Świętoszek Moliera jako komedia klasyczna
Molière w swoim najsłynniejszym dziele realizuje surowe zasady francuskiego klasycyzmu, łącząc antyczne wzorce z bezlitosną krytyką siedemnastowiecznego społeczeństwa. Utwór precyzyjnie zachowuje regułę trzech jedności, a jego struktura opiera się na klasycznym schemacie narastania napięcia. Komedia mistrzowsko operuje różnymi rodzajami komizmu, demaskując mechanizmy religijnej hipokryzji i ludzkiej naiwności.
Spis treści
Antyczne korzenie i cel dydaktyczny
Francuski klasycyzm mocno czerpał z wzorców antycznychZbiór reguł tworzenia sztuki oparty na dziełach starożytnych Greków i Rzymian, stawiający na harmonię, umiar i prawdopodobieństwo.. Molière postawił sobie konkretny cel: pokazać prawdę o człowieku, jego ukrytych motywacjach i słabościach. Zgodnie z klasyczną regułą łączenia prawdy, dobra i piękna, autor piętnuje ludzkie ułomności. Na celownik bierze chciwość, kłamstwo i przede wszystkim fałszywą pobożność.
Molière nie atakował samej religii, ale prężnie działające w ówczesnej Francji Towarzystwo Świętego Sakramentu. Była to tajna organizacja zrzeszająca dewotów, która próbowała kontrolować moralność obywateli i miała ogromne wpływy na dworze królewskim.
Trzy rodzaje komizmu w służbie krytyki
Konstrukcja postaci trafiała w gusta arystokracji oraz zwykłych mieszczan. Widzowie otrzymywali surowe ostrzeżenie przed intencjami tytułowych świętoszków. Dramaturg osiąga to, operując śmiechem na trzech płaszczyznach.
- Komizm słowny ujawnia się w błyskotliwych dialogach. Widać to w ironicznych ripostach Doryny podczas rozmów z Orgonem czy w absurdalnych kłótniach pani Pernelle z resztą rodziny.
- Komizm sytuacyjny napędza dynamikę scen. Najlepsze przykłady to słynna scena podsłuchiwania pod stołem oraz groteskowy moment zabijania pchły podczas modlitwy.
- Komizm postaci opiera się na przerysowaniu. Sam Tartuffe to chodząca karykatura fałszywej pobożności, zbudowana na skrajnych kontrastach.
Klasyczna kompozycja i reguła trzech jedności
Budowa utworu to podręcznikowy przykład zasady trzech jednościKlasyczna reguła dramaturgiczna wymagająca ograniczenia akcji do jednego wątku, jednego miejsca i czasu nieprzekraczającego 24 godzin.. Akcja zamyka się w jednym dniu. Wszystkie wydarzenia rozgrywają się w paryskim domu Orgona. Fabuła skupia się wyłącznie na jednym wątku głównym – zdemaskowaniu niebezpiecznego intryganta.
Bohaterowie są statyczni i zdominowani przez jedną, wyrazistą cechę charakteru. Widzimy ich w niezmienionej formie od pierwszej do ostatniej sceny. Podobnie jak w antycznych komediach charakterów, ludzkie wady zostają wyśmiane bez taryfy ulgowej. Zderzenie fałszywego patosu Tartuffe'a z komizmem codziennych sytuacji daje widzowi gotowe argumenty do oceny moralnej.
Napięcie dramatyczne i gorzki tragizm
Rozkład napięcia w sztuce precyzyjnie naśladuje klasyczne wzorce. Początkowa ekspozycja szeroko zarysowuje relacje w paryskiej rodzinie. Napięcie rośnie z każdą sceną, w której Tartuffe obnaża swoją prawdziwą twarz, tracąc resztki sympatii widowni. Ciąg intryg prowadzi do punktu kulminacyjnego, gdzie sytuacja wydaje się bez wyjścia.
Finał przynosi triumf prawdy, ale następuje on w sposób sztuczny. Molière stosuje tu zabieg deus ex machinaZ łaciny "bóg z maszyny". Nagłe, nieprawdopodobne rozwiązanie akcji przez interwencję siły wyższej, w tym przypadku wysłannika króla. – zrujnowaną rodzinę ratuje nagła interwencja mądrego władcy.
Pod warstwą śmiechu kryje się wyraźny tragizm. Najbardziej gorzkim wnioskiem płynącym z komedii jest diagnoza ludzkiej łatwowierności. Ślepa wiara w powierzchowną dewocję pozwala sprytnym manipulatorom niszczyć całe rodziny.