Opracowanie

ciekawostki

Komedie Moliera wyrastają bezpośrednio z praktyki scenicznej, co czyni je wyjątkowo żywymi i skutecznymi w piętnowaniu ludzkich przywar. Główny bohater „Świętoszka” pojawia się na scenie dopiero w trzecim akcie, co stanowiło przełomowy zabieg dramaturgiczny w epoce klasycyzmu. Walka z obłudą, rozpoczęta w tej sztuce, znalazła swoją kontynuację w kolejnym wielkim dziele francuskiego komediopisarza, poświęconym legendzie Don Juana.

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 3 min
Spis treści
  1. Scena jako naturalne środowisko
  2. Bicz satyry zamiast kazań
  3. Główny bohater, który każe na siebie czekać
  4. Od Świętoszka do Don Juana

Scena jako naturalne środowisko

Molier jest – obok Szekspira – pisarzem chyba najbardziej teatralnym, jaki istniał. Każde słowo, jakie napisał, rodzi się z teatru i dla teatru. Scena była dlań ukochaniem i celem; nawet nie troszczył się o wydawanie drukiem swych komedii. Na scenie żył, tworzył, na scenie umarł.
Tadeusz Żeleński-Boy, wybitny tłumacz i znawca literatury francuskiej, trafnie ujął istotę twórczości Moliera. Francuski komediopisarz był przede wszystkim praktykiem – aktorem i dyrektorem trupy. Tekst literacki stanowił dla niego jedynie pretekst do scenicznego działania, a reakcje publiczności weryfikowały wartość każdego napisanego słowa.

Bicz satyry zamiast kazań

Sztuka wywołała ogromny skandal i została zakazana. W przedmowie z 1669 roku autor bronił swojego dzieła, tłumacząc cel pisania komedii:
Najpiękniejsze usiłowania poważnej moralności okazują się zazwyczaj mniej potężne aniżeli bicz satyry, gdy chodzi o poprawę, nic tak skutecznie nie wpływa na ludzi niż odmalowanie ich przywar. Najstraszliwszy cios zadaje się ułomnościom, wystawiając je na szyderstwo świata. Ludzie znoszą z łatwością przyganę, ale nie szyderstwo. Człowiek godzi się na to, iż może być zły, ale nikt nie godzi się być śmiesznym.
Molier wierzył w zasadę uczenia poprzez zabawę(Śmiechem poprawia obyczaje) – klasyczna zasada komedii, według której ukazywanie wad w sposób komiczny prowadzi do ich wyeliminowania.. Śmiech obnażał hipokryzję skuteczniej niż moralizatorskie traktaty czy groźby potępienia.
Dobrze wiedzieć
Batalia o „Świętoszka” trwała aż pięć lat (1664–1669). Pod naciskiem wpływowego Towarzystwa Świętego Sakramentu król Ludwik XIV zakazał wystawiania sztuki, choć prywatnie bardzo mu się podobała. Molier musiał napisać kilka petycji do monarchy i tymczasowo zmienić tytuł oraz imię głównego bohatera (na Panulfa), zanim ostatecznie pozwolono na publiczne pokazy.

Główny bohater, który każe na siebie czekać

Tytułowy Tartuffe wkracza na scenę dopiero w trzecim akcie komedii. Przez pierwsze dwa akty widzowie jedynie o nim słyszą. Poznajemy skrajne opinie innych postaci – od ślepego uwielbienia Orgona po ostrą krytykę ze strony racjonalnej Doryny. Taki zabieg potęguje napięcie i ciekawość. Kiedy obłudnik wreszcie się pojawia, publiczność ma już ukształtowane wyobrażenie o jego charakterze, które natychmiast konfrontuje z rzeczywistością. W XVII-wiecznym teatrze francuskimOpierał się na surowych regułach, m.in. zasadzie trzech jedności (czasu, miejsca i akcji) oraz wymogu prawdopodobieństwa. było to rozwiązanie niezwykle nowatorskie.

Od Świętoszka do Don Juana

Kiedy „Świętoszek” otrzymał zakaz wystawiania, Molier musiał szybko napisać nową sztukę, aby utrzymać swój teatr. Sięgnął po legendę o Don Juanie, kontynuując w niej krytykę religijnej obłudy. Postać tę stworzył hiszpański dominikanin i dramaturg, Tirso de MolinaWłaściwie Gabriel Téllez, hiszpański dramaturg Złotego Wieku, autor ponad 400 sztuk teatralnych.. Motyw uwodziciela zyskał ogromną popularność w literaturze europejskiej. Temat ten podejmowali później:
  • George Gordon Byron w poemacie dygresyjnym „Don Juan”,
  • Aleksander Puszkin w tragedii „Kamienny gość”,
  • Tadeusz Rittner w sztuce „Don Juan”.
Współcześnie Don Juan kojarzy się głównie z pozbawionym moralności rozpustnikiem. W najstarszych hiszpańskich romansach postrzegano go jednak inaczej – jako buntownika sprzeciwiającego się sztywnym konwenansom społecznym.