Walenty i Helena Borowiczowie
Helena i Walenty Borowiczowie to zubożała szlachta i rodzice głównego bohatera „Syzyfowych prac”. Ich życie kręci się wokół utrzymania majątku w Gawronkach oraz zapewnienia wykształcenia jedynemu synowi. Po przedwczesnej śmierci matki ojciec z trudem radzi sobie z samotnym wychowaniem Marcina i problemami finansowymi.
Spis treści
Sytuacja majątkowa i życie w Gawronkach
Helena i Walenty Borowiczowie mieszkają w niewielkim majątku Gawronki. Należą do zubożałej szlachty. Ich sytuacja finansowa jest bardzo trudna.
Zubożała szlachta to rodziny, które miały szlacheckie pochodzenie, ale z różnych powodów straciły swoje majątki. W XIX wieku często musieli oni ciężko pracować, by utrzymać dom i wykształcić dzieci.
Pan Walenty brał udział w powstaniu styczniowymZryw narodowowyzwoleńczy z 1863 roku przeciwko Rosji, po którym wielu Polaków straciło majątki lub trafiło do więzienia.. Stracił tam rodzinną fortunę i trafił do więzienia. Z tego powodu w domu Borowiczów rzadko jada się mięso, a każdy grosz jest dokładnie liczony.
Rodzice nie mają pieniędzy na prywatnego nauczyciela dla Marcina. Decydują się więc posłać chłopca do wiejskiej szkoły w Owczarach.
Helena Borowicz – kochająca matka
Rozłąka z jedynakiem to dla pani Heleny ogromny cios. Kobieta choruje na płuca, a codzienne troski mocno odbiły się na jej wyglądzie. Stefan Żeromski opisuje ją w ten sposób:
niegdyś piękna, a teraz wyniszczona bardzo przez troski i chorobę piersiową, ma niezwykły wyraz namysłu, czy jakiejś głębokiej a gorzkiej rozwagi.
Matka jest najbliższą powierniczką Marcina. Przeżywa z nim każdy szkolny sukces i porażkę. Dla edukacji syna potrafi poświęcić wszystko.
To ona decyduje o opłaceniu dodatkowych lekcji u profesora Majewskiego. Kieruje się przy tym prostą zasadą:
choćby przyszło łachmany wiązać, chłopca trzeba uczyć.
Jej miłość jest bezgraniczna i bezinteresowna. Widać to nawet w drobnych gestach, gdy zostawia kelnerowi ogromny napiwek w intencji szczęśliwego życia syna.
Walenty Borowicz – surowy ojciec po przejściach
Pan Walenty to człowiek mocno rozgoryczony życiem. Uważa, że dowódcy powstania wyrządzili mu ogromną krzywdę. Jego codzienność to ciągła walka o utrzymanie rodziny.
Ojciec również bardzo kocha Marcina, ale stara się tego nie okazywać. Kiedy odwozi chłopca do szkoły w Owczarach, z wielkim trudem powstrzymuje łzy.
Ogromnym wsparciem jest dla niego łagodna i zaradna żona. Kiedy pani Helena umiera, świat Walentego się zawala.
Mężczyzna nie potrafi zastąpić synowi matki. Nie rozmawia z nim o uczuciach, a skupia się wyłącznie na zdobyciu pieniędzy na kolejny rok nauki. Z czasem zaczyna poważnie chorować i traci siły do prowadzenia gospodarstwa.