Zbrodnia i kara - wybór najważniejszych cytatów
Zestawienie najważniejszych cytatów z powieści Fiodora Dostojewskiego ułatwia zrozumienie motywacji głównych bohaterów. Wybrane fragmenty monologów wewnętrznych Rodiona Raskolnikowa obrazują jego ewolucję psychologiczną oraz narastające poczucie winy po dokonaniu zbrodni. Dodatkowo zebrane w tekście sentencje oddają uniwersalny charakter filozoficznych rozważań zawartych w utworze.
Przysłowia i sentencje w powieści
Dostojewski chętnie wplata w wypowiedzi bohaterów tradycyjne przysłowia oraz tworzy własne, trafne metafory. Wiele z nich funkcjonuje dziś jako samodzielne aforyzmy. Najbardziej znane przykłady to:
- „Tonący chwyta się nawet brzytwy”
- „Im dalej w las, tym więcej drzew”
- „Ze stu królików nie da się złożyć jednego konia, ze stu podejrzeń nigdy się nie złoży jednego dowodu” (słowa sędziego śledczego Porfirego Pietrowicza).
Kluczowe cytaty i monologi
Znaczenie detali
„Drobiazgi, drobiazgi są najważniejsze!... Bo te drobiazgi gubią zawsze i wszędzie…”
Fragment monologu wewnętrznegoZapis strumienia świadomości bohatera, ukazujący jego najbardziej intymne, często chaotyczne myśli. Rodiona Raskolnikowa (część pierwsza, rozdział I). Bohater wyciąga ten wniosek po starciu z pijanym przechodniem, który wyśmiał jego rzucający się w oczy kapelusz od Zimmermana. Od tej chwili student postanawia unikać charakterystycznych elementów ubioru. Wie, że mogą one ułatwić jego identyfikację po planowanym morderstwie.
Granice ludzkiej wytrzymałości
„Człowiek jest podły, do wszystkiego przywyka! (…) A jeżelim zełgał? – zawołał nagle mimo woli – Jeżeli w rzeczywistości człowiek nie jest podły… w takim razie cała reszta… to zabobony, wymyślone strachy, i nie istnieją żadne nieprzekraczalne granice, nie powinny istnieć!...”
Słowa wypowiedziane przez Raskolnikowa pod koniec rozdziału II pierwszej części. Rodion jest wstrząśnięty historią Marmieładowa. Widzi nędzę jego rodziny i dramatyczne położenie Soni, zmuszonej do prostytucji. Zastanawia się nad elastycznością ludzkiej moralności. Pyta sam siebie, czy dla dobra ogółu można poświęcić jednostkę i czy istnieją w ogóle zasady, których nie wolno łamać.
Poświęcenie i moralność
„Ciężko jest za dwieście rubli rocznie całe życie kołatać jako guwernantka od dworu do dworu, ale ja i tak wiem, że moja siostra raczej służyłaby jak Murzynka u plantatora, jak Łotyszka u bałtyckiego Niemca, niżby upodliła swą duszę i poczucie moralne związkiem z człowiekiem, którego nie szanuje i z którym nic nie ma wspólnego (…) Sprawa prosta jak drut: nie sprzedałaby siebie dla własnej wygody, nawet dla ocalenia siebie od śmierci, lecz dla kogo innego - gotowa się sprzedać! (…) w razie konieczności gotowiśmy wziąć w łyka nasze poczucie moralne; naszą wolność, spokój, nawet sumienie – wszystko, wszystko poniesiemy na targ. Niechaj przepada życie! (…) Nie dość tego: wynajdziemy własną kazuistykęNaginanie zasad moralnych i prawnych do usprawiedliwienia konkretnych, często wątpliwych etycznie działań., sięgniemy po naukę do jezuitów na pewien czas, kto wie, uspokoimy sami siebie, wmówimy sobie, że właśnie tak być powinno, bo cel jest dobry.”
Wypowiedź Rodiona z IV rozdziału pierwszej części. Bohater analizuje list od matki. Rozumie, że jego dumna siostra Dunia planuje małżeństwo z cynicznym Piotrem ŁużynemBogaty prawnik, z którym Dunia Raskolnikowa planowała wziąć ślub z rozsądku, by ratować rodzinę przed nędzą. wyłącznie po to, by wyciągnąć rodzinę z biedy. Raskolnikow dostrzega mechanizm psychologiczny: człowiek potrafi stworzyć nowy, wygodny dekalog i nagiąć własne zasady, jeśli tylko uwierzy w szlachetność swojego celu.
Początek kary
„Pewność, że opuszcza go wszystko, nawet pamięć, nawet zwykła zdolność rozumowania – dręczyła go nieznośnie. »Czyżby to się już zaczynało? Czyżby to już przyszła kara?«”
Myśli Raskolnikowa z I rozdziału drugiej części. Scena rozgrywa się tuż po przebudzeniu bohatera, dzień po zamordowaniu Alony Iwanowny i jej siostry Lizawiety. To moment, w którym rozpoczyna się właściwa, psychologiczna udręka zbrodniarza.
Cierpienie jako konsekwencja zbrodni
„Kto sumienie posiada, niech cierpi (…). Będzie mu to karą - obok katorgiCiężkie, przymusowe roboty połączone z zesłaniem, stosowane w carskiej Rosji jako kara za najcięższe przestępstwa..”
Odpowiedź Raskolnikowa na zarzuty Razumichina podczas dyskusji u sędziego śledczego Porfirego (rozdział V trzeciej części). Rozmowa dotyczy artykułu Rodiona zatytułowanego „O zbrodni”. Przyjaciel głównego bohatera jest przerażony teorią, według której wybitne jednostki mają naturalne prawo do zabijania.
Artykuł „O zbrodni” to fundament filozofii Raskolnikowa. Bohater dzieli w nim ludzkość na „materię” (ludzi zwykłych, posłusznych prawu) oraz jednostki „niezwykłe” (jak Napoleon). Te drugie mają rzekomo moralne prawo przekraczać granice, a nawet przelewać krew, jeśli wymaga tego wyższy, ogólnoludzki cel.
Krótkie myśli i aforyzmy
W powieści pojawiają się również krótsze, uniwersalne sentencje, które na stałe weszły do kanonu literatury światowej:
- „Są granice, których przekroczenie jest niebezpieczne; przekroczywszy je bowiem, wrócić już niepodobna.”
- „Bo uważasz, drogi panie, figiel polega na tym, by zrozumieć, w którą stronę człowiek jest rozwinięty.”
- „Wszystko jest względne.”