Przemiana Lady Makbet (portret psychologiczny przed i po dokonaniu zbrodni)
Żona szkockiego wodza przechodzi w dramacie Szekspira drastyczną ewolucję od bezwzględnej manipulatorki do wraku człowieka zniszczonego przez wyrzuty sumienia. Początkowo to ona napędza zbrodnicze działania męża, tłumiąc w sobie wszelkie ludzkie odruchy i moralne opory. Ostatecznie jednak ciężar winy doprowadza ją do obłędu, somatycznych halucynacji i tragicznej śmierci.
Spis treści
Bezwzględna inicjatorka zbrodni
Przed zamachem na króla Dunkana Lady Makbet jawi się jako postać o żelaznej woli i chorobliwej ambicji. Choć to jej mąż usłyszał przepowiednię czarownic, ona staje się główną siłą napędową spisku. Zna słabości Makbeta – wie, że pragnie on władzy, ale brakuje mu bezwzględności, by po nią sięgnąć. Kobieta przejmuje inicjatywę, opracowuje plan morderstwa i skutecznie manipuluje mężem, podważając jego męskość.
Aby zrealizować cel, bohaterka tragedii szekspirowskiejOdmiana dramatu zrywająca z antyczną zasadą trzech jedności, charakteryzująca się pogłębioną psychologią postaci i obecnością elementów fantastycznych. świadomie wyrzeka się swojej kobiecości i empatii. W słynnym monologu wzywa mroczne siły, prosząc o wyzbycie się ludzkich uczuć:
Przybądźcie, o wy duchy, karmiciele
Zabójczych myśli, z płci mej mię wyzujcie
I napełnijcie mię od stóp do głowy
Nieubłaganym okrucieństwem! Zgęśćcie
Krew w moich żyłach: zatamujcie wszelki
W mym łonie przystęp wyrzutom sumienia,
By żaden poszept natury nie zdołał
Wielkiego mego przedsięwzięcia zachwiać
Upadek i szaleństwo
Tuż po zabójstwie Dunkana Lady Makbet zachowuje zimną krew. Gdy jej mąż wpada w panikę i przynosi ze sobą zakrwawione sztylety, to ona wraca na miejsce zbrodni. Podrzuca narzędzia mordu śpiącym strażnikom i smaruje ich twarze krwią, aby zrzucić na nich winę. W tym momencie wydaje się całkowicie pozbawiona skrupułów.
Z czasem jednak jej psychika ulega całkowitej destrukcji. W miarę jak Makbet staje się samodzielnym, krwawym tyranemWładca absolutny, który zdobył władzę niezgodnie z prawem i rządzi za pomocą terroru oraz okrucieństwa., jego żona traci na znaczeniu i osuwa się w samotność. Tłumione wcześniej wyrzuty sumienia wracają ze zdwojoną siłą. Upadek psychiczny bohaterki objawia się poprzez:
- chroniczną bezsenność i lęk przed ciemnością,
- epizody lunatykowania, podczas których odtwarza noc morderstwa,
- natręctwa ruchowe, polegające na ciągłym myciu rąk.
Szekspir w mistrzowski sposób ukazał zjawisko somatyzacji, czyli fizycznego objawiania się problemów psychicznych. Zanim psychologia stała się nauką, angielski dramaturg precyzyjnie opisał, jak wyparta wina prowadzi do bezsenności, halucynacji i kompulsywnych zachowań.
Najbardziej wstrząsającym dowodem jej upadku jest scena lunatykowaniaZaburzenie snu polegające na wykonywaniu złożonych czynności ruchowych w stanie nieświadomości, często wywoływane przez silny stres.. Bohaterka błąka się nocami po zamku, próbując zmyć z rąk wyimaginowane ślady krwi:
„Precz, przeklęta plamo! precz! mówię.
Raz dwa – czas działać.– Piekło ciemne.–
Wstydź się, mężu, wstydź się!
Żołnierzem jesteś, a tchórzysz?
Cóż stąd, chociażby się wydało?
Nikt nas przecie nie pociągnie do tłumaczenia. –
Jednakże kto by się był spodziewał tyle krwi w tym starcu!”
Akt V, Scena I. Lady Makbet do siebie podczas lunatykowania
Kobieta nie potrafi udźwignąć ciężaru popełnionych czynów. Jej dawna determinacja zamienia się w paraliżujący lęk. Ostatecznie, nie mogąc znieść ciągłego napięcia i dręczących ją wizji, popełnia samobójstwo. Znika z kart dramatu cicho, z dala od głównej osi wydarzeń, co stanowi dramatyczny kontrast dla jej początkowej dominacji.