Opracowanie

Bunt czy pokora wobec niezawinionego cierpienia? Rozważ problem na podstawie Dżumy Alberta Camusa.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 4 min
Spis treści
  1. Temat i teza
  2. Komentarz

Temat i teza

Temat: Bunt czy pokora wobec niezawinionego cierpienia? Rozważ problem na podstawie „Dżumy” Alberta Camusa.

Teza: W obliczu niezawinionego cierpienia postawa buntu, rozumianego jako czynny sprzeciw wobec zła i solidarne działanie na rzecz drugiego człowieka, jest moralnie dojrzalsza niż bierna pokora. To właśnie bunt, a nie rezygnacja, nadaje ludzkiemu życiu godność i sens w świecie pozbawionym wyższej sprawiedliwości.

Epidemia, która w latach 40. XX wieku zamknęła algierski Oran w szczelnym kordonie sanitarnymPierścień posterunków otaczający teren objęty epidemią, uniemożliwiający wejście i wyjście., stanowi w powieści Camusa uniwersalną parabolęPrzypowieść; gatunek, w którym postacie i zdarzenia służą przekazaniu głębszych prawd uniwersalnych. każdego niezawinionego cierpienia. Zaraza symbolizuje wojenną zagładę, totalitarną przemoc czy śmierć niewinnego dziecka, której nie da się wytłumaczyć żadną logiką. Wobec tak potężnego zła człowiek staje przed fundamentalnym wyborem: ugiąć się i zaakceptować swój los albo zbuntować się i podjąć walkę. Narracja wyraźnie faworyzuje tę drugą drogę, ukazując, że tylko aktywny opór pozwala ocalić człowieczeństwo w dobie absurduPoczucie bezsensu egzystencji wynikające ze zderzenia pragnienia sensu z obojętnym wszechświatem..

Najwyrazistszym wcieleniem buntu jest doktor Bernard Rieux. Lekarz pracuje do skrajnego wyczerpania, organizuje oddziały sanitarne i odmawia ucieczki z miasta, robiąc to wszystko bez złudzeń co do ostatecznego wyniku walki. Wie doskonale, że dżuma powróci, a kolejni pacjenci umrą w męczarniach. Mimo to każdego ranka wychodzi do chorych, nie szukając metafizycznego uzasadnienia dla swojego poświęcenia. Jego bunt jest czysto ludzki, zakorzeniony w prostej odmowie godzenia się ze złem.

Nie wiem, co mi przyniesie przyszłość [...]. Na razie są chorzy i trzeba ich leczyć.

Słowa te stanowią program etyczny całej powieści. Bunt Rieux nie przybiera formy głośnego krzyku rozpaczy, lecz staje się codzienną, cierpliwą pracą, która jako jedyna ma sens w obliczu nieuchronnej śmierci.

Zupełnie inaczej na katastrofę reaguje ojciec Paneloux. JezuitaCzłonkowie zakonu katolickiego znanego z rygorystycznego wykształcenia teologicznego i działalności misyjnej. dwukrotnie wygłasza kazania, które obrazują dramatyczną ewolucję jego myślenia. W pierwszym wystąpieniu interpretuje zarazę jako karę boską za grzechy mieszkańców i wzywa do pokory, próbując wkomponować cierpienie w logiczny porządek teologicznyKoncepcja próbująca pogodzić istnienie dobrego, wszechmocnego Boga z istnieniem zła i cierpienia na świecie.. Ta teoretyczna konstrukcja pęka w zderzeniu z rzeczywistością, gdy duchowny patrzy na konwulsje umierającego syna sędziego Othona. Drugie kazanie diametralnie różni się od pierwszego. Ksiądz przestaje oskarżać, a zaczyna wzywać do ślepej, bezkompromisowej wiary pomimo braku odpowiedzi. Rieux po śmierci chłopca mówi wprost: „Do śmierci nie będę kochał świata, w którym dzieci są torturowane”. To gwałtowne, niepogodzone zdanie obnaża słabość biernej pokory i stanowi sedno czynnego sprzeciwu.

Dobrze wiedzieć
Albert Camus odrzucał etykietę egzystencjalisty, jednak jego twórczość mocno wpisuje się w ten nurt. „Dżuma” ilustruje koncepcję człowieka zbuntowanego, który sam musi nadać sens swojemu życiu poprzez działanie i solidarność, odrzucając wiarę w z góry ustalony boski plan.

Można by argumentować, że pokora i skupienie na własnym życiu również bywają postawą moralnie spójną. Raymond Rambert początkowo chce uciec z zadżumionego miasta do ukochanej kobiety w Paryżu, a jego pragnienie osobistego szczęścia potraktowane jest z wyraźną sympatią. Ostatecznie jednak dziennikarz zostaje i dołącza do oddziałów sanitarnych. Robi to, ponieważ uświadamia sobie, że nie można być szczęśliwym w oderwaniu od cudzego nieszczęścia. Z kolei Jean Tarrou, dążący do bycia „niewinnym mordercą”, stara się po prostu nie pomnażać zła na świecie. Obie te postawy potwierdzają główną tezę. Pokora i izolacja prowadzą do bierności wobec zła, podczas gdy bunt, nawet pozbawiony nadziei na ostateczne zwycięstwo, buduje międzyludzką solidarność.

„Dżuma” nie jest manifestem ateizmu ani pochwałą nihilizmuPogląd filozoficzny odrzucający istnienie obiektywnych wartości moralnych, autorytetów i sensu życia.. To opowieść o tym, że w świecie dotkniętym cierpieniem niewinnych jedyną odpowiedzią godną człowieka jest czynny sprzeciw. Obejmuje on solidarność, ciężką pracę i obecność przy chorym. Narrator nie obiecuje ostatecznego triumfu dobra, przypominając w finale, że „bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie znika”. Właśnie z powodu tej nieustępliwości zła bunt okazuje się koniecznością. Miarą sensu ludzkiego życia nie jest zwycięstwo, lecz sama odmowa kapitulacji. Postawa doktora Rieux, pełna pokory wobec własnych ograniczeń, ale twarda w sprzeciwie wobec niesprawiedliwości, pozostaje uniwersalnym wzorem etycznym.

Komentarz

Powyższa rozprawka to wzorcowy przykład realizacji tematu maturalnego. Tekst zawiera precyzyjnie sformułowaną tezę we wstępie, która jest konsekwentnie udowadniana w kolejnych akapitach. Egzaminator doceni tu umiejętne zestawienie kontrastujących postaw bohaterów (Rieux i Paneloux) oraz wprowadzenie kontrargumentu (wątek Ramberta), co świadczy o dojrzałości wywodu. Argumentacja opiera się na konkretnych sytuacjach z lektury, a wplecione cytaty naturalnie uzupełniają analizę. Zakończenie trafnie podsumowuje rozważania, wychodząc poza dosłowną treść powieści w stronę uniwersalnych wniosków etycznych.

Dżuma · 11 kroków do poznania lektury