Opracowanie

Motyw natury

W powieści Johanna Wolfganga von Goethego przyroda staje się bezpośrednim odzwierciedleniem stanów psychicznych głównego bohatera. Zmiany pór roku wyznaczają kolejne etapy jego emocjonalnego upadku, od euforycznej radości po głęboką depresję. Obserwacja krajobrazu pozwala zrozumieć tragiczny finał niespełnionej miłości do Lotty.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 3 min
Spis treści
  1. Motyw w skrócie
  2. Jak motyw się przejawia?
  3. Funkcja motywu

Motyw w skrócie

Przyroda w Cierpieniach młodego Wertera to żywy uczestnik dramatu. Werter, pisząc listy do Wilhelma, traktuje naturę jak lustro własnej duszy. Kiedy odczuwa szczęście, dostrzega wokół siebie harmonijny porządek. Gdy ogarnia go rozpacz, ten sam krajobraz zamienia się w chaotyczny żywioł.

Ten mechanizm rzutowania emocji na otoczenie stanowi fundament sentymentalizmuPrąd literacki z końca XVIII wieku, stawiający w centrum uczucia, wrażliwość i bliskość człowieka z naturą.. Goethe wykorzystał go z niezwykłą precyzją. Ewolucja stosunku bohatera do świata roślin i zjawisk atmosferycznych tworzy mapę jego psychiki. Wiosna przynosi mistyczne poczucie jedności z wszechświatem. Zima to pejzaże rozkładu, które zapowiadają ostateczną tragedię.

Jak motyw się przejawia?

Wiosenna arkadia w Wahlheim

Pierwsze relacje z maja brzmią jak hymn na cześć odradzającego się życia. Werter opisuje prowincjonalne Wahlheim z dziecięcym zachwytem. Przesiaduje pod starymi lipami, słucha śpiewu ptaków i chłonie każdy detal rosnącej trawy. Wyznaje przyjacielowi, że otoczenie jest dla niego jedyną prawdziwą świątynią.

Dobrze wiedzieć
Wahlheim to fikcyjna miejscowość, ale Goethe wzorował ją na wiosce Garbenheim położonej niedaleko Wetzlaru. Do dziś znajduje się tam pomnik upamiętniający pisarza.

Ten sielski obraz nosi jednak znamiona niepokoju. Bohater przyznaje, że intensywność odczuwania piękna niemal go paraliżuje. Nie potrafi skończyć żadnego szkicu, ponieważ ludzka sztuka wydaje mu się zbyt uboga wobec oryginału.

Burza jako spoiwo dusz

Kluczowa scena pierwszego spotkania z Lottą rozgrywa się w cieniu gwałtownych zjawisk pogodowych. Para uczestniczy w wiejskim balu, gdy nagle niebo rozświetlają błyskawice. Dziewczyna bez lęku staje przy oknie, patrzy na ulewę i wypowiada nazwisko poety KlopstockaNiemiecki poeta preromantyczny, znany z patetycznych ód i poematów religijnych..

Jej spokój wobec żywiołu przesądza o wybuchu uczucia. Nawałnica staje się wehikułem emocjonalnej bliskości. Młodzieniec widzi w partnerce osobę, która odczuwa świat równie gwałtownie jak on sam. Natura od początku wpisuje się w tę relację jako siła niespokojna i niebezpieczna.

Zimowy krajobraz rozpadu

Po nieudanej próbie zapomnienia o ukochanej i rezygnacji ze służby u posłaW XVIII wieku dyplomata reprezentujący interesy państwa lub władcy na obcym dworze., bohater wraca na prowincję. Zastaje znajome tereny w stanie całkowitego rozkładu. Drzewa stoją nagie, rzeka wylała, a ścieżki pokrywa gruba warstwa mułu.

W listopadowych zapiskach stwierdza wprost, że dawniej te same widoki pulsowały życiem, a teraz widzi w nich tylko nicość. Powódź zalewająca doliny pojawia się jako ostateczny obraz destrukcji. Mężczyzna patrzy na rwącą wodę z fascynacją graniczącą z pociągiem do śmierci.

Funkcja motywu

Przyroda pełni w powieści epistolarnejUtwór epicki skonstruowany w formie listów wymienianych między bohaterami lub pisanych przez jedną postać. funkcję psychologicznego barometru. Opisy zjawisk atmosferycznych stanowią najbardziej szczere wyznania protagonisty. Młody inteligent bywa zbyt rozchwiany, aby wprost analizować własne stany lękowe, dlatego mówi o gnijących liściach i rwących potokach. Czytelnik szybko uczy się dekodować ten specyficzny język.

Mechanizm ten obnaża panteistycznePogląd filozoficzny utożsamiający Boga z naturą i całym wszechświatem. złudzenia bohatera. Przez chwilę wierzy on, że ludzkie emocje mają kosmiczne znaczenie, a otoczenie współodczuwa jego ból. Prawda okazuje się brutalna.

Środowisko naturalne pozostaje całkowicie obojętne na jednostkowe cierpienie. Ono po prostu trwa, realizując swój biologiczny cykl. Im mocniej człowiek szuka w nim odpowiedzi na własny dramat, tym dotkliwiej uświadamia sobie swoją absolutną samotność.

Cierpienia młodego Wertera · 13 kroków do poznania lektury