Opracowanie

Walek - charakterystyka postaci

Walek to młody lokajczyk służący w majątku Hurleckich w Bolimowie, uosabiający w powieści mit prawdziwego, wiejskiego parobka. Jego skrajnie przeciętny wygląd i całkowite podporządkowanie panom stają się obiektem fascynacji Miętusa poszukującego ucieczki przed sztucznością formy. Wymuszone przez gimnazjalistę pobratanie się ze służącym doprowadza ostatecznie do zburzenia odwiecznej hierarchii społecznej i wybuchu buntu.

Autor: Aneta Fijołek Czas czytania: 3 min
Spis treści
  1. Idealny parobek z Bolimowa
  2. „Gęba jak noga”, czyli uosobienie natury
  3. Ofiara pańskiego kaprysu i bunt

Idealny parobek z Bolimowa

Walek pracuje w dworze w Bolimowie jako chłopiec na posyłki i pomocnik lokaja. Nie ma nazwiska, nie potrafi czytać ani pisać. Dla rodziny Hurleckich stanowi po prostu użyteczne narzędzie, idealnie dopasowane do przypisanej mu roli społecznej. Zna swoje miejsce w szeregu. Bez słowa sprzeciwu znosi fizyczne kary i upokorzenia ze strony wuja Konstantego czy kuzyna Zygmunta.

Jego wygląd to manifestacja skrajnej przeciętności. Gombrowicz celowo pozbawia go jakichkolwiek wyrazistych cech, tworząc obraz człowieka zlewającego się z tłem.

„nie więcej niż osiemnaście, duży ni mały, nie brzydki i nie przystojny – włosy miał jasne, ale blondynem nie był. Uwijał się i obsługiwał boso, z serwetką przewieszoną przez lewe ramię, bez kołnierzyka, z koszulą zapiętą na spinkę, w zwykłym niedzielnym ubraniu parobków wiejskich”.

„Gęba jak noga”, czyli uosobienie natury

W świecie Ferdydurke, gdzie każdy przybiera jakąś pozę, Walek reprezentuje surową naturę. Jego twarz nie wyraża żadnych wyższych uczuć ani intelektualnych aspiracji. To po prostu gębaW słowniku Gombrowicza to maska, narzucona rola społeczna lub wizerunek, z którego człowiek nie potrafi się wyzwolić. – ale w przeciwieństwie do wykrzywionych grymasów inteligencji, jest to gęba całkowicie naturalna i ludowa.

„Gębę miał – ale gęba jego nie była w niczym pokrewna fatalnej gębie Miętusa, nie była to gęba wytworzona, lecz naturalna, ludowa, grubo ciosana i zwykła. Nie twarz, która gębą się stała, lecz gęba, która przenigdy nie zyskała godności twarzy – była to gęba jak noga!”.

Chłopak obsługuje państwo boso i bez rękawiczek. Nikt nie oczekuje od niego dworskiej ogłady. W oczach ziemiaństwa pozostaje wyłącznie parobkiem, niegodnym nawet miana prawdziwego lokaja.

Dobrze wiedzieć
Gombrowicz w postaci Walka parodiuje młodopolską chłopomanię. Zamiast idealizować wieś, pisarz pokazuje brutalną, fizjologiczną wręcz przepaść między ziemiaństwem a służbą. Fascynacja Miętusa parobkiem to groteskowa wersja ludomanii, obnażająca sztuczność relacji klasowych.

Ofiara pańskiego kaprysu i bunt

Przełom następuje w absurdalnej scenie obiadu. Walek podaje groszek do szynki. W tym banalnym momencie zdobywa serce Miętusa. Gimnazjalista widzi w nim upragnionego, prawdziwego parobkaDla Miętusa to symbol autentyczności, braku formy i wyzwolenia z narzuconych przez szkołę i społeczeństwo konwenansów..

Miętus za wszelką cenę dąży do zatarcia granic klasowych. Po długich namowach zmusza zdezorientowanego chłopaka, by ten uderzył go w twarz. Ten akt fizycznej przemocy ma być symbolem ostatecznego pobratania. Walek zupełnie nie rozumie intencji panicza. Uderza, bo czuje z tego prymitywną satysfakcję.

Ten jeden gest niszczy odwieczny porządek w bolimowskim dworze. Złamanie sztywnej formy relacji pan-sługa wywołuje chaos i doprowadza do buntu chłopów. Sam Walek staje się ofiarą tej rewolucji. W nowej, narzuconej przez Miętusa roli równego mu brata czuje się fatalnie. Wyzwolenie z formy parobka okazuje się dla niego uwięzieniem w kolejnej, jeszcze bardziej niezrozumiałej pozie.

Ferdydurke · 12 kroków do poznania lektury