Opracowanie

Motyw solidarności ludzkiej w Dżumie

Solidarność w powieści Alberta Camusa to nie jednorazowy akt heroizmu, lecz codzienna, żmudna praca na rzecz drugiego człowieka. Bohaterowie stają do walki z epidemią, wybierając bunt przeciwko absurdowi i cierpieniu. Taka postawa staje się jedyną sensowną odpowiedzią na zło, które nieoczekiwanie opanowuje zamknięte miasto.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 4 min
Spis treści
  1. Motyw w skrócie
  2. Jak motyw się przejawia?
  3. Funkcja motywu

Motyw w skrócie

W powieści-paraboliUtwór, w którym przedstawione wydarzenia i postacie mają ukryty, uniwersalny sens, wykraczający poza dosłowną fabułę. Camusa solidarność zostaje odarta z romantycznego patosu. Nie wymaga wielkich gestów ani męczeństwa. To po prostu rzetelne wykonywanie swoich obowiązków w obliczu skrajnego zagrożenia. Epidemia zabija na oślep, niszcząc dotychczasowy porządek i wprowadzając w życie mieszkańców absolutny absurdW filozofii egzystencjalnej to poczucie braku z góry określonego sensu ludzkiego życia i niezrozumiałości świata.. Wobec tak potężnej, ślepej siły jednostka ma tylko dwa wyjścia: ucieczkę w egoizm lub stanięcie po stronie ofiar.

Wybór wspólnoty nie wynika tu z nakazów religijnych czy wzniosłych ideologii. Rodzi się z elementarnej ludzkiej przyzwoitości. Zamknięcie bram miasta i przymusowa kwarantannaPrzymusowe odosobnienie ludzi w celu zapobieżenia rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych. obnażają prawdziwą naturę człowieka. Solidarność staje się etyczną osią utworu – jedynym narzędziem, które pozwala zachować godność, gdy świat dookoła traci jakikolwiek sens.

Jak motyw się przejawia?

Powołanie oddziałów sanitarnych

Jean Tarrou wychodzi z inicjatywą stworzenia ochotniczych grup do walki z zarazą. Robi to w sposób niezwykle rzeczowy. Kiedy doktor Bernard Rieux pyta go o motywacje, odpowiedź jest krótka: Tarrou po prostu nie chce być po stronie morderców. Ta scena odsłania fundament solidarności. To w pełni świadomy wybór moralny, a nie chwilowy impuls.

Do oddziałów dołączają zwykli ludzie – urzędnicy, nauczyciele, drobni mieszczanie. Ich praca polega na dezynfekcji domów, transporcie chorych i segregacji przypadków. Jest skrajnie wyczerpująca, monotonna i niebezpieczna. Ochotnicy często padają ze zmęczenia, tracą zapał. Właśnie to nadaje ich postawie ogromną wagę. Działają wspólnie mimo braku entuzjazmu i gwarancji sukcesu.

Dobrze wiedzieć
Dla Camusa bunt przeciwko złu zawsze musiał mieć wymiar zbiorowy. Słynne zdanie z jego eseju „Człowiek zbuntowany” brzmi:
Buntuję się, więc jesteśmy.
W „Dżumie” ta filozofia znajduje swoje literackie ucieleśnienie w codziennej pracy oddziałów sanitarnych.

Rezygnacja z ucieczki

Dziennikarz Raymond Rambert początkowo traktuje Oran jak obce miasto. Jego jedynym celem jest powrót do ukochanej kobiety w Paryżu. Organizuje nielegalny wyjazd, wykorzystując kontakty w półświatku. Kiedy jednak w końcu zyskuje możliwość opuszczenia strefy zamkniętej, zmienia zdanie. Oświadcza, że zostaje i dołącza do walczących z epidemią.

Rambert tłumaczy swoją decyzję poczuciem wstydu. Uświadamia sobie, że bycie szczęśliwym w pojedynkę, gdy wokół masowo giną ludzie, zniszczyłoby jego wewnętrzny spokój. Dżuma wymusza na nim porzucenie indywidualizmu na rzecz wspólnego losu.

Przemiana ojca Paneloux

Jezuita początkowo wygłasza kazanie, w którym interpretuje epidemię jako zasłużoną karę boską za grzechy mieszkańców. Stawia się w wygodnej pozycji moralnego sędziego. Przełom następuje podczas agonii małego synka sędziego Othona. Paneloux bezradnie patrzy na cierpienie niewinnego dziecka, którego nie da się wytłumaczyć żadną teodyceąKoncepcja filozoficzno-religijna próbująca pogodzić istnienie dobrego i wszechmocnego Boga z istnieniem zła na świecie..

Zderzenie z brutalną rzeczywistością kruszy jego dogmatyzm. Duchowny dołącza do oddziałów sanitarnych i zaczyna aktywnie pomagać chorym. Ostatecznie sam umiera, a jego przypadek zostaje uznany za wątpliwy. Współczucie dla konkretnego, cierpiącego człowieka okazuje się silniejsze niż sztywne ramy doktryny.

Funkcja motywu

Wspólne działanie funkcjonuje w powieści jako ostateczna odpowiedź na bezrozumne zło. Skoro śmierć uderza na oślep, bez logiki i sprawiedliwości, człowiek musi stanąć po stronie innych. To działanie nie ma na celu ostatecznego zwycięstwa. Zaraza przecież zawsze może wrócić. Chodzi wyłącznie o nadanie sensu własnej egzystencji w świecie, który z natury jest go pozbawiony.

Solidarność stanowi tu potężną antytezę izolacji. Epidemia rozdziela ludzi, zamyka ich w domach, cenzuruje korespondencję i skazuje na samotne umieranie. Celowe zbliżenie się do drugiego człowieka łamie ten destrukcyjny schemat. Tworzy się w ten sposób laicka etyka, wolna od metafizykiDział filozofii zajmujący się tym, co niepoznawalne zmysłowo, np. istotą bytu, Bogiem, duszą.. Nie wymaga ona obietnicy życia wiecznego ani boskiej nagrody.

Przesłanie utworu wykracza daleko poza realia algierskiego miasta. Wszędzie tam, gdzie pojawia się zbiorowe zagrożenie, jedynym ratunkiem jest wspólnota. Wymaga ona codziennej, cichej obecności przy drugim człowieku. Taka postawa wyklucza jakikolwiek triumfalizmPostawa charakteryzująca się nadmierną pewnością siebie i wiarą w ostateczne, łatwe zwycięstwo., ucząc pokory wobec kruchości ludzkiego życia.

Dżuma · 11 kroków do poznania lektury