Argumenty Kordiana i argumenty Prezesa - za i przeciw zabójstwu cara
Scena spisku koronacyjnego w podziemiach katedry św. Jana to kluczowe starcie dwóch wizji walki o niepodległość. Prezes reprezentuje zachowawcze stanowisko starszego pokolenia, odrzucając zbrodnię z powodów moralnych i politycznych. Kordian, występujący jako Podchorąży, wysuwa radykalne argumenty za tyranobójstwem, widząc w nim jedyną szansę na wyzwolenie narodu.
Dlaczego Prezes sprzeciwia się zabójstwu cara?
Prezes, w którym badacze literatury rozpoznają historyczną postać Juliana Ursyna Niemcewicza, pełni w spisku rolę głosu rozsądku. Jego argumentacja opiera się na chłodnej kalkulacji politycznej oraz tradycyjnej moralności. Odrzuca on pomysł zamachu na Mikołaja I z kilku konkretnych powodów.
- Strach przed odwetem Europy. Prezes przewiduje, że zabójstwo monarchy nie przyniesie Polsce wolności, lecz ściągnie na nią gniew innych mocarstw. Obawia się zmasowanej interwencji zbrojnej, która doprowadzi do ostatecznej klęski narodu.
A gdy jaki AntoniuszMarek Antoniusz, który po śmierci Juliusza Cezara pokazał ludowi jego zakrwawioną togę, by wywołać bunt przeciwko zamachowcom. Europie pokaże
Płaszcz skrwawiony Cezara?... i do zemsty zbudzi?
A kiedy się na Polskę wszystkie ludy zwalą,
Wielu przeciw postawisz wojska? wielu ludzi? - Złamanie rycerskiego kodeksu honorowego. Dla reprezentanta starszego pokolenia tyranobójstwoFizyczne usunięcie okrutnego władcy, często usprawiedliwiane w literaturze wyższą koniecznością moralną. jest zwykłym skrytobójstwem. Prawdziwy Polak walczy z otwartą przyłbicą na polu bitwy, a nie z ukrycia, używając sztyletu. Taki czyn bezpowrotnie zhańbiłby dobre imię Polski.
Na grobie królów naszych? O hańbo! o wstydzie!
Ostrzyć miecz królobójczy? sztylety? - Świętokradztwo i grzech. Car został oficjalnie koronowany na króla Polski. Zgodnie z tradycyjnym pojmowaniem władzy, monarcha panuje z woli Boga. Podniesienie ręki na pomazańca bożego to zbrodnia, która ściągnie na spiskowców boską karę.
Patrz, car zabity – we krwi – zabita rodzina –
Bo to następstwo zbrodni... lecz nas Bóg ukarze!
Spór między Prezesem a Kordianem to literackie odbicie autentycznego konfliktu pokoleniowego przed wybuchem powstania listopadowego. Starsi działacze (pamiętający rzeź Pragi i upadek insurekcji kościuszkowskiej) wierzyli w dyplomację i legalizm. Młodzi romantycy żądali natychmiastowego czynu zbrojnego, nawet za cenę złamania zasad moralnych.
Argumenty Kordiana za tyranobójstwem
Kordian, ukrywający swoją tożsamość pod maską Podchorążego, to uosobienie romantycznego buntu. Nie przemawia przez niego polityczny pragmatyzm, lecz gorący patriotyzm i chęć zemsty za cierpienia narodu. Jego argumenty mają charakter emocjonalny i wizyjny.
- Car to złodziej i uzurpator. Kordian odrzuca argument o boskim pochodzeniu władzy Mikołaja I. Uważa cara za najeźdźcę, który bezprawnie ukradł polską ziemię. Taki czyn zasługuje na najwyższy wymiar kary.
Ha! carze, ty nam polską ukradłeś krainę?
Za to śmierć! bo wiedziałeś kradnąc, żeś wart śmierci! - Zabójstwo jako akt oczyszczenia. Podchorąży porównuje rosyjskiego władcę do śmiertelnej zarazy niszczącej naród. Usunięcie cara to jedyny sposób na uzdrowienie sytuacji i odzyskanie upragnionej niepodległości.
Gdy car wkładał koronę u stopni ołtarza,
Trzeba go było jasnym państwa mieczem zgładzić
I pogrzebać w kościele i kościoł wykadzić
Jak od dżumy tureckiéj i drzwi zamurować - Wizja potężnej, wolnej Polski. Kordian roztacza przed spiskowcami obraz odrodzonej ojczyzny. Nawiązuje do dawnej potęgi Rzeczypospolitej Obojga Narodów, wierząc, że śmierć tyrana automatycznie przywróci krajowi dawne granice i chwałę.
A potém kraj nasz wolny! potém jasność dniowa!
Polska się granicami ku morzom rozstrzela,
I po burzliwéj nocy oddycha i żyje. - Mitologiczne poświęcenie. Bohater przywołuje bunt Tytanów przeciwko bogom. Choć mitologiczni buntownicy ponieśli klęskę, ich działanie przyniosło ludzkości nowy ład. Kordian sugeruje, że nawet jeśli spiskowcy zginą, ich ofiara będzie miała sens.
Onego czasu! wielkie południa Tytany
Powstali przeciw Bogu – królom – i niewoli.
Bóg uśmiechnął się tylko na tronie szafirów, - Terror wielkiego księcia Konstantego. Kordian przypomina o brutalnych represjach, zsyłkach na Sybir i morderstwach dokonywanych przez brata cara. Wielki książę KonstantyBrat cara Mikołaja I, naczelny wódz armii Królestwa Polskiego, znany z brutalności i sadyzmu. jest przedstawiony jako wściekły pies spuszczony ze smyczy, by terroryzować Polaków.
A dziś – zapytaj mewy lecącéj z Sybiru,
Ilu w kopalniach jęczy? a ilu wyrżnięto?
A ilu przedzierżgniono w zdrajców i skalano?
A wszystkich nas łańcuchem z trupem powiązano,
Bo ta ziemia jest trupem. Brat się wściekł carowi,
Więc go rzucił na Polskę, niech pianą zaraża!