Opracowanie

Hipolit Wielosławski - charakterystyka postaci

Hipolit Wielosławski to wojenny przyjaciel Cezarego Baryki i dziedzic majątku w Nawłoci. W powieści uosabia tradycyjne wartości polskiego ziemiaństwa, łącząc żołnierską odwagę z beztroskim życiem panicza. Jego postać służy Stefanowi Żeromskiemu do ukazania kontrastu między sielankowym życiem dworu a trudną sytuacją najuboższych klas społecznych.

Autor: Katarzyna Banul Czas czytania: 4 min
Spis treści
  1. Towarzysz broni z frontu
  2. Beztroski panicz z Nawłoci
  3. Szlachecka mentalność i ślepota społeczna
  4. Wierność w przyjaźni

Towarzysz broni z frontu

Bohatera poznajemy jako towarzysza broni Cezarego Baryki z czasów wojny polsko-bolszewickiejKonflikt zbrojny, w którym Polska obroniła swoją niepodległość przed inwazją Rosji Radzieckiej.. Baryka ratuje mu życie na polu bitwy, co staje się fundamentem ich głębokiej przyjaźni. W wojsku Wielosławski nie obnosi się ze swoim szlacheckim pochodzeniem. Jest po prostu „Hipolitem” – wytrzymałym, twardym żołnierzem, który dzieli z resztą oddziału trudy frontowego życia.

Hipolit był żołnierzem jak się patrzy i co się zowie. Darł buty w pościgu za czerwonymi drapichrustami, żarł razowiec i ciągnął z flachy, spał na ziemi i pocił się w obrotach, jakby wcale nie miał w żyłach nic błękitnego. A siły miał iście końskie, mógł o głodzie wytrzymać pełny pochód, kiedy już wiara nosem się podpierała. Nieraz z Cezarym spali pod jedną derą i dzielili się po bratersku chlebem, solą, słoniną i pluskwami. Toteż zawarli przyjaźń od serca, sztamę d e g r u b i s.

Beztroski panicz z Nawłoci

Prawdziwe oblicze Wielosławskiego odkrywamy dopiero w jego rodzinnym majątku – NawłociFikcyjny majątek ziemski w powieści, symbolizujący sielankowe, odizolowane od problemów świata życie polskiego ziemiaństwa.. Znika frontowy twardziel, a pojawia się sympatyczny, beztroski panicz. Hipolit kocha zbytek, rodzinne biesiady, konie i szybką jazdę. Wobec bliskich jest niezwykle serdeczny, choć lubi się z nimi przekomarzać, co widać zwłaszcza w relacjach z kuzynką Karoliną Szarłatowiczówną.

Wdzięczny za ocalenie życia, zaprasza Cezarego na rekonwalescencję. Traktuje go jak brata. Hojność Wielosławskiego nie zna granic – dba o każdy detal pobytu przyjaciela, fundując mu nawet elegancki frak na bal w pobliskich Odolanach.

Szlachecka mentalność i ślepota społeczna

Mimo wielkiej sympatii, jaką budzi Hipolit, Żeromski obnaża jego typowo szlachecką mentalność. Wielosławski hołduje tradycyjnemu podziałowi ról społecznych. Kiedy Cezary, pod wpływem wyrzutów sumienia, prosi o posadę pisarza prowentowegoPracownik majątku ziemskiego zajmujący się rachunkowością i administracją folwarku. w pobliskim folwarku Chłodek, Hipolit stanowczo odmawia.

Kieruje nim szlachecka duma i strach przed śmiesznością. Praca fizyczna lub urzędnicza panicza z miasta to dla niego absurd.

U nas – tłumaczył – tak nie można, bo to nasi ludzie zaraz wyśmieją. (...) U nas możesz robić wszystko, co ci się żywnie podoba, ale pod jednym warunkiem: nie możesz się ośmieszać. Gdybyś ty coś takiego zrobił, ja bym stał się śmieszny w mojej parafii... Powiedz no, Czaruś: pisarz prowentowy na Chłodku jest moim serdecznym przyjacielem... Do diabła! to pachnie kabaretem... W tym jest nieprawda. My, Polacy, jesteśmy rasą starą, która nie znosi już rosyjskich próbek, ich nieprawdy, ich odkryć i blagi. Tołstojów – tylko w duchu i w prawdzie – wydaliśmy w szesnastym wieku. Przyznajże, braciszku, że nie byłbyś prawdziwym pisarzem prowentowym, który na swój skromny kawałeczek chleba uczciwie i z trudem zarabia, tylko paniczem z miasta, który się zabawia, bałamuci się komunistycznie, przebiera się za pisarza folwarcznego, a w niedzielę bawi się znowu za pan brat z dziećmi dziedziczki, przebiera się za panicza... Nadto – zajmowałbyś miejsce rzeczywistemu pisarzowi, który go może w tej chwili łaknie i pragnie, nie mając z czego żyć. W tym jest śmieszność, Czaruś!...
Dobrze wiedzieć
Postawa Hipolita doskonale obrazuje zderzenie ziemiańskiej sielanki z brutalną rzeczywistością. Mieszkańcy Nawłoci żyją w zamkniętej bańce, traktując chłopów z Chłodka z paternalistyczną pobłażliwością, ale bez realnej chęci poprawy ich bytu.

Dla Hipolita postulat równości klas to czysta abstrakcja. Swoją starą, wierną służbę (jak choćby Maciejunia) traktuje z ogromną czułością, ale zupełnie nie dostrzega systemowej niesprawiedliwości i nędzy chłopów. Los mieszkańców Chłodka jest mu w gruncie rzeczy obojętny.

Wierność w przyjaźni

Wielosławski nie jest postacią o skomplikowanym rysie psychologicznym, nie przechodzi też głębokiej przemiany. Jego nadrzędną cechą pozostaje jednak absolutna lojalność. Widać to wyraźnie po tragicznej śmierci Karoliny, otrutej przez Wandę OkszyńskąMłoda, utalentowana muzycznie, ale niezrównoważona emocjonalnie dziewczyna, chorobliwie zakochana w Cezarym..

Choć Hipolit dostrzega winę Cezarego, który swoimi romansami doprowadził do tragedii, nie odwraca się od niego. Jako jedyny czuwa nad zagubionym przyjacielem, udowadniając, że żołnierska i szlachecka wierność to dla niego świętość. Jest to bohater o wielu pozytywnych cechach, choć uwięziony w schematach swojej epoki i klasy społecznej.

Przedwiośnie · 14 kroków do poznania lektury