Opracowanie

Syzyfowa praca - pochodzenie, znaczenie, przykłady

Związek frazeologiczny „syzyfowa praca” wywodzi się z mitologii greckiej i oznacza z góry skazany na niepowodzenie, wyczerpujący trud. Jego źródłem jest historia króla Koryntu, który za oszukanie bogów olimpijskich poniósł surową karę w zaświatach. Współcześnie pojęcie to funkcjonuje jako uniwersalny symbol bezcelowego wysiłku w języku potocznym i literaturze.

Autor: Redakcja klp.pl Czas czytania: 3 min
Spis treści
  1. Znaczenie frazeologizmu
  2. Mit o Syzyfie – skąd wzięło się to powiedzenie?
  3. Przykłady użycia na co dzień

Znaczenie frazeologizmu

Syzyfowa praca to określenie oznaczające ciężki, wyczerpujący i całkowicie bezcelowy trud. Używamy go w sytuacjach, gdy włożony wysiłek nie przynosi żadnych efektów, a całą czynność trzeba nieustannie powtarzać od początku.

Mit o Syzyfie – skąd wzięło się to powiedzenie?

Syzyf był władcą EfyryStarożytna nazwa Koryntu, potężnego greckiego miasta-państwa na Peloponezie. i ojcem Glaukosa. Należał do wąskiego grona śmiertelników, których bogowie olimpijscy darzyli wyjątkową sympatią. Często gościł na ich ucztach. Niestety, król miał niewyparzony język. Regularnie podkradał ambrozję i nektar, a zasłyszane na Olimpie plotki chętnie przekazywał zwykłym ludziom. Bogowie długo przymykali oko na jego przewinienia.

Miarka przebrała się, gdy władca zdradził pilnie strzeżony sekret Zeusa. Rozwścieczony gromowładny postanowił uśmiercić zuchwałego króla. Wysłał po niego TanatosaW mitologii greckiej uosobienie śmierci, często przedstawiane jako skrzydlaty młodzieniec ze zgaszoną pochodnią.. Syzyf przejrzał jednak boskie zamiary. Zastawił pułapkę, obezwładnił boga śmierci i zamknął go w lochu. Skutki były katastrofalne dla naturalnego porządku świata – ludzie przestali umierać. Zaniepokojony Zeus musiał interweniować. Posłał Aresa, boga wojny, który brutalnie uwolnił więźnia.

Władca Efyry wiedział, że jego dni są policzone. Wymyślił więc kolejny podstęp. Surowo zakazał swojej żonie, Merope, wyprawienia mu tradycyjnego pogrzebu. Kobieta nie włożyła do jego ust obola – monety stanowiącej zapłatę dla Charona za przeprawę przez rzekę Styks. Ciało pozostało niepogrzebane.

Dobrze wiedzieć
W starożytnej Grecji brak pochówku był największą hańbą i tragedią dla zmarłego. Dusza osoby niepogrzebanej nie mogła wejść do królestwa Hadesu i błąkała się wiecznie nad brzegami Styksu. Syzyf cynicznie wykorzystał to święte prawo do własnych celów.

Gdy dusza Syzyfa trafiła do podziemi, zaczął głośno narzekać na wyrodną żonę. Przekonał samego Hadesa, by ten pozwolił mu na krótki powrót do świata żywych w celu dopilnowania ceremonii pogrzebowej. Władca podziemi wyraził zgodę. Syzyf wrócił na ziemię, ukrył się przed boskim wzrokiem i żył w luksusie przez długie lata.

Bogowie w końcu przypomnieli sobie o uciekinierze. Za wielokrotne oszustwa i kpinę ze śmierci wymierzyli mu okrutną karę. Skazali go na wieczną pracę w Tartarze. Zadaniem Syzyfa stało się wtoczenie ogromnego głazu na szczyt stromej góry. Zawsze, gdy jest już tuż pod wierzchołkiem, kamień wyślizguje mu się z rąk i z łoskotem stacza się na samo dno. Pracę trzeba zaczynać od nowa.

Przykłady użycia na co dzień

Frazeologizm ten świetnie sprawdza się w codziennych sytuacjach, gdy chcemy podkreślić frustrację wynikającą z bezowocnego działania.

  • „Pisanie tego wypracowania bez planu to dla mnie syzyfowa praca”.
  • „Ciągłe poprawianie błędów w tym starym kodzie to syzyfowa praca – ciągle psuje się coś innego”.
  • „Sprzątanie pokoju, gdy ma się w domu trzy psy, przypomina syzyfową pracę”.