Kwestia żydowska
Pozytywiści uznali asymilację Żydów za jeden z fundamentów nowoczesnego, sprawiedliwego społeczeństwa. Pisarze tacy jak Eliza Orzeszkowa, Bolesław Prus czy Maria Konopnicka aktywnie zwalczali antysemityzm, widząc w mniejszości żydowskiej pełnoprawnych obywateli. Temat ten stał się ważnym motywem najważniejszych dzieł epoki, od zaangażowanej publicystyki po wielkie powieści realistyczne.
Walka z uprzedzeniami
Twórcy epoki jasno i jednogłośnie opowiedzieli się za asymilacją ŻydówPozytywistyczny postulat włączenia mniejszości żydowskiej w polskie życie społeczne i kulturalne przy jednoczesnym zachowaniu przez nią swobody religijnej.. O „zawikłanej, wielostronnej, kolcami zjeżonej kwestii żydowskiej” pisała obszernie Eliza Orzeszkowa. Autorka starała się z całych sił zwalczać panujące wciąż przejawy antysemityzmu.
„Poważam się twierdzić, że wyłączając nieliczną grupę istotnie śmiałych pisarzy i obywateli, sądy nasze o Żydach są płytkie, źle motywowane i nieoświecone, że wpływają na nie nie tylko pobudki natury uczuciowej, ale uprzedzenie, przesądy i zabobony, poczerpnięte wprost ze skarbnicy średniowiecznych baśni”.
W swoim głośnym artykule o Żydach i kwestii żydowskiej Orzeszkowa postulowała, by społeczeństwo odrzuciło stereotypowy wizerunek Żyda. Uważała go za oparty na całkowicie fałszywych przesłankach. Apelowała o zaprzestanie prześladowań i zrezygnowanie z upatrywania w mniejszości żydowskiej przyczyn wszelkich niepowodzeń polskiego społeczeństwa.
Pragmatyzm w „Lalce”
Bolesław Prus patrzył na problem przez pryzmat organicyzmuPogląd filozoficzny traktujący społeczeństwo jako żywy organizm, w którym każda grupa społeczna pełni funkcję niezbędnego narządu.. Uważał Żydów za jedną z ważnych części „organizmu państwa”, bez której groziła mu choroba. W „Lalce” bardzo wyraźnie zarysował ich miejsce w polskim społeczeństwie.
Prus ukazuje tę mniejszość jako niezbędną dla prawidłowego funkcjonowania gospodarki. Główny bohater, Stanisław Wokulski, ma do Żydów stosunek wysoce pragmatyczny i przychylny. Chętnie wchodzi z nimi w interesy. Zatrudnia ich w swoim sklepie, wiedząc, że nie ma lepszych fachowców od handlu. Z kolei Michał Szuman, zasymilowany żydowski lekarz i przyjaciel Wokulskiego, podsumowuje swoich rodaków z gorzkim dystansem: „Żydki to genialna rasa, ale szczury spod ciemnej gwiazdy”.
👍 Polub nasz profil na Facebooku — powtórki z lektur, motywy literackie i pytania maturalne w jednym miejscu.
Koniec złudzeń i manifest tolerancji
Nowela Konopnickiej była bezpośrednią reakcją na falę antysemityzmu i pogrom warszawski z grudnia 1881 roku. Wydarzenia te wstrząsnęły pozytywistami, brutalnie weryfikując ich wiarę w szybką i bezproblemową asymilację.
Nowela Marii Konopnickiej „Mendel Gdański” powstała w 1890 roku jako manifest wobec nasilającej się fali nienawiści. Opowiada historię starego introligatora, mieszkańca warszawskiej starówki. Autorka, aby uniknąć rosyjskiej cenzury, ukryła dokładne miejsce akcji w treści utworu, jednak realia wskazują jednoznacznie na Warszawę.
Mendel urodził się na Starym Mieście. Tam znajdowały się groby jego najbliższych. Na wieść o zbliżającym się rozwścieczonym tłumie reaguje śmiechem. Nie wierzy, że warszawiacy zdolni są do pogromuGwałtowne, zorganizowane wystąpienie zbrojne przeciwko określonej grupie narodowościowej lub religijnej, połączone z niszczeniem mienia.. Sam uważa się za jednego z nich.
„Nu, jak ty Żyd, Ty się w to miasto urodził, toś ty nie obcy, toś ty swój, tutejszy, to ty masz prawo kochać to miasto, póki ty uczciwie żyjesz.... Uczciwym Żydem być jest piękna rzecz”.
Do zamieszek jednak dochodzi. Mendel nie ucieka przed agresorami. Staje z wnukiem w oknie, demonstrując swoją godność i przynależność do miasta. Choć unika śmierci, traci coś bezcennego - serce do Warszawy. Nowela Konopnickiej stanowiła dramatyczny apel o opamiętanie się Polaków i powrót do tolerancji dla innych kultur, z której kraj słynął w przeszłości.