. Czas akcji – nieokreślona przyszłość
  3. Miejsce akcji – kosmos jako przestrzeń moralna
  4. Baśń i technologia – narodziny nowego gatunku

Skąd wzięły się bajki dla robotów?

Stanisław Lem wydał Bajki robotów w 1964 roku nakładem wydawnictwa Iskry. Świat zachłystywał się wtedy cybernetykąNauka o sterowaniu i przepływie informacji w maszynach oraz organizmach żywych.. Norbert Wiener opublikował swoje przełomowe prace kilkanaście lat wcześniej, a w latach 60. myślenie systemowe przenikało polską naukę i literaturę. Lem wziął tę naukową nowinkę i ubrał ją w szaty klasycznej opowieści.

Zbiór powstawał równolegle z wydaną rok później Cyberiadą. Obie książki dzielą bohaterów, ton i świat przedstawiony. Bajki robotów posłużyły jako poligon doświadczalny dla nowej konwencji. Pisarz sięgnął po motywy znane z braci Grimm czy Baśni tysiąca i jednej nocyZbiór bliskowschodnich opowieści ludowych, opartych na motywie ramy kompozycyjnej Szeherezady.. Rozłożył je na czynniki pierwsze i złożył na nowo. Rycerzy zastąpił konstruktorami, magię technologią, a smoki maszynami cyfrowymi. Czytelnik rozpoznaje znajome schematy, ale ogląda je w krzywym zwierciadle.

Czas akcji – nieokreślona przyszłość

Wydarzenia nie mają żadnej konkretnej daty. Lem celowo wymazał z tekstu lata, ery i odniesienia do ziemskiej chronologii. Akcja toczy się w dalekiej przyszłości. Ludzkość zniknęła z horyzontu, stając się jedynie mitycznymi, budzącymi odrazę bladawcamiPogardliwe określenie ludzi używane przez roboty w twórczości Lema; istoty miękkie i wilgotne.. Ich miejsce zajęły roboty, tworząc własne królestwa i własne problemy.

Brak ram czasowych nadaje opowieściom wymiar ponadczasowy. Kiedy Lem opisuje króla Murdasa, którego paranoja i strach przed spiskiem doprowadzają do szaleństwa, nie uderza w jeden konkretny reżim. Uderza we wszystkie dyktatury naraz. Z kolei król Globares, żądający od mędrców niemożliwych opowieści, uosabia kapryśną i bezwzględną władzę każdej epoki. Bezczasowość działa tu jak tarcza i doskonałe narzędzie satyryczne.

Dobrze wiedzieć
W latach 60. w Polsce panowała ostra cenzura prewencyjna. Przeniesienie akcji w kosmos i ubranie jej w formę bajki o maszynach było klasycznym przykładem języka ezopowego. Lem mógł swobodnie krytykować totalitaryzm, biurokrację i kult jednostki, oficjalnie pisząc jedynie niewinne opowiastki o robotach.

Miejsce akcji – kosmos jako przestrzeń moralna

Kosmos w Bajkach robotów nie ma nic wspólnego z twardą science fictionGatunek fantastyki opierający fabułę na przewidywanych osiągnięciach nauki i techniki.. Nie znajdziesz tu obliczeń trajektorii lotu ani problemów z dekompresją. To przestrzeń baśniowa. Niezmierzona pustka wypełniona planetami, z których każda stanowi osobne królestwo z własnym władcą i prawami.

Topografia ustępuje miejsca etyce. Królestwo Poleandra Partobona służy obnażeniu absurdu militaryzmu i ślepej wiary w symulacje wojenne. Z kolei historia Automateusza i jego elektronicznego przyjaciela Wucha na bezludnej wyspie demaskuje chłodną, bezwzględną logikę przetrwania. Przestrzeń w tych tekstach zawsze definiuje problem moralny, z którym mierzą się bohaterowie.

Baśń i technologia – narodziny nowego gatunku

Zderzenie baśni z robotyką to precyzyjny zabieg literacki. Lem dostrzegł, że baśń i fantastyka naukowa działają na podobnych zasadach. Obie konwencje zawieszają normalne prawa fizyki. W baśni ogranicza cię tylko wyobraźnia, w fantastyce – wewnętrzna logika wymyślonego świata.

Teoria automatów dostarczyła pisarzowi nowej mitologii. Zamiast dżinów z lampy wprowadził wszechpotężne maszyny. Magiczne zaklęcia zastąpił algorytmamiŚciśle określony ciąg instrukcji i reguł prowadzących do rozwiązania konkretnego problemu.. Zamiast zaklętych zamków stworzył stalowe planety zarządzane przez elektronicznych tyranów. W ten sposób powołał do życia zupełnie nowy gatunek: baśń fantastycznonaukową.

Bajki robotów · 9 kroków do poznania lektury