Symbolika tytułu - notatka
Tytuł powieści Zofii Nałkowskiej odnosi się do wielowymiarowych barier dzielących ludzi oraz ich wewnętrznych ograniczeń. Autorka analizuje podziały klasowe na przykładzie mieszkańców kamienicy Cecylii Kolichowskiej. Utwór ukazuje również stopniową degradację etyczną głównego bohatera, który przekracza kolejne linie kompromisu.
Granica społeczna
Najbardziej dosłownym wymiarem tytułu jest mur dzielący poszczególne warstwy społeczne. Nałkowska obrazuje to za pomocą genialnej metafory przestrzennej - kamienicy Cecylii Kolichowskiej. Układ budynku odzwierciedla hierarchię majątkową mieszkańców. W ciemnych, wilgotnych piwnicach gnieździ się proletariatNajuboższa warstwa społeczna, utrzymująca się wyłącznie z pracy najemnej, często żyjąca na skraju nędzy.. To ludzie chorzy, głodni i całkowicie uzależnieni od kaprysów wyższych sfer. Z tego środowiska wywodzi się Justyna Bogutówna oraz jej matka.
Słynne zdanie z powieści: „Co dla jednych jest podłogą, to dla innych jest sufitem” doskonale oddaje brak zrozumienia między klasami. Mieszkańcy wyższych pięter dosłownie i w przenośni depczą po głowach najbiedniejszych, ignorując ich cierpienie.
Środkowe, reprezentacyjne piętra zajmuje zamożne mieszczaństwo i inteligencja. Reprezentują ją Zenon Ziembiewicz, Elżbieta Biecka i sama właścicielka kamienicy. Stwarzają oni pozory przyzwoitości i filantropii, jednak w rzeczywistości kierują się egoizmem. Na samym szczycie drabiny społecznej stoi arystokracja, uosabiana przez rodzinę Tczewskich. Żyją we własnym, zamkniętym świecie, dbając wyłącznie o utrzymanie swoich wpływów i majątków. Przepaść między tymi trzema grupami jest niemożliwa do zasypania.
Granica moralna
Wymiar etyczny tytułu wiąże się bezpośrednio z losami Zenona Ziembiewicza. Granica moralna nie jest tu sztywną linią, lecz elastyczną barierą, którą bohater przesuwa każdego dnia. W młodości Zenon brzydził się zachowaniem swojego ojca, Waleriana, i obiecywał sobie życie w prawdzie. Szybko jednak zaczął iść na kompromisy.
Romans z Justyną, okłamywanie Elżbiety, a wreszcie wręczenie kochance pieniędzy z pełną świadomością, że przeznaczy je na nielegalny zabieg przerwania ciąży - to kolejne etapy jego upadku. Zenon nie zmusza Justyny do aborcji wprost. Umywa ręce, dając jej gotówkę. W ten sposób przekracza granicę odpowiedzialności za drugiego człowieka, usprawiedliwiając własne tchórzostwo.
Granica psychologiczna i filozoficzna
Nałkowska stawia pytania o możliwości poznania samego siebie. Granica psychologiczna to kres naszej odporności. Jej przekroczenie prowadzi do tragedii. Justyna, nie mogąc poradzić sobie z poczuciem winy po stracie dziecka, popada w obłęd. Zenon, osaczony przez konsekwencje własnych kłamstw, popełnia samobójstwo. Oboje zatracają swoją tożsamość.
Wymiar filozoficzny dotyka z kolei problemu prawdy o człowieku. Powieść zderza to, jak bohaterowie widzą samych siebie, z tym, jak oceniają ich inni. Zenon do końca wierzy, że jest uczciwym człowiekiem, który po prostu znalazł się w trudnych okolicznościach. Społeczeństwo widzi w nim jednak karierowicza i hipokrytę. Autorka podsumowuje ten konflikt subiektywizmuPostawa filozoficzna zakładająca, że poznanie rzeczywistości zależy wyłącznie od indywidualnego punktu widzenia jednostki. z obiektywną oceną w słynnej tezie: jesteśmy tacy, jak myślą o nas ludzie, a nie tacy, jak myślimy o sobie my sami.