Czas i miejsce akcji Syzyfowych prac
Akcja „Syzyfowych prac” obejmuje jedenaście lat z życia Marcina Borowicza, od jego wczesnego dzieciństwa aż po maturę. Wydarzenia rozgrywają się w latach 1872–1883 na terenie zaboru rosyjskiego. Miejsca opisane w powieści mają swoje dokładne odpowiedniki w biografii Stefana Żeromskiego.
Spis treści
Kiedy toczy się akcja?
Wydarzenia w „Syzyfowych pracach” obejmują jedenaście lat. Wszystko zaczyna się 4 stycznia 1872 lub 1873 roku. Rodzice odwożą wtedy ośmioletniego Marcina Borowicza do szkoły początkowej. Powieść kończy się w pierwszych dniach września 1883 roku. Dziewiętnastoletni Marcin jest już absolwentem gimnazjum i szykuje się na studia do Warszawy.
Czas akcji możemy ustalić dzięki historycznym realiom. Stefan Żeromski dokładnie opisał rusyfikacjęZmuszanie Polaków do nauki języka rosyjskiego i przyjmowania rosyjskiej kultury. w polskim szkolnictwie. Uczniowie mieli zakaz mówienia po polsku, a historię wykładali Rosjanie. Na tej podstawie wiemy, że Marcin rozpoczął naukę w klasie wstępnej w 1874 roku.
Wydarzenia z przeszłości
Fabuła książki sięga również do czasów sprzed narodzin głównego bohatera. Autor zastosował tu retrospekcjePrzywołanie wcześniejszych wydarzeń, najczęściej w formie wspomnień bohatera.. Radca Grzebicki wspomina rok 1829 i koronację cara na króla Polski w Warszawie.
Ważnym momentem jest też opowieść strzelca Nogi o powstańcu nazwiskiem Kostur. Przenosi ona czytelnika w czasy powstania styczniowego. Z kolei słynna recytacja Bernarda Zygiera na lekcji polskiego nawiązuje do powstania listopadowego.
Gdzie rozgrywają się wydarzenia?
Miejsca akcji są ściśle związane z losami dwóch głównych bohaterów. Rodzinnym domem Marcina Borowicza są Gawronki. Chłopiec wyjeżdża stamtąd do szkoły elementarnej w Owczarach. Następnie trafia do dużego gimnazjum w Klerykowie.
Inną drogę pokonuje Andrzej Radek. Ten wiejski chłopak pochodzi z Pajęczyna Dolnego. Dzięki pomocy nauczyciela Antoniego Paluszkiewicza trafia do progimnazjum w Pyrzogłowach. Ostatecznie on również ląduje w klerykowskim gimnazjum, gdzie spotyka Marcina.
Prawdziwe miejsca z życia autora
Stefan Żeromski nie wymyślił miejsc opisanych w książce. Pisarz przeniósł na karty powieści własne doświadczenia z młodości. Zmienił tylko nazwy miejscowości.
„Syzyfowe prace” to powieść z elementami autobiograficznymi. Oznacza to, że autor czerpał z własnego życia, nadając głównemu bohaterowi wiele swoich cech i doświadczeń.
Książkowe Gawronki to w rzeczywistości Ciekoty, w których dorastał autor. Owczary odpowiadają wsi Psary, gdzie Żeromski uczył się przed pójściem do gimnazjum. Z kolei powieściowy Kleryków to Kielce. Właśnie tam pisarz spędził swoje szkolne lata i na własnej skórze doświadczył rosyjskich represji.