Czas i miejsce akcji
Akcja powieści Johanna Wolfganga von Goethego obejmuje niespełna dwa lata, od maja 1771 do grudnia 1772 roku. Fikcyjna miejscowość Wahlheim staje się przestrzenią początkowej sielanki, która wraz ze zmianą pór roku zamienia się w pułapkę bez wyjścia. Kontrast między idylliczną naturą a sztywnymi regułami arystokratycznego miasta odzwierciedla wewnętrzny konflikt głównego bohatera.
Spis treści
Ramy czasowe i rytm listów
Korespondencja Wertera zamyka się w precyzyjnych ramach. Pierwszy list nosi datę 4 maja 1771 roku, a ostatnie notatki powstają w grudniu roku następnego. Ta powieść epistolarnaUtwór skonstruowany w formie listów, pozwalający na głęboki wgląd w psychikę nadawcy. nie relacjonuje jednak czasu w sposób równomierny.
Akcja pierwszej księgi toczy się od wiosny do jesieni 1771 roku. Werter przybywa do Wahlheim w maju. W czerwcu poznaje Lottę. Letnie miesiące płyną leniwie, wypełnione zachwytem nad światem i rosnącym uczuciem. Październikowy wyjazd brutalnie przerywa tę iluzję. Rytm pierwszej części idealnie pokrywa się z cyklem pór roku – od wiosennego rozkwitu po jesienne obumieranie.
Druga księga obejmuje rok 1772. Zaczyna się próbą ucieczki i podjęciem pracy w poselstwie. Werter wraca do Wahlheim wczesną jesienią. Albert i Lotta są już małżeństwem. Od tego momentu czas subiektywnySposób odczuwania upływu czasu zależny od emocji bohatera, niezgodny z obiektywnym zegarem. bohatera drastycznie przyspiesza. Listy stają się krótsze, bardziej gorączkowe. Ostatnie słowa Werter przelewa na papier w nocy 23 grudnia. Strzał pada tuż przed północą.
Wahlheim – azyl, który stał się więzieniem
Wahlheim to miejscowość wymyślona przez Goethego. Sama nazwa niesie konkretny komunikat – niemieckie słowo Wahl oznacza wybór. Werter trafia tam z własnej woli. Szuka ucieczki od rodzinnych komplikacji i miejskiego zgiełku.
Fikcyjne Wahlheim ma swój realny odpowiednik. Wiosną i latem 1772 roku Goethe przebywał w Wetzlarze, gdzie odbywał praktykę prawniczą. To tam poznał Charlotte Buff, pierwowzór powieściowej Lotty, i spędzał czas w pobliskiej wsi Garbenheim, która posłużyła za model dla idyllicznego azylu Wertera.
Początkowo okolica przypomina raj. Werter opisuje proste życie chłopów, dzieci bawiące się pod lipami i podmiejskie ogrody. Czyta Homera pod rozłożystym orzechem. Natura tętni życiem. Taka sielankaGatunek lub motyw literacki przedstawiający wyidealizowane, spokojne życie na łonie natury. utwierdza go w przekonaniu, że prawdziwe szczęście istnieje tylko z dala od salonów.
„Cudowna wesołość opanowała moją duszę, podobna słodkim porankom wiosennym, którymi cieszę się z całego serca.”
Z czasem ta bezpieczna przestrzeń zamienia się w pułapkę. Im silniejsze staje się uczucie do Lotty, tym bardziej okolica przypomina Werterowi o niespełnionej miłości. Każda ścieżka i każde drzewo kojarzą się z ukochaną. Wolność płynnie przechodzi w obsesję.
Dom Lotty i wrogie miasto
Dom, w którym Lotta opiekuje się młodszym rodzeństwem, funkcjonuje jako osobne mikrouniversum. Werter widzi go po raz pierwszy przed balem. Obraz dziewczyny krojącej chleb dla gromadki dzieci na zawsze zapada mu w pamięć. To przestrzeń absolutnego ładu i ciepła. Werter może w niej przebywać wyłącznie jako gość. Kiedy Albert wkracza tam jako prawowity mąż, główny bohater traci swój jedyny punkt oparcia.
Zupełnie inną funkcję pełni miasto, w którym Werter podejmuje pracę. To środowisko oparte na hierarchii i sztucznych podziałach. Kulminacją konfliktu z tym światem jest scena u hrabiego von C. Werter zostaje wyproszony z przyjęcia, ponieważ reprezentuje mieszczaństwoStan społeczny, z którego wywodził się Werter, pozbawiony przywilejów arystokracji.. Upokorzenie obnaża brutalność klasowych konwenansówOgólnie przyjęty, często sztywny zwyczaj lub norma zachowania w danym środowisku. i zmusza go do dymisji.
Pejzaż wewnętrzny bohatera
Goethe mistrzowsko wykorzystuje sentymentalizmPrąd literacki stawiający w centrum uczucia, empatię i silną więź człowieka z naturą. do budowania nastroju. Przestrzeń wokół Wertera to lustro jego psychiki. Wiosenne łąki z pierwszych listów ustępują miejsca jesiennym mgłom, a ostatecznie – zimowej martwocie. Taki paralelizm psychologicznyZabieg polegający na zestawieniu stanu natury z emocjami i przeżyciami bohatera. potęguje wrażenie nieuchronnej katastrofy.
Najsilniejszym symbolem tego rozpadu są ścięte orzechy na probostwie. Drzewa, pod którymi Werter spędzał najszczęśliwsze chwile, zostają zniszczone przez nową żonę pastora. Bohater odczuwa to niemal jak fizyczny ból. Znika kolejny fragment świata, w którym czuł się bezpiecznie.
W ostatnich tygodniach życia przestrzeń Wertera drastycznie się kurczy. Z rozległych plenerów Wahlheim przenosi się do swojego pokoju. Zamknięty w czterech ścianach, odcięty od natury i ludzi, przygotowuje się na ostateczne rozwiązanie.