Elementy autobiograficzne w utworze
Powieść „Syzyfowe prace” opiera się na prawdziwych wydarzeniach z życia Stefana Żeromskiego. Pisarz przeniósł na karty książki własne wspomnienia z dzieciństwa i lat szkolnych. Wiele miejsc oraz postaci ma swoje odpowiedniki w rzeczywistości, choć autor zmienił ich nazwy.
Spis treści
Życie autora a fabuła powieści
Stefan Żeromski urodził się w 1864 roku w Strawczynie. Jego rodzice należeli do zubożałej szlachty. Dzieciństwo spędził w Ciekotach, gdzie jego rodzina dzierżawiła niewielki majątek.
Rodzice pisarza wcześnie zmarli. Młody Stefan musiał szybko dorosnąć i zmierzyć się z biedą oraz głodem. Podobnie jak bohaterowie jego książki, doświadczył też brutalnej rusyfikacjiPrzymusowe narzucanie Polakom rosyjskiej kultury, języka i obyczajów przez władze carskie..
Żeromski uczył się w gimnazjum w Kielcach. Aby się utrzymać, musiał dorabiać jako korepetytorOsoba udzielająca prywatnych, dodatkowych lekcji, najczęściej za pieniądze.. Te trudne doświadczenia stały się później głównym tematem „Syzyfowych prac”.
Książkę opartą na własnym życiu autora nazywamy powieścią autobiograficzną. Pisarz czerpie w niej z własnych wspomnień, ale może zmieniać imiona, nazwy i niektóre wydarzenia.
Prawdziwe miejsca pod zmienionymi nazwami
Pisarz ukrył w powieści prawdziwe miejscowości pod wymyślonymi nazwami. Książkowe Gawronki to w rzeczywistości Ciekoty, w których dorastał.
Z kolei wieś Owczary, gdzie mały Marcin Borowicz przygotowywał się do szkoły, to tak naprawdę Psary. Żeromski spędził tam rok, ucząc się u miejscowego nauczyciela.
Najważniejszym miejscem akcji jest jednak Kleryków. Pod tą nazwą kryją się Kielce. To właśnie tam autor chodził do gimnazjum i przeżywał szkolne problemy.
Którzy bohaterowie przypominają Żeromskiego?
Główny bohater, Marcin Borowicz, dzieli z autorem wiele doświadczeń. Żeromski, podobnie jak Marcin, miał ogromne problemy z matematyką. Algebra wykładana po rosyjsku sprawiała mu tyle trudności, że przez nią nie zdał maturyEgzamin państwowy zdawany na koniec szkoły średniej, nazywany egzaminem dojrzałości..
W książce odnajdziemy też echa innych wspomnień pisarza. Droga Andrzeja Radka do szkoły przypomina piesze wędrówki młodego Żeromskiego z rodzinnej wsi do Kielc.
Nawet postać nauczyciela Paluszkiewicza, zwanego „Kawką”, ma związek z życiem autora. Żeromski w latach szkolnych sam udzielał korepetycji, aby zarobić na jedzenie. Później, podobnie jak książkowy „Kawka”, zmagał się z ciężką chorobą płuc.