Opracowanie

Jakie były przyczyny ostatecznej katastrofy tytułowego bohatera? Czy Makbet mógł jej uniknąć?

Upadek Makbeta to proces napędzany chorobliwą ambicją, manipulacją oraz wiarą w niejasne przepowiednie. Droga do władzy okupiona krwią króla Dunkana uruchamia spiralę zbrodni, która ostatecznie niszczy psychikę głównego bohatera. Tragiczny finał nie był jednak z góry przesądzony, ponieważ na każdym etapie wódz miał możliwość odrzucenia zła i zmiany swojego losu.

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 2 min

Początkiem końca Makbeta jest spotkanie z czarownicami na wrzosowisku. Usłyszana tam przepowiednia o zdobyciu korony trafia na podatny grunt – budzi uśpioną, chorobliwą ambicję. Wódz początkowo waha się przed popełnieniem zbrodni. Ostateczny impuls do działania daje mu Lady Makbet. Żona bezwzględnie manipuluje mężem, podważając jego męskość i odwagę.

Zabójstwo króla Dunkana to punkt bez powrotu. Makbet zdobywa upragniony tron, ale natychmiast traci spokój ducha. Strach przed utratą władzy i zdemaskowaniem popycha go do kolejnych, coraz bardziej brutalnych czynów. Zleca morderstwo swojego przyjaciela, Banka, a później z zimną krwią każe zgładzić bezbronną rodzinę Makdufa.

Makbet, początkowo lojalny tanW średniowiecznej Szkocji tytuł arystokratyczny nadawany przez króla, odpowiednik angielskiego hrabiego., zamienia się w krwawego tyrana. Każda kolejna zbrodnia pogłębia jego paranoję. Bohater traci kontakt z rzeczywistością, co doskonale widać podczas uczty, gdy ukazuje mu się duch Banka. Poczucie winy i narastający obłęd niszczą go od wewnątrz, zanim jeszcze na zamek w Dunzynan ruszają wrogie wojska.

Czy Makbet mógł uniknąć swojego upadku?

Tragedia Szekspira nie jest opowieścią o ślepym fatumWierzenie w nieodwołalne, z góry określone przeznaczenie, przed którym człowiek nie może uciec., przed którym nie ma ucieczki. Makbet miał pełną swobodę wyboru i mógł uniknąć katastrofy. Przepowiednia wiedźm jedynie zarysowała możliwą przyszłość, ale nie narzucała sposobu jej realizacji.

Dobrze wiedzieć
W przeciwieństwie do antycznych bohaterów (jak Edyp), nad którymi ciążyło nieuchronne przeznaczenie, postacie Szekspira dysponują wolną wolą. Makbet sam kształtuje swój los, a siły nadprzyrodzone pełnią jedynie funkcję katalizatora jego własnych, mrocznych pragnień.

Gdyby wódz wykazał się cierpliwością, korona mogłaby przypaść mu w sposób naturalny. Sam zresztą początkowo rozważał taką opcję, wierząc, że los sam wręczy mu królewskie insygnia. Decyzja o przyspieszeniu biegu wydarzeń za pomocą sztyletu była jego autonomicznym wyborem.

Nawet po zamordowaniu Dunkana istniała szansa na zatrzymanie spirali przemocy. Makbet wybrał jednak drogę tyranii, próbując za wszelką cenę oszukać przeznaczenie i wyeliminować każdego potencjalnego rywala. Jego upadek to bezpośrednia konsekwencja świadomych decyzji, ulegania żądzy władzy i odrzucenia moralności.