Charakterystyka Józefa (narratora)
Józef to główny bohater i narrator opowiadań Brunona Schulza, pełniący funkcję specyficznego medium filtrującego rzeczywistość. Chłopiec nie posiada wyraźnych cech fizycznych, a jego tożsamość opiera się na niezwykłej wrażliwości sensorycznej i wyobraźni. Przez jego perspektywę prowincjonalny Drohobycz ulega mityzacji, stając się oniryczną przestrzenią z pogranicza jawy i snu.
Wizytówka bohatera
- Imię: Józef (literackie alter ego autora).
- Rola w utworze: Narrator, główny bohater, baczny obserwator wydarzeń.
- Status społeczny: Uczeń, chłopiec dorastający w kupieckiej rodzinie w prowincjonalnym miasteczku.
Wygląd i cechy zewnętrzne
Schulz niemal zupełnie pomija fizyczny opis Józefa. Wiemy jedynie, że jest dzieckiem lub nastolatkiem, chodzi do szkoły i błąka się po nocnym mieście. Chłopiec nie ma twarzy w sensie dosłownym, ponieważ jego tożsamość to wyłącznie sposób patrzenia. Gdybyśmy minęli go na ulicy, pozostałby niewidoczny. To jeden z tych chłopców, którzy stoją z boku i gapią się w okna, podczas gdy reszta świata śpieszy za swoimi sprawami.
Portret psychologiczny
Wyobraźnia jako narzędzie poznania
Józef nie opisuje świata. On go nieustannie przetwarza. W opowiadaniu Sierpień zwykłe podwórko pod wpływem jego percepcji zamienia się w miejsce o niemal biblijnej intensywności.
„Cały ten obszar był podzielony, artykułowany na powrót głosem bębenka w wielostopniową hierarchię bytów.”
Dla niego katalpa w ogrodzie nie jest po prostu drzewem. Staje się osobnym bytem z własną teologią. Ta skłonność do nadawania przedmiotom rangi absolutu to fundamentalny tryb jego myślenia.
Wrażliwość sensoryczna
Bohater rejestruje otoczenie przez ciało. Chłonie zapachy, faktury i temperatury. Tytułowe sklepy cynamonowe przyciągają go egzotycznym, korzennym aromatem, zupełnie nieprzystającym do szarej ulicy. Nocna wyprawa przez miasto to wędrówka przez kolejne warstwy zmysłowych doznań. Józef czuje bruk pod stopami, zapach śniegu i widzi światło latarni rozbite w kałużach. Świat istnieje dla niego o tyle, o ile można go dotknąć i powąchać.
Fascynacja ojcem i mityzacja
Jakub jest dla syna kimś więcej niż rodzicem. To demiurgW filozofii starożytnej stwórca świata materialnego; u Schulza ojciec kreujący własną, alternatywną rzeczywistość., kapłan materii i prorok bez posłuchu. Józef patrzy na niego z mieszaniną uwielbienia i trwogi. Kiedy ojciec wygłasza nocne wykłady o Traktacie o manekinachCykl wykładów wygłaszanych przez ojca Jakuba, będących pochwałą tandety, materii i twórczego aktu., chłopiec chłonie każde słowo. Służąca Adela demonstracyjnie się wtedy nudzi. Ta asymetria reakcji pokazuje wyraźnie, że Józef zawsze opowiada się po stronie wizji, odrzucając prozę życia. Przez jego umysł dokonuje się ciągła mityzacjaZabieg literacki polegający na nadawaniu zwykłym przedmiotom, osobom lub zdarzeniom cech mitu, wyolbrzymianiu ich znaczenia. codzienności.
Postać Józefa ma silny rys autobiograficzny. Bruno Schulz wyposażył bohatera we własne wspomnienia z dzieciństwa spędzonego w galicyjskim Drohobyczu, a także w swój skomplikowany, pełen napięcia stosunek do ojca, Jakuba Schulza.
Zagubienie i oniryczna bierność
Józef rzadko działa celowo. Zazwyczaj po prostu dryfuje. W opowiadaniu Sklepy cynamonowe wyrusza z prostym zadaniem przyniesienia ojcu zapomnianej z teatru portmonetki. Zamiast tego gubi się w labiryncie nocnych ulic i trafia do obcych klasopracowni. Zapomina o celu wyprawy. To zagubienie ma charakter onirycznyKonwencja literacka polegająca na ukazywaniu rzeczywistości na wzór marzenia sennego, zatarciu granic między jawą a snem.. Świat, który zamieszkuje chłopiec, nie nagradza sprawnego działania. Wymaga uwagi skierowanej ku temu, co nieprzewidywalne.
Samotność jako warunek widzenia
Bohater nie ma przyjaciół. Rówieśnicy, tacy jak Szloma w opowiadaniu Wiosna, pojawiają się wyłącznie epizodycznie. Ta samotność nie rodzi cierpienia. Stanowi niezbędną przestrzeń, w której możliwe jest jego specyficzne widzenie. Tłum i towarzystwo zaburzałyby recepcję. Chłopiec musi być sam, żeby rzeczy mogły do niego przemówić.
Ocena postaci
Uważam, że Józef to jedna z najbardziej oryginalnych postaci w polskiej literaturze modernistycznejEpoka w kulturze przełomu XIX i XX wieku, skupiona na subiektywizmie, psychologii i buncie przeciwko realizmowi.. Nie jest typowym bohaterem, z którym łatwo się utożsamić. Pełni raczej funkcję przewodnika po zakamarkach wyobraźni. Moim zdaniem jego bierność i zagubienie paradoksalnie stanowią jego największą siłę. Pozwalają mu dostrzec magię tam, gdzie inni widzą tylko błoto i szare kamienice GalicjiPotoczna nazwa ziem polskich zaboru austriackiego, charakteryzujących się specyficzną wielokulturowością i autonomią.. Dla współczesnego czytelnika, żyjącego w ciągłym pośpiechu, perspektywa Józefa to mocne przypomnienie o potędze uważnego, niespiesznego patrzenia na świat.