Świat realny i fantastyczny w Królu Olch
Świat przedstawiony w balladzie Johanna Wolfganga von Goethego opiera się na romantycznym dualizmie, w którym rzeczywistość materialna przenika się z wymiarem nadprzyrodzonym. Perspektywa racjonalnego ojca zderza się z nadwrażliwością chorego dziecka, zdolnego dostrzec fantastyczną zjawę. Finał utworu udowadnia, że siły irracjonalne mają realny i morderczy wpływ na ludzkie życie.
Przestrzeń w utworze dzieli się na dwa równoległe wymiary: realny i fantastyczny. Zgodnie ze światopoglądem romantycznymOdrzucał prymat rozumu na rzecz uczuć, intuicji i wiary w istnienie zjawisk nadprzyrodzonych., oba te porządki są równie prawdziwe i nieustannie na siebie oddziałują.
Reprezentowany przez ojca. Opiera się na zmysłach i logice. Zjawiska natury to dla niego wyłącznie mgła, wiatr i gałęzie.
Dostępny dla dziecka. Pełen nadprzyrodzonych bytów. Natura jest ożywiona, groźna i posiada własną wolę.
Ojciec patrzy na nocny las przez pryzmat logiki. Nie dostrzega niczego nadzwyczajnego. Kiedy syn zgłasza mu obecność zjawy, mężczyzna natychmiast szuka naukowego wytłumaczenia. Przekonuje chłopca, że to tylko szelest liści, pasma mgły i stare wierzby. Taka postawa uosabia oświeceniowy empiryzmPogląd filozoficzny zakładający, że prawdziwe poznanie opiera się wyłącznie na doświadczeniu zmysłowym..
Chłopiec widzi sytuację zupełnie inaczej. Wyraźnie dostrzega postać Króla Olch (Króla Olszyn), który kusi go wizją wspaniałej zabawy i bogactw, a ostatecznie próbuje porwać siłą. Początkowo czytelnik może potraktować te wizje jako zwykłe majaki wywołane wysoką gorączką. Goethe celowo buduje takie napięcie, balansując na granicy psychologii i baśni.
W romantyzmie dzieci, obok szaleńców i prostego ludu, uważano za istoty obdarzone szczególnym darem. Wierzono, że ich nieskażony logiką umysł potrafi przeniknąć do świata duchów i dostrzec to, co ukryte przed dorosłymi.
Zakończenie ballady nie pozostawia jednak złudzeń. Kiedy ojciec dociera na dwór, jego syn już nie żyje. Śmierć dziecka stanowi ostateczny dowód na to, że demon istniał naprawdę. Fakt, że dorosły mężczyzna nie widział i nie słyszał zjawy, wcale nie zanegował jej obecności. W ten sposób utwór manifestuje triumf romantycznego irracjonalizmuPrzekonanie, że rzeczywistości nie da się poznać za pomocą samego rozumu, a kluczową rolę odgrywa intuicja, przeczucie i wiara. nad chłodnym rozumem.