Opracowanie

Teatr francuski w XVII wieku

W XVII wieku francuski teatr przeszedł rewolucję, przenosząc się z otwartych placów do zamkniętych, sztucznie oświetlonych sal. Zmiana przestrzeni wymusiła nową organizację sceny, wprowadzając kurtynę, kulisy oraz rygorystyczną zasadę trzech jedności. To właśnie w takich warunkach swoje komedie tworzył i wystawiał Molier, zmagając się z kaprysami publiczności siedzącej bezpośrednio na deskach scenicznych.

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 6 min
Spis treści
  1. Trzy wielkie teatry Paryża
  2. Zmierzch misteriów i przeprowadzka pod dach
  3. Kobiety na scenie, maski i arystokratyczne łachy
  4. Narodziny kulis i ewolucja scenografii
  5. Rygor klasycyzmu i zasada trzech jedności
  6. Markizowie na scenie – koszmar aktorów

Trzy wielkie teatry Paryża

W XVII wieku Paryż dorobił się trzech stałych scen, które ukształtowały nowożytny teatr. Pierwszą z nich był teatr de l'Hôtel de Bourgogne. Wywodził się on z dawnego bractwa religijnego Confrérie de la PassionŚredniowieczne bractwo rzemieślników paryskich, które miało monopol na wystawianie sztuk religijnych., które na początku stulecia przekazało swoje prawa zawodowym aktorom.

Drugą ważną sceną stał się Théâtre du Marais. Powstał z trupy prowincjonalnej, która po zdobyciu popularności w stolicy osiadła przy ulicy Vieille du Temple. Trzecim graczem na paryskim rynku był teatr Moliera. Rozpoczął działalność w 1644 roku jako Illustre Théâtre. Prawdziwą sławę zdobył jednak dopiero po dwunastu latach tułaczki po prowincji, gdy powrócił do Paryża i ostatecznie zajął salę Palais-Royal.

Zmierzch misteriów i przeprowadzka pod dach

Teatry pierwszej połowy XVII wieku stanowiły pomost między średniowiecznymi misteriamiŚredniowieczny dramat religijny oparty na wątkach biblijnych, często o ogromnym rozmachu inscenizacyjnym. a nowoczesnym dramatem. Średniowieczne widowiska działały głównie na wzrok. Były to wielkie, barwne święta ludowe, rozgrywane pod gołym niebem na ogromnych scenach symultanicznychTyp sceny, na której wszystkie miejsca akcji (tzw. mansjony) są widoczne dla widza jednocześnie przez cały czas trwania spektaklu., gdzie akcja toczyła się w kilku miejscach naraz.

Kres tej epoce położył parlament paryskiW dawnej Francji najwyższy sąd apelacyjny, który miał również prawo rejestrowania i blokowania edyktów królewskich.. Pod naciskiem Kościoła, który tracił kontrolę nad widowiskami i krytykował ich rosnącą niemoralność, zakazano wystawiania sztuk o treści religijnej. Teatr musiał przenieść się z otwartej, nasłonecznionej przestrzeni do ciasnych, zamkniętych sal. Wymagało to sztucznego oświetlenia i całkowicie zmieniło sposób odbioru sztuki.

Dobrze wiedzieć
Sztuczne oświetlenie w XVII-wiecznym teatrze opierało się na świecach woskowych i łojowych. Generowały one mnóstwo dymu, zaduch i stwarzały ogromne zagrożenie pożarowe. Świece trzeba było regularnie "objaśniać" (przycinać knoty) w trakcie spektaklu, co często robiła obsługa na oczach widzów.

Kobiety na scenie, maski i arystokratyczne łachy

Do początku XVII wieku francuska scena była zarezerwowana wyłącznie dla mężczyzn. Dopiero pod wpływem teatru hiszpańskiego pozwolono kobietom na występy. Publiczność przyjęła tę zmianę z entuzjazmem. Pojawił się jednak problem logistyczny: aktorki chciały grać wyłącznie role młodych, pięknych i powabnych bohaterek. Nikt nie chciał wcielać się w postacie starsze lub komiczne. Z tego powodu role zrzędliwych matron czy służących aż do czasów Moliera grywali mężczyźni.

Aktorzy często występowali w maskach, co wywodziło się z tradycji komedii dell'arteWłoska komedia ludowa oparta na improwizacji i stałych typach postaci (np. Arlekin, Pantalone) noszących charakterystyczne maski. i ułatwiało odgrywanie ról kobiecych. Choć maska przetrwała na francuskiej scenie aż do 1736 roku, z czasem stała się jedynie tradycyjnym rekwizytem.

Ogromną rolę odgrywał kostium. Aktor musiał błyszczeć. Rzadko kogo było stać na luksusowe stroje, dlatego powszechną praktyką było wypraszanie znoszonych ubrań od bogatych markizów. Doprowadziło to do specyficznej jednolitości: wszyscy aktorzy nosili stroje z epoki współczesnej, nawet jeśli akcja sztuki toczyła się w starożytnym Rzymie czy Grecji.

Narodziny kulis i ewolucja scenografii

Przeniesienie teatru do małych sal wymusiło rezygnację ze scen symultanicznych. Zamiast pokazywać kilka miejsc naraz, zaczęto zmieniać dekoracje w trakcie spektaklu, zachowując te same ramy sceny.

Początkowo scena opierała się o jedną ścianę sali, a widzowie zajmowali trzy pozostałe. Brakowało wyraźnego oddzielenia przestrzeni gry od widowni. Kurtyna pojawiła się dopiero w późniejszych latach. Aby zakryć szare ściany, zaczęto wieszać ciężkie, haftowane dywany. Przechodzący przez nie aktorzy regularnie niszczyli sobie misterne peruki. Aby uratować drogie fryzury, zażądano odsunięcia bocznych dywanów od tylnego materiału. Tak powstały swobodne przejścia, które dały początek nowoczesnym kulisomBoczne części sceny, niewidoczne dla widza, służące do ukrywania aktorów i elementów scenografii..

Rygor klasycyzmu i zasada trzech jedności

KlasycyzmPrąd literacki nawiązujący do wzorców antycznych, wymagający od twórców jasności, harmonii, prawdopodobieństwa i przestrzegania surowych reguł formalnych. postawił przed teatrem wymóg realizmu i spójności. Twórcy musieli dostosować swoje wizje do technicznych możliwości sceny.

Fundamentem nowej estetyki stała się zasada trzech jedności. Choć często przypisuje się ją epoce odrodzenia, jej korzenie sięgają Poetyki ArystotelesaGrecki filozof, którego dzieło "Poetyka" stało się fundamentem nowożytnej teorii literatury i dramatu.. Szesnastowieczni erudyci, badając greckie teksty, wyciągnęli z nich surowe reguły. Zgodnie z nimi akcja sztuki musiała stanowić jeden spójny wątek (jedność akcji), rozgrywać się w jednym miejscu (jedność miejsca) i zamykać w czasie jednego obrotu słońca, czyli maksymalnie w ciągu 24 godzin (jedność czasu). Teoretycy dążyli do tego, by czas trwania spektaklu w teatrze jak najdokładniej pokrywał się z czasem fikcyjnych wydarzeń.

Markizowie na scenie – koszmar aktorów

Prawdziwą zmorą XVII-wiecznego teatru francuskiego byli arystokraci siedzący bezpośrednio na scenie. Zwyczaj ten, znany jako Les marquis au théâtre, dotarł do Francji z Anglii około 1560 roku i utrzymał się przez niemal dwa stulecia.

Młodzi paryscy fircycyDawne określenie młodego, lekkomyślnego mężczyzny, który przesadnie dba o strój i wygląd; elegant, strojniś. wykupywali krzesła ustawione na samych deskach scenicznych. Zamiast oglądać sztukę, woleli sami stanowić widowisko. Głośno komentowali akcję, przerywali aktorom, wstawali w kluczowych momentach i zasłaniali widok reszcie publiczności. Molier bezlitośnie wyśmiał to zjawisko w swojej komedii NatrętyKomedia baletowa Moliera z 1661 roku, w której autor wyśmiewa wady i natręctwa ówczesnego dworu.:

Siadam zatem na scenie, pragnąc z szczerej chęci
Słuchać sztuki, co takie dziś tryumfy święci;
Aktorzy zaczynają, cisza wśród słuchaczy,
Gdy w tem z krzykiem, hałasem, co na nic nie baczy,
Fircyk jakiś się wciska i z wrzawą straszliwą
Krzyczy: Hej! hola! Krzesła dawajcie, a żywo!
I tyle wśród aktorów sprawił zamieszania,
Że w najpiękniejszem miejscu urwali w pół zdania.

Aktorzy role swe chcieli wszcząć na nowo,
Gdy ten drab znów sadowić zaczyna się hucznie
I jeszcze raz przez scenę wędrując buńczucznie,
Miast z boku sobie przysiąść z największym spokojem
Na sam front wieść się każe razem z krzesłem swojem,
Gdzie jego grzbiet szeroki i kudłata grzywa,
Trzem czwartym widzów zgoła aktorów przykrywa.

Dla zamożnej młodzieży możliwość pokazania się na scenie w nowych strojach była znacznie ważniejsza niż sam spektakl. Aktorzy musieli znosić te kaprysy, ponieważ arystokraci płacili za swoje miejsca najwyższe stawki, utrzymując teatry przy życiu.