Opracowanie

Prawdziwa odwaga nie zależy od siły fizycznej. Rozprawka o bohaterstwie w „Hobbicie”

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 3 min

Temat i teza

Temat: Czy prawdziwa odwaga zależy od siły fizycznej? Rozprawka na podstawie „Hobbita”.
Teza: Prawdziwe bohaterstwo nie ma nic wspólnego z tężyzną fizyczną, co udowadnia Bilbo Baggins, ratując krasnoludy dzięki sprytowi, lojalności i odwadze płynącej z serca.

Kiedy myślimy o bohaterze, często wyobrażamy sobie kogoś wysokiego, silnego i uzbrojonego. J.R.R. TolkienBrytyjski pisarz i profesor, twórca Śródziemia, autor „Hobbita” i „Władcy Pierścieni”. w powieści „Hobbit, czyli tam i z powrotem” z 1937 roku celowo odwraca ten schemat. Stawia przed nami Bilba Bagginsa. To niski hobbit z Shire, który boi się przygód i woli drugie śniadanie od walki. A jednak to właśnie on, a nie potężny Thorin Dębowa Tarcza czy groźny czarodziej Gandalf, okazuje się prawdziwym bohaterem wyprawy. Prawdziwa odwaga nie zależy od siły fizycznej, lecz od rozumu, wierności przyjaciołom i gotowości do działania mimo strachu.

Dobrze wiedzieć
„Hobbit” to klasyczna powieść fantasy. W takich książkach magia, fantastyczne stworzenia i wymyślone światy są tłem dla uniwersalnych opowieści o dobru, złu i odwadze.

Pierwszy dowód tej tezy to scena z Gollumem w podziemnych tunelach Mglistych Gór. Bilbo budzi się sam w ciemnościach, bez żadnego wsparcia. Nie ma szansy pokonać przeciwnika siłą, bo ten zwinny stwór zna każdy zakamarek jaskini. Hobbit ratuje się zagadkami. Prowadzi z Gollumem słowny pojedynek, zachowuje zimną krew i ucieka dzięki magicznemu pierścieniowiPrzedmiot dający niewidzialność, który Bilbo znajduje w jaskini Golluma.. To nie mięśnie go uratowały, ale spryt i opanowanie w chwili wielkiego stresu. Bilbo bardzo się bał, ale potrafił logicznie myśleć.

Drugi argument dotyczy lojalności wobec krasnoludów, gdy trafili do pajęczyn Mrocznej PuszczyNiebezpieczny, gęsty las w Śródziemiu, pełen potworów i złej magii.. Thorin i jego towarzysze wiszą owinięci siecią wielkich pająków, bezradni i przerażeni. Bilbo jest wolny i mógłby uciec. Zamiast tego samodzielnie atakuje pająki, odciąga je hałasem, wraca i uwalnia przyjaciół. Po raz pierwszy w życiu nadaje swojemu mieczowi imię – Żądło. Bilbo uświadamia sobie, że potrafi walczyć, ponieważ zależy mu na bliskich. Miłość do przyjaciół daje mu odwagę, której wcześniej w sobie nie widział.

Trzeci przykład to spotkanie ze SmaugiemPotężny, chciwy smok, który zajął Samotną Górę i ukradł skarby krasnoludów.. Bilbo schodzi do skarbca samotnie, w całkowitej ciemności. Smok jest ogromny, inteligentny i śmiertelnie niebezpieczny. Hobbit prowadzi z nim ostrożną rozmowę. Nie daje się sprowokować i uważnie obserwuje bestię. Zauważa łuskę bez pancerza na piersi smoka. Ta informacja trafia ostatecznie do łucznika Barda z EsgarothInaczej Miasto na Jeziorze, osada ludzi położona niedaleko Samotnej Góry.. To spostrzegawczość hobbita, a nie jego miecz, prowadzi do śmierci Smauga. Żaden z krasnoludów nie miał w sobie takiej cichej, upartej odwagi.

Powyższe przykłady jasno pokazują, że Tolkien powierzył rolę bohatera najsłabszej fizycznie postaci. Bilbo nie zmienił się zewnętrznie i wrócił do Shire tak samo mały, jak wyruszył. Zmienił się jednak wewnętrznie. Odkrył w sobie odwagę, której źródłem był rozum, lojalność i dobre serce.

Hobbit, czyli tam i z powrotem · 8 kroków do poznania lektury