Alcybiades - charakterystyka
Tymoteusz Misiak to starszy nauczyciel historii w warszawskiej szkole imienia Samuela Lindego. Uczniowie nazywają go Alcybiadesem ze względu na jego roztargnienie i specyficzne podejście do nauki. Z pozoru niezdarny i zagubiony pedagog ostatecznie okazuje się mądrym człowiekiem, który potrafi zarazić młodzież pasją do przeszłości.
Spis treści
Kim był Tymoteusz Misiak?
Tymoteusz Misiak był kawalerem i miał ponad sześćdziesiąt lat. Uczył historii w warszawskiej szkole na Żoliborzu. Jego największą i jedyną miłością była przeszłość. Potrafił sprowadzić do niej każdy temat podczas lekcji.
Nauczyciel ogromnie szanował tradycję. Nie pozwolił usunąć ze szkoły popiersia KatonaRzymski polityk i mówca, znany z surowych zasad moralnych i przywiązania do tradycji., które przetrwało II wojnę światową. Chętnie posługiwał się łacińskimi zwrotami.
Wygląd i przezwisko
Misiak miał pofałdowaną łysinę i obwisłe ramiona. Nosił grube okulary oraz wiecznie wygniecione, niemodne ubrania. Zawsze chodził zamyślony, pochylony i wpatrzony w ziemię. Był uosobieniem nauczycielskiej poczciwości, ale też dużej niezdarności.
Uczniowie nadali mu przezwisko na cześć ateńskiego wodza.
Alcybiades to postać historyczna – starożytny ateński wódz i polityk. Nauczyciel Misiak wcale go nie lubił, ale obojętnie znosił swoje przezwisko.
Dyrektor szkoły uważał, że Misiak powinien pracować naukowo albo założyć mnisi habit. Historyk nie miał żadnych praktycznych umiejętności i ciągle bujał w obłokach. Dyrektor chętnie by go zwolnił. Nie mógł jednak znaleźć nikogo na jego miejsce.
Nietypowe metody nauczania
Alcybiades nigdy nie podnosił głosu na uczniów. Nie wyrzucał ich z klasy za złe zachowanie. Wybrykom przyglądał się z pobłażliwością, traktując je jako zwykłe wygłupy nastolatków.
Miał bardzo specyficzny system oceniania. Odpytywał klasę tylko wtedy, gdy ciśnienie atmosferyczne spadało poniżej 720 milimetrów. W inne dni uczniowie czuli się na jego lekcjach całkowicie bezpieczni.
Działanie sposobu i przemiana
Zmiana zachowania ósmej klasy bardzo zaskoczyła nauczyciela. Chłopcy zaczęli stosować dryfowanieElement uczniowskiego sposobu, polegający na umiejętnym zagadywaniu nauczyciela i kierowaniu lekcji na poboczne tematy historyczne.. Misiak myślał, że to nagła pasja do jego przedmiotu.
Zgodził się na układ z uczniami. Zrezygnował z odpytywania w zamian za długie dyskusje o dawnych wydarzeniach. Chłopcy myśleli, że oszukują system. Tak naprawdę mimochodem wchłaniali ogromną wiedzę.
Sposób na Alcybiadesa stał się paradoksalnie sposobem Alcybiadesa na trudną młodzież. Za klasą ósmą A, którą historyk nazwał Ósmym LegionemHistoryczna nazwa elitarnego legionu rzymskiego. Misiak nazwał tak klasę, by docenić ich zaangażowanie., poszły kolejne roczniki.
Paradoks całej sytuacji polegał na tym, że uczniowie chcieli uniknąć nauki. Dzięki swojemu sprytowi nauczyli się jednak historii lepiej niż z podręczników.
Odkrycie prawdziwego oblicza Alcybiadesa
Gdy uczniowie zaczęli okazywać mu zainteresowanie, Misiak całkowicie się zmienił. Przestał się garbić i kupił nową koszulę w różowe groszki. Zaczął żartować, a jego wiara w młodzież odżyła.
Historyk odważnie bronił swoich uczniów przed innymi nauczycielami. Ufał im i traktował jak bystrych poszukiwaczy prawdy. Swój autorytet zbudował na ogromnej wiedzy, którą przekazywał z fascynacją.
Chłopcy ostatecznie odkryli w nim ciepłego i mądrego człowieka. Pokochali go nie tylko za to, jak uczył. Docenili przede wszystkim to, kim był.