Opracowanie

Cenzura w PRL — prewencyjna i represyjna

Cenzura w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej stanowiła podstawowe narzędzie kontroli państwa nad literaturą, prasą i życiem publicznym. Działający od 1946 roku Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk decydował o tym, co mogło trafić do rąk czytelników, stosując bezwzględne metody prewencyjne i represyjne. Pisarze epoki współczesności musieli wybierać między okaleczaniem własnych tekstów w oficjalnym obiegu a ryzykownym publikowaniem w podziemiu wydawniczym.

Autor: Karolina Marlęga Czas czytania: 4 min
Spis treści
  1. Narodziny systemu kontroli
  2. Absurdy i codzienność urzędu
  3. Dramat pisarza – przypadek Kisielewskiego
  4. Dwie strategie przetrwania
  5. Kalendarium cenzury w PRL
  6. Test

Narodziny systemu kontroli

Termin wywodzi się od łacińskiego słowa censereŁaciński czasownik oznaczający „osądzać” lub „szacować”.. W praktyce oznacza selektywne przekazywanie informacji. Władze komunistyczne w Polsce szybko zrozumiały, że monopol na słowo drukowane gwarantuje przetrwanie systemu. Dekretem z 5 lipca 1946 roku powołano do życia GUKPPiWGłówny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk – centralny organ cenzury państwowej w PRL. W 1981 roku zmienił nazwę na GUKPiW.. Urzędnicy tej instytucji otrzymali prawo decydowania o kształcie polskiej kultury.

Cenzura prewencyjna

Kontrola tekstów przed ich publikacją. Urzędnik czytał maszynopis i wykreślał niewygodne fragmenty lub całkowicie blokował druk książki czy artykułu.

Cenzura represyjna

Karanie za publikacje, które wymknęły się spod kontroli. Obejmowała konfiskatę nakładu, wycofywanie książek z bibliotek i represje wobec autorów.

Absurdy i codzienność urzędu

Teoretycznie kontroli podlegały publikacje o nakładzie przekraczającym 100 egzemplarzy. W praktyce sprawdzano nawet druki niskonakładowe. Działacze opozycji często oznaczali swoje broszury informacją o nakładzie 99 sztuk, otwarcie drwiąc z przepisów. Anna Nasiłowska w książce Przeciw cenzurze przypomina, że cenzor miał władzę absolutną nad tekstem. Mógł usunąć pojedyncze słowa, całe akapity albo całkowicie zakazać dystrybucji.

Tomasz Strzyżewski, pracownik krakowskiej delegatury, obnażył mechanizmy tego systemu. W swoich wspomnieniach opisał, jak państwo stworzyło scentralizowany organ do zarządzania mediami reżimowymiŚrodki masowego przekazu całkowicie podporządkowane władzy komunistycznej, realizujące jej cele propagandowe..

Cenzorska działalność tych ostatnich, określona instrukcjami zawartymi w ujawnionej przeze mnie „Księdze Zapisów i Zaleceń”, była oczywiście sprzeczna z obowiązującym prawem i dlatego w tajemnicy podczepiona niejako do oficjalnej działalności urzędu.

Pracownicy GUKPPiW unikali słowa „cenzura”. Posługiwali się eufemizmami. Mówili, że idą „do delegatury”, „do urzędu” albo „do biura na Basztową”. Stanowiło to element parawanowej fasadowościSytuacja, w której oficjalne instytucje państwowe są tylko przykrywką dla rzeczywistej władzy sprawowanej przez partię komunistyczną (PZPR). aparatu państwowego.

Dobrze wiedzieć
Tomasz Strzyżewski w 1977 roku potajemnie wywiózł do Szwecji „Księgę Zapisów i Zaleceń GUKPPiW”. Był to zbiór tajnych wytycznych dla cenzorów, określający, o czym kategorycznie nie wolno pisać (np. o katastrofach budowlanych, zanieczyszczeniu środowiska czy przywilejach władzy). Publikacja tych dokumentów na Zachodzie skompromitowała władze PRL.

Dramat pisarza – przypadek Kisielewskiego

Dla twórców epoki współczesności zderzenie z aparatem kontroli oznaczało ciągłą frustrację. Stefan Kisielewski, wybitny publicysta i autor Dzienników, przez 32 lata pisał felietony dla krakowskiego „Tygodnika Powszechnego”. Jego teksty regularnie okaleczano. W 1977 roku na łamach niezależnego pisma „Zapis”Pierwsze w PRL niezależne czasopismo literackie wydawane poza cenzurą (w drugim obiegu), publikujące zakazane teksty. opublikował głośny esej Przeciw cenzurze - legalnie.

Cenzura złamała i obrzydziła moje życie, cenzura uniemożliwiła mi wykonywanie zawodu publicysty politycznego (...), cenzura zafałszowała, spaczyła i popsuła 90 procent tego, co wydrukowałem.

Kisielewski zwracał uwagę na tajność komunistycznej kontroli. W krajach demokratycznych lub w przedwojennej Polsce konfiskata tekstu odbywała się jawnie, na drodze sądowej. W gazetach pojawiały się tzw. białe plamyPuste miejsca w gazecie lub książce pozostawione po usunięciu tekstu przez cenzurę. W PRL zakazano ich stosowania, by ukryć sam fakt cenzurowania.. W PRL ingerencje ukrywano, zmuszając redakcje do zmiany układu kolumn, aby czytelnik nie zorientował się, że tekst został pocięty.

Dwie strategie przetrwania

Pisarze musieli wypracować metody radzenia sobie z systemem. Tadeusz Konwicki, autor wydawanej w drugim obieguNiezależny, nielegalny ruch wydawniczy w państwach bloku wschodniego, omijający państwową cenzurę. Inaczej: samizdat. Małej apokalipsy, zdefiniował dwie główne postawy twórców wobec GUKPPiW.

Pierwsza strategia polegała na kompromisie. Autor godził się na cięcia cenzorskie, aby zachować ogromne nakłady i legalny kontakt z czytelnikiem. Druga droga oznaczała bezkompromisowość. Pisarz odrzucał ingerencje urzędników i publikował w podziemiu.

I płaci się za to tym, że książka ukaże się w nakładzie nie wyższym niż 2000 egzemplarzy, że roić się będzie od błędów, przekłamań, przestawionych lub pominiętych stron, a także tym, że jeden przeczyta, drugi zaś w strachu spali lub wyrzuci do kubła na śmieci.

Wybór między oficjalnym obiegiem a podziemiem wydawniczym stał się jednym z najważniejszych dylematów moralnych polskiej literatury po 1976 roku.

Kalendarium cenzury w PRL

  • 1946
    Powstanie GUKPPiW

    Władze komunistyczne powołują Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk.

  • 1976
    Narodziny drugiego obiegu

    Powstają pierwsze zorganizowane wydawnictwa podziemne, łamiące monopol państwa na druk.

  • 1977
    Wydanie „Zapisu”

    Ukazuje się pierwszy numer niezależnego czasopisma literackiego, w którym publikuje m.in. Stefan Kisielewski.

  • 1981
    Zmiana nazwy urzędu

    Instytucja zmienia nazwę na Główny Urząd Kontroli Publikacji i Widowisk (GUKPiW).

  • 1990
    Zniesienie cenzury

    Po upadku komunizmu sejm oficjalnie likwiduje urząd cenzury w Polsce.

Test