Miejsca akcji w „Przedwiośniu”
Akcja „Przedwiośnia” Stefana Żeromskiego rozgrywa się w trzech głównych przestrzeniach: egzotycznym Baku, sielskiej Nawłoci oraz pełnej kontrastów Warszawie. Powieść ma charakter drogi, a główny bohater, Cezary Baryka, przemieszcza się przez ogarniętą rewolucją Rosję, by ostatecznie dotrzeć do odrodzonej Polski. Każde z tych miejsc pełni określoną funkcję symboliczną, konfrontując młodzieńcze ideały z brutalną rzeczywistością historyczną i społeczną.
Powieść o dziejach Cezarego Baryki to w dużej mierze opowieść o wędrówce. Podział utworu na trzy części wyznacza podstawowe przestrzenie świata przedstawionego: Baku, Nawłoć oraz Warszawę. Czytając lekturę, przenosimy się jednak w wiele innych miejsc. Ważnymi przystankami na drodze życiowej Cezarego i jego rodziców są Siedlce, Moskwa, Charków oraz Chłodek. Żeromski nie maluje wszystkich lokacji z równą dokładnością. Czasem szkicuje obraz zaledwie kilkoma zdaniami, jak w przypadku Moskwy. Inne miejsca opisuje z przerażającą precyzją, sięgając po poetykę naturalistycznąSposób opisu ukazujący rzeczywistość z brutalną, niemal biologiczną dosłownością, bez upiększeń., co widać w scenach rzezi.
Baku i krwawa droga do Polski
W powieści najbardziej fascynująco wypada Baku – miasto dzieciństwa i lat szkolnych Cezarego. Położone nad Morzem Kaspijskim, słynące z wydobycia ropy naftowej, przed I wojną światową znajdowało się na terenach podległych Rosji. Aż do wybuchu rewolucji w 1917 roku było to miasto dobrobytu i wielkich nadziei Seweryna Baryki.
W najpiękniejszej miejscowości – oazie naftowej pustyni, Baku – kędyś na tak zwanym Zychu, w zatoce Półwyspu ApszerońskiegoPółwysep nad Morzem Kaspijskim, na którym leży Baku, znany z bogatych złóż ropy naftowej., woniejącego od kwiatów i roślinności Południa, gdzie przejrzyste morze szmerem napełniało cienie nadbrzeżnych gajów (...)
Młody Baryka ma tu doskonałe warunki do rozwoju. Baku to tygiel kulturowyMiejsce współistnienia wielu różnych narodowości, religii i tradycji, które wzajemnie na siebie wpływają.. Mieszkają tu Ormianie, Tatarzy (Azerowie), Rosjanie i Polacy. Dla Seweryna to raj i kraj mlekiem i miodem płynący. Zupełnie inaczej patrzy na to jego żona, Jadwiga, która nieustannie tęskni za rodzinnymi Siedlcami.
Po 1917 roku ten barwny świat bezpowrotnie znika. Wybucha rewolucja. Miasto gwaru i bogactwa zamienia się w jeden wielki mityng polityczny. Znikają towary, banki wstrzymują wypłaty, a na ulicach rządzi uzbrojony tłum. To właśnie w tym chaosie Cezary po raz pierwszy upija się socjalistycznymi ideami. Biega na publiczne egzekucje z fascynacją, podczas gdy jego ojciec potępia rewolucyjny terror.
W 1918 roku wybucha wojna etniczna. Walki między Tatarami a Ormianami zamieniają Baku w rzeźnię. Krew dosłownie płynie ulicami.
Niewesoły widok przedstawiały znane ulice. Bez żadnej przesady i bez przenośni mówiąc, krew płynęła nie rowami, lecz lała się po powierzchniach jako rzeka wieloramienna. Ściekała do morza i zafarbowała czyste fale. Trupy wyrżniętych Ormian wrzucano w morze, podwożąc je na brzeg samochodami ciężarowymi i wozami.
Po rzezi w BakuHistoryczne wydarzenia z 1918 roku, kiedy to doszło do krwawych walk na tle etnicznym między Ormianami a Tatarami (Azerami). widokiem powszechnym stają się wozy pełne trupów zwożonych do zbiorowych mogił. Gdy sytuacja nieco się uspokaja, Cezary i jego cudem ocalały ojciec ruszają do Polski. Jadą przez Moskwę i Charków. Podróż toczy się w pociągach – dusznych, ciasnych i klaustrofobicznych. Wagon towarowy to miejsce psychicznego dręczenia. Maszynista co rusz zatrzymuje skład w szczerym polu na tak zwany remontikFikcyjna awaria pociągu wymyślana przez maszynistów w Rosji radzieckiej w celu wymuszenia łapówki od pasażerów., czekając na pieniądze. Moskwa i Charków to przestrzenie negatywne, pełne biedy, biurokracji i niepewności.
Nawłoć – sielanka na krawędzi
Po przekroczeniu granicy Cezary widzi polskie miasteczko. Jest nędzne, brudne i zabłocone. Następuje bolesne zderzenie z mitem. Chłopak pyta w duchu ojca o obiecane szklane domyUtopijna wizja Seweryna Baryki o nowoczesnej, sprawiedliwej i czystej Polsce, zbudowanej z taniego, higienicznego szkła.. Kontrastem dla tego przygnębiającego widoku staje się wkrótce Nawłoć – majątek jego przyjaciela, Hipolita Wielosławskiego.
Nawłoć to utopijny, sielankowy dwór szlacheckiTradycyjna siedziba polskiej szlachty, w literaturze często idealizowana jako ostoja polskości i dobrych obyczajów.. Czas upływa tu na balach, konnych przejażdżkach i obfitych posiłkach. Służba i panowie żyją w dziwnej, patriarchalnej harmonii. Ten anachroniczny świat ma swojego literackiego przodka – mickiewiczowskie SoplicowoSzlachecki dwór z „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza, symbolizujący sielankę, tradycję i utracony raj.. Baryka przypomina Tadeusza, a Karolina Szarłatowiczówna – Zosię. W Nawłoci czas się zatrzymał.
Żeromski celowo buduje obraz Nawłoci na wzór „Pana Tadeusza”, by zaraz potem ten mit brutalnie zniszczyć. Sielanka okazuje się iluzją opartą na wyzysku chłopów, a beztroskie życie ziemiaństwa to taniec na wulkanie, który w każdej chwili może zmieść rewolucja.
Malownicza przestrzeń sprzyja romansom. Każda z kobiet w życiu Cezarego ma tu swój rekwizyt. Namiętna Laura z pobliskiego Leńca spotyka się z nim na schodach, delikatna Karolina grzeje się przy kominku, a szalona Wanda Okszyńska wyraża emocje przy fortepianie.
Sielanka kończy się jednak tuż za bramą majątku. W pobliskiej wsi Chłodek Cezary poznaje życie proletariatu wiejskiegoNajbiedniejsza warstwa chłopów, pozbawiona własnej ziemi, zmuszona do pracy najemnej w majątkach ziemskich.. Widzi głód, skrajne ubóstwo i morderczą pracę. To brutalny kontrast dla ciepłych salonów Wielosławskich. Gdy Karolina zostaje otruta, arkadia ostatecznie upada, a w powieści pojawiają się ponure przestrzenie cmentarza i jesiennych pól.
Warto wspomnieć też o Siedlcach. Istnieją one wyłącznie w pamięci Jadwigi Barykowej i Szymona Gajowca. Mają charakter wyidealizowany. To przestrzeń pierwszej miłości i utraconego domu, do którego Jadwiga tęskniła aż do śmierci.
Warszawa – błoto i polityka
Ostatnim przystankiem Baryki jest Warszawa. Żeromski nie tworzy tu powieści panoramicznejUtwór epicki ukazujący szeroki, wielowarstwowy obraz społeczeństwa w danym momencie historycznym. w stylu Bolesława Prusa. Opisuje tylko te fragmenty stolicy, które są niezbędne dla fabuły i starcia idei.
Warszawa w „Przedwiośniu” to nędzny pokój Baryki i Buławnika, gabinet Szymona Gajowca, dzielnica żydowskiej biedoty, Park Saski oraz mieszkanie, w którym spotykają się komuniściW powieści reprezentowani przez Antoniego Lulka; zwolennicy rewolucji proletariackiej i obalenia państwa polskiego.. W tle majaczy BelwederPałac w Warszawie, w dwudziestoleciu międzywojennym siedziba Naczelnika Państwa, a później prezydenta RP.. Stolica drastycznie odbiega od wizji szklanych domów. Tonie w błocie.
Wyszedł na szeroką ulicę. Było tu pełno ludzi, rozbryzgujących nogami rzadkie błoto. Śnieg z ulic pozgarniany tworzył jakoweś szańce wzdłuż chodników. Ludzie pomykali tymi chodnikami. Nogi ich tonęły w wilgoci i brudzie, a głowy zanurzały się we mgłę wielkomiejską.
Wrażenie brudu potęguje pora roku. Tytułowe przedwiośniePora przejściowa między zimą a wiosną; w powieści symbolizuje trudny, pełen błota i chaosu etap budowy niepodległej Polski. sprawia, że topniejący śnieg odsłania wszystkie brudy miasta. Lepka wilgoć przesycona zapachem nawozu wciska się w kości. Z tym odorem ulicy ostro kontrastuje słodki zapach luksusowych perfum w kawiarniach. Warszawa to miasto pęknięte na pół. Dla jednych jest miejscem zabawy, dla drugich – areną brutalnej walki o przetrwanie.