Przed zamordowaniem Duncana Makbet wahał się. Jakie miał wątpliwości? Napisz na podstawie monologu Makbeta
Monolog Makbeta z siódmej sceny pierwszego aktu to kluczowy moment psychologicznej analizy bohatera, który mierzy się z wizją królobójstwa. Wódz szkockich wojsk wymienia racjonalne i moralne argumenty przeciwko zamordowaniu Duncana, obnażając swój strach przed ziemską sprawiedliwością oraz gniewem poddanych. Jedynym motorem napędowym planowanej zbrodni okazuje się jego wygórowana, niszczycielska ambicja.
Spis treści
Kalkulacja zysków i strat
Makbet stoi przed najważniejszą decyzją w swoim życiu. Zanim podniesie rękę na władcę, przeprowadza chłodną analizę sytuacji. Nie kieruje nim jeszcze szaleństwo, ale trzeźwy osąd. Zbrodnia przeraża go nie tylko w wymiarze duchowym, ale przede wszystkim czysto praktycznym.
Dlaczego Makbet waha się przed zabiciem Duncana?
Bohater rozpatruje planowane morderstwo z kilku perspektyw. Szybko uświadamia sobie, że polityczny zamach rzadko kończy się na jednym ciosie.
- Strach przed ziemską sprawiedliwością. Makbet wie, że zło rodzi zło. Używa sformułowania o „krwawej nauce”, która ostatecznie obraca się przeciwko nauczycielowi. Boi się zemsty i tego, że w przyszłości sam padnie ofiarą spisku.
- Złamanie świętych praw. Duncan przebywa w zamku w Inverness. Makbet pełni rolę gospodarzaW starożytności i średniowieczu święta zasada nakazująca bezwzględną ochronę osoby przebywającej pod dachem gospodarza., krewnego i lojalnego poddanego. Zamiast chronić władcę, planuje wbić mu sztylet w plecy.
- Nieskazitelność ofiary. Duncan to dobry, sprawiedliwy i łagodny król. Jego śmierć wywoła powszechną rozpacz. Makbet ma świadomość, że nie obala okrutnego tyrana, lecz człowieka powszechnie szanowanego.
Zguba własnej ambicji
Po odrzuceniu wszystkich racjonalnych argumentów Makbet dochodzi do gorzkiego wniosku. Nie ma żadnego obiektywnego powodu, by zabić Duncana. Brakuje mu poczucia krzywdy czy chęci wyrównania rachunków. Jedyną siłą popychającą go do zbrodni jest niepohamowana żądza władzy.
Ambicja Makbeta pełni w dramacie funkcję winy tragicznejBłędne rozpoznanie sytuacji przez bohatera, które prowadzi go do katastrofy. W przypadku Makbeta jest to uległość wobec własnej żądzy władzy.. Szekspir odchodzi tu od antycznego fatum na rzecz psychologii – to sam bohater, w pełni świadomy konsekwencji, podejmuje decyzję o wejściu na drogę zła.
Tekst monologu Makbeta
Poniższy fragment pochodzi z aktu I, sceny VII dramatu Williama Szekspira:
Gdyby z uczynkiem skończyło się wszystko,
Byłoby dobrze czyn wykonać spiesznie;
Gdyby morderstwo, swe niszcząc następstwa,
Pomyślność śmiercią jego nam złowiło;
Gdyby wszystkiego ten cios był tu końcem,
Choćby tu tylko, tu, na tym wybrzeżu
Ziemskiego życia: bez trwogi bym przyjął
Wszystko, co może za grobem mnie czekać;
Lecz w takich sprawach zawsze tu sąd mamy;
Krwawa nauka, przez nas samych dana,
Na mistrza swego odwraca się zgubę;
Bezstronną dłonią sprawiedliwość zbliża
Zatruty przez nas kielich do ust naszych.
Nad nim tu dzisiaj podwójna straż czuwa:
Naprzód, jak krewny jego i poddany
Dwa mam powody wzdrygać się przed czynem;
Potem, jak jego gospodarz, winienem
Drzwi jego izby przed mordercą zamknąć,
Nie sam na głowę jego nóż podnosić.
A potem, Duncan tak łagodnie władał,
Na tronie swoim posadził cnót tyle,
Że wszystkie, jakby chór świętych aniołów,
Głosem od trąby grzmotu potężniejszym,
Przeciw tej czarnej odezwą się zbrodni;
Litość, jak nagie, nowo narodzone
Na skrzydłach burzy lecące niemowlę,
Lub jak niebieski posłaniec, cherubinW tradycji chrześcijańskiej anioł wysokiego rzędu, często symbolizujący niewinność, potęgę i boską sprawiedliwość.,
Na niewidomym powietrznym rumaku,
W każde by oko czyn dmuchała krwawy,
I w łez potoku zatopiła wichry.
Jedyną moich zamiarów ostrogąMetalowy bodziec przymocowany do buta jeźdźca, służący do popędzania konia. Tu metafora czynnika motywującego do działania.
Moja ambicja, własną pochopnością
Za szranki celów swych przeskakująca.