Plan wydarzeń w „Mistrzu i Małgorzacie”
Spotkanie na Patriarszych Prudach
Berlioz i Iwan Bezdomny rozmawiają o poemacie na Patriarszych Prudach. Nieoczekiwanie pojawia się tajemniczy cudzoziemiec – Woland – i wdaje się z nimi w dysputę o istnieniu Boga.
Przepowiednia i śmierć Berlioza
Woland przepowiada Berliozowi śmierć pod kołami tramwaju. Przepowiednia natychmiast się spełnia: redaktor ginie, dekapitowany przez koła wagonu.
Iwan Bezdomny goni cudzoziemca
Wstrząśnięty Iwan próbuje schwytać Wolanda i jego świtę. Biegając po całej Moskwie, traci ich z oczu. Ostatecznie wybiega na ulicę w bieliźnie, z ikoną i świeczką w dłoniach.
Iwan w klinice psychiatrycznej
Iwan zostaje uznany za chorego psychicznie i trafia do kliniki profesora Strawińskiego. Tam po raz pierwszy spotyka Mistrza i słyszy historię powieści o Poncjuszu Piłacie.
Woland zajmuje mieszkanie nr 50
Woland wraz z Korowiowem, Behemotem i Azazellem instaluje się w mieszkaniu Berlioza przy ulicy Sadowej 302-bis. Przez kilka dni świta sieje chaos w moskiewskim środowisku literackim i urzędniczym.
Nikanor Iwanowicz Bosoj i walutowe kłopoty
Prezes spółdzielni mieszkaniowej, Nikanor Iwanowicz Bosoj, przyjmuje od Korowiowa łapówkę w rublach. Pieniądze natychmiast zamieniają się w dolary, a Bosoj zostaje aresztowany przez NKWD.
Czarny seans w Variétés
Woland i jego świta urządzają w Teatrze Variétés spektakl czarnej magii. Z sufitu sypią się banknoty, kobiety wymieniają stare ubrania na paryskie kreacje, a nieposłuszny konferansjer Bengalski dosłownie traci głowę.
Stiepan Lichodiejew znika z Moskwy
Dyrektor Variétés, Stiepan Lichodiejew, zostaje przez świtę teleportowany do Jałty. Stamtąd wysyła do Moskwy rozpaczliwe, bezskuteczne telegramy z prośbą o ratunek.
Sklep z artykułami damskimi i pożar
Behemot i Korowiow demolują sklep walutowy przy Smoleńskim. Następnie podpalają go razem z barem Gribojedow – luksusową restauracją literackiego stowarzyszenia MASSOLIT.
Historia Mistrza - powieść o Piłacie
Mistrz opowiada Iwanowi w klinice swoją historię. Wygrał na loterii, wynajął suterenę i przez rok pisał powieść o Poncjuszu Piłacie i Jeszui Ha-Nocri.
Miłość Mistrza i Małgorzaty
Mistrz i Małgorzata spotykają się na ulicy. Ona niesie żółte kwiaty. Natychmiast zakochują się w sobie i rozpoczynają potajemny romans w suterenie przy Arbatskim zaułku.
Odrzucenie powieści przez redakcje
Powieść Mistrza zostaje odrzucona przez redakcje. Opublikowane fragmenty wywołują falę zjadliwych ataków krytycznych (m.in. Łatuńskiego), co doprowadza autora do załamania nerwowego.
Mistrz spala rękopis i trafia do szpitala
W ataku rozpaczy Mistrz wrzuca rękopis do pieca. Następnie sam zgłasza się do kliniki psychiatrycznej, zrywając z dawnym życiem i Małgorzatą.
Przesłuchanie Jeszui przez Piłata
Poncjusz Piłat przesłuchuje wędrownego filozofa Jeszuę Ha-Nocri, oskarżonego o podżeganie do buntu. Wbrew sobie ulega jego spokojnemu, prawdomównemu spojrzeniu na świat.
Piłat zatwierdza wyrok śmierci
Choć Piłat pragnie uwolnić Jeszuę, ustępuje pod presją arcykapłana Kajfasza i strachu przed donosem do Cezara. Podpisuje wyrok śmierci na człowieka, który go odmienił.
Ukrzyżowanie na Łysej Górze
Jeszua i dwaj inni skazańcy zostają ukrzyżowani na Łysej Górze w czasie gwałtownej burzy. Mateusz Lewi, jedyny uczeń Jeszui, spóźnia się z próbą ratunku.
Zlecenie śmierci Judasza z Kariotu
Piłat zleca szefowi tajnej służby, Afraniuszowi, zabójstwo Judasza z Kariotu. Zdrajca ginie tego samego wieczoru z rąk wysłanników namiestnika.
Piłat na straży grobu Jeszui
Mateusz Lewi zdejmuje ciało Jeszui z krzyża i chowa je. Piłat, dręczony wyrzutami sumienia, pozostaje sam ze swoim psem Bangą w pałacu.
Małgorzata dowiaduje się o Wolandzie
Azazello odnajduje Małgorzatę w Ogrodzie Aleksandrowskim. Przekazuje jej zaproszenie od tajemniczego cudzoziemca, który może pomóc odzyskać Mistrza.
Małgorzata zostaje czarownicą
Małgorzata wciera w ciało magiczną maść. Przemienia się w czarownicę, naga wzbija się na miotle i leci nad Moskwą, demolując po drodze mieszkanie krytyka Łatuńskiego.
Nocny lot nad rzeką i spotkanie z Nataszą
Podczas lotu Małgorzata spotyka swoją służącą Nataszę. Kobieta leci na ożywionym wieprzku (przemienionym Nikołaju Iwanowiczu). Obie ruszają na wyznaczone spotkanie.
Małgorzata jako królowa balu Szatana
Woland mianuje Małgorzatę królową Wielkiego Balu u Szatana. Przez całą noc wita ona setki przybyłych z piekła zbrodniarzy, morderców i trucicielek, znosząc fizyczny ból.
Prośba o Fridę zamiast o Mistrza
Po balu Woland pyta Małgorzatę o nagrodę. Zamiast prosić o Mistrza, kobieta błaga o litość dla Fridy – potępionej za zabójstwo niemowlęcia. Dopiero po ułaskawieniu dziewczyny Woland zwraca jej ukochanego.
Rękopis odnaleziony: Rękopisy nie płoną
Woland wyciąga z powietrza nienaruszony rękopis Mistrza. Oddaje go autorowi, wypowiadając słynne zdanie: „Rękopisy nie płoną”.
Mateusz Lewi przynosi przesłanie
Mateusz Lewi zstępuje do Wolanda z prośbą od sił światła. Mistrz napisał swoją powieść i zasługuje na spokój – nie na światło, bo na nie nie zasłużył.
Śmierć Mistrza i Małgorzaty
Azazello podaje Mistrzowi i Małgorzacie zatrute wino. Oboje umierają w swoich ciałach ziemskich, uwalniając się od moskiewskiego życia.
Woland i świta opuszczają Moskwę
Woland, jego świta oraz Mistrz i Małgorzata wylatują o zmierzchu na czarnych koniach za miasto. Demony przybierają swoje prawdziwe postaci.
Wieczny spokój Mistrza i Piłata
Woland pozwala Mistrzowi zakończyć powieść. Piłat zostaje uwolniony z dwóch tysięcy lat wyrzutów sumienia i odchodzi świetlistą drogą ku Jeszui. Mistrz z Małgorzatą osiągają wieczny spokój w domu wśród kwitnącego ogrodu.
- Śmierć Berlioza – spełnienie przepowiedni Wolanda otwiera przestrzeń dla sił nadprzyrodzonych w realistycznej Moskwie i uruchamia wątek szatański.
- Iwan w klinice – zamknięcie poety w szpitalu psychiatrycznym demaskuje mechanizm neutralizowania przez sowieckie społeczeństwo ludzi mówiących prawdę.
- Piłat zatwierdza wyrok – decyzja namiestnika podjęta wbrew sumieniu staje się jego wieczną karą i głównym tematem powieści Mistrza.
- Mistrz spala rękopis – zniszczenie dzieła i dobrowolne wejście do kliniki oznacza kapitulację artysty wobec systemu. Małgorzata postanawia to odwrócić.
- Małgorzata jako królowa balu – pakt z Wolandem i fizyczne cierpienie podczas balu to cena za ocalenie ukochanego i jego dzieła.
- Rękopisy nie płoną – powrót spalonego manuskryptu udowadnia, że prawdziwa sztuka jest niezniszczalna. Nie pokona jej totalitarny strach ani słabość autora.
- Uwolnienie Piłata – finałowe rozgrzeszenie namiestnika domyka wątek biblijny. Nadaje powieści wymiar moralny: za każdą tchórzliwą decyzją stoi długa pokuta, ale możliwe jest wybaczenie.