„Skąpiec” jako najsmutniejszy dramat Moliera
Komedia Moliera z 1668 roku przełamuje konwencje gatunkowe, łącząc humor z głębokim studium ludzkiej psychiki. Pod maską zabawnego starca kryje się tyran, który niszczy życie własnych dzieci i służby w imię chorobliwej chciwości. Pozornie szczęśliwe zakończenie sztuki demaskuje tragiczną samotność głównego bohatera, czyniąc z utworu najbardziej gorzkie dzieło francuskiego twórcy.
Przełamywanie konwencji
Premiera sztuki w 1668 roku nie wywołała entuzjazmu paryskiej widowni. Utwór przełamywał ówczesne zasady teatru – komedia wysokaGatunek dramatyczny o poważniejszej tematyce, pięcioaktowej budowie i starannej kompozycji, tradycyjnie pisany wierszem. w pięciu aktach została napisana prozą. Z czasem jednak dzieło dorównało popularnością innym hitom autora, takim jak Świętoszek (1664) czy Mizantrop (1666).
Jean Baptiste Poquelin, tworzący pod pseudonimem Molier, to obok Pierre'a Corneille'a i Jeana Racine'a najważniejszy twórca francuskiego klasycyzmuKierunek w kulturze i sztuce europejskiej nawiązujący do wzorców antycznych, oparty na harmonii, proporcji i jasności formy.. Przez większość życia związany z Paryżem, łączył role komediopisarza, reżysera i aktora. Występował w głównych rolach we własnych sztukach, w tym jako tytułowy skąpiec.
Molier przypłacił miłość do teatru życiem. W 1673 roku, grając główną rolę w swojej ostatniej sztuce „Chory z urojenia”, dostał na scenie ataku kaszlu i krwotoku. Zmarł kilka godzin później. Ponieważ aktorzy byli wówczas potępiani przez Kościół, król Ludwik XIV musiał interweniować, by dramaturg mógł zostać pochowany na cmentarzu, choć ceremonię przeprowadzono nocą.
Molier zrewolucjonizował teatr. Jak pisał tłumacz jego dzieł:
Zadaniem komedii przedmolierowskiej jest bawić; bawić mniej lub więcej wybrednie, ale zawsze tylko bawić. Molier sprawi, iż, nie przestając bawić, komedia stanie się głębokim studium duszy ludzkiej. Stopniowo tradycyjne marionetki [...] zmieniają się w ludzi, w nieśmiertelne typy, żyjące jakby stokrotnie spotęgowanym życiem ludzkim, skupiające, niby soczewką poruszające ludźmi namiętności. (Tadeusz Boy-Żeleński, Szkice o literaturze francuskiej)
Gorzkie oblicze śmiechu
Spośród dziesiątek sztuk Moliera to właśnie historia Harpagona uchodzi za najbardziej ponurą. Pod warstwą komizmuKategoria estetyczna oparta na celowym wywoływaniu śmiechu u odbiorcy poprzez ukazywanie sprzeczności lub absurdów. kryje się obraz człowieka nieszczęśliwego i samotnego. Harpagon przy pierwszym kontakcie sprawia wrażenie nieszkodliwego, lekko zwariowanego staruszka. W rzeczywistości to domowy despota. Znęca się psychicznie nad córką Elizą. Własnego syna Kleanta traktuje jak wroga, a służbę zrównuje z niewolnikami.
Relacje rodzinne w paryskim domu przypominają układ sił między oprawcą a ofiarami. Ojciec nie widzi w córce człowieka. To dla niego wyłącznie kolejna „gęba” do nakarmienia. Mówi jej to prosto w oczy. Zastraszona dziewczyna nie potrafi się bronić przed grubiaństwem ojca. Z kolei Kleant z całego serca pragnie śmierci Harpagona. Tylko tak może uwolnić się od jego dyktatury i zyskać niezależność finansową.
Iluzja szczęśliwego zakończenia
Finał sztuki tylko pozornie przynosi ulgę. Na pierwszym planie widzimy dwa śluby zakochanych par oraz cudowne zjednoczenie rodziny Tomasza d'Alburci (Anzelma) po kilkunastu latach. Ten zabieg, przypominający antyczne deus ex machinaNiespodziewane rozwiązanie akcji poprzez nagłe wprowadzenie nowej postaci lub zdarzenia, dosłownie "bóg z maszyny"., odwraca uwagę od tragedii głównego bohatera.
Harpagon ostatecznie odsprzedaje szczęście własnych dzieci za odzyskaną szkatułkę ze złotem. Zostaje na scenie zupełnie sam, tuląc do siebie pieniądze. Jego postać jest zbudowana na wewnętrznym paradoksieTwierdzenie logiczne prowadzące do zaskakujących lub sprzecznych wniosków, często obnażające ukrytą prawdę.. Jako zamożny paryski mieszczanin ma wszystko, by wieść spokojne i szanowane życie. Posiada majątek i dwójkę dorosłych dzieci.
Chciwość całkowicie zdominowała jego charakter i uczyniła go ślepcem. Harpagon nie potrafi docenić swojej rodziny ani cieszyć się zgromadzonym bogactwem. Żyje w ciągłym poczuciu zagrożenia, podejrzewając absolutnie wszystkich o chęć kradzieży jego majątku. Ta chorobliwa obsesja niszczy wszelkie ludzkie więzi, zamieniając komedię w mroczne studium psychologiczne.