Motyw ambicji wraca przez wieki w rozmaitych odsłonach, bo zmienia się to, czego pragną bohaterowie literaccy. Raz jest to władza i korona, innym razem wiedza i moc przekraczania natury, jeszcze innym - awans społeczny, sława artystyczna czy romantyczna doskonałość moralna. Każda epoka redefiniuje ambicję według własnego systemu wartości: renesans widział w niej energię twórczą, romantyzm - tragiczne dążenie do absolutu, pozytywizm - pożyteczną siłę napędową pracy organicznej, modernizm - źródło neurotycznej rozpaczy.
W szkolnym kanonie lektur motyw ambicji pojawia się wyjątkowo często i w najbardziej wyrazistych postaciach. Bohaterowie sięgają po trony i korony, chcą zrozumieć tajemnicę życia, wyrwać się z nędzy lub udowodnić swoją wartość społeczeństwu, które ich odrzuca. Analiza tego motywu otwiera drogę do najważniejszych pytań maturalnych: o granice ludzkiej wolności, cenę sukcesu i etykę dążenia do celu.
Ambicja władzy - pragnienie korony
Najprostszą i najbardziej dramatyczną postacią ambicji jest pożądanie władzy absolutnej. W literaturze topos ten wiąże się nieodmiennie z przekroczeniem moralnej granicy: bohater, który pragnie korony, gotów jest złamać prawa boskie i ludzkie, by ją zdobyć. Skutki są zawsze katastrofalne - nie dlatego, że sięganie po władzę jest złe samo w sobie, lecz dlatego, że literacka tradycja wiąże tę ambicję z morderstwem, zdradą i kłamstwem jako ceną.
Najbardziej emblematycznym przykładem pozostaje szekspirowski Makbet. Tytułowy bohater to człowiek z gruntu szlachetny, dzielny wódz, któremu przepowiednia czarownic otwiera widok na tron. Gdyby nie ambicja - jego własna i Lady Makbet - mógłby żyć w honorze. Zamiast tego morduje króla Duncana, przyjaciela Banka, niewinną rodzinę Makdufa. Szekspir pokazuje ambicję jako siłę, która raz puszczona, nie zna hamulca: każda zbrodnia rodzi konieczność następnej, bo władza zdobyta w bezprawiu musi być bezprawiem chroniona. Ostateczny upadek Makbeta jest nieuchronny - nie jako kara zewnętrzna, lecz jako logiczne domknięcie trajektorii, którą wykreśliła jego żądza.
W polskiej literaturze podobny mechanizm ilustruje Zbrodnia i kara Fiodora Dostojewskiego - choć Raskolnikow nie sięga po tron, jego ambicja ma wyraźnie władzową naturę: chce udowodnić sobie, że należy do kategorii ludzi „nadludzkich", którym wolno więcej. Zabójstwo lichwiarki jest testem tej teorii. Wynik jest taki sam jak u Makbeta - przekroczenie granicy niszczy tego, kto przekracza, od środka.
Ambicja władzy w kontekście historycznym i politycznym
Literatura romantyczna i oświeceniowa chętnie wiązała ambicję władzy z refleksją polityczną. Adam Mickiewicz w Dziadach (część III) stworzył postać Senatora - człowieka, który dla utrzymania pozycji przy carskim dworze gotów jest niszczyć polską młodzież. Jego ambicja jest karykaturą: służy nie własnej sile, lecz zaborcy. Mickiewicz czyni z niej symbol duchowego upadku, który czeka każdego, kto przedkłada osobistą karierę nad wartości narodowe.
Zygmunt Krasiński w Nie-Boskiej komedii przedstawia z kolei ambicję rewolucyjną. Pankracy - przywódca rewolucji - jest człowiekiem bezsprzecznie inteligentnym i zdolnym, ale jego dążenie do przebudowy świata opiera się na nihilizmie: chce zniszczyć stary porządek, nie budując niczego trwałego w zamian. Krasiński pyta, czy ambicja historyczna, która nie ma fundamentu moralnego, może prowadzić do czegoś dobrego - i odpowiada przecząco, każąc Pankracemu usłyszeć słowa „Galilaee vicisti".
Ambicja poznawcza - pragnienie wiedzy absolutnej
Obok władzy politycznej literatura nieustannie eksploruje pragnienie wiedzy - dążenie do rozumienia tego, co zakryte przed zwykłymi śmiertelnikami. Źródeł tego motywu można szukać w biblijnym Ogrodzie Eden, gdzie Ewa sięga po owoc z drzewa poznania dobra i zła, oraz w greckim micie o Prometeuszu, który kradnie bogom ogień. Obydwa obrazy mówią to samo: wiedza przekraczająca ludzką miarę niesie konsekwencje.
Najdoskonalszym literackim wcieleniem tej ambicji jest doktor Faustus - postać znana z tradycji ludowej, opracowana przez Christophera Marlowe'a, a w wersji kanonicznej przez Johanna Wolfganga Goethego. W Fauście Goethego tytułowy bohater, uczony, który przeczytał wszystkie księgi i wie, że nic nie wie, sprzedaje duszę Mefistofelesowi. Cena wiedzy i doświadczenia jest absolutna - własne zbawienie. Goethe komplikuje jednak ten schemat: jego Faust ostatecznie zostaje zbawiony, bo nieustanne dążenie samo w sobie okazuje się wartością. To wyjątkowe odwrócenie tradycyjnej moralizatorskiej wykładni motywu.
W Polsce romantycznej ambicję poznawczą eksploruje Mickiewicz w Dziadach (część IV), gdzie Gustaw jest romantykiem rozczarowanym - człowiekiem, który pragnął absolutu uczucia i poznania, a zderzył się z prozaiczną rzeczywistością. W innym rejestrze działa Konrad z III części Dziadów: jego „Wielka Improwizacja" to nie tylko bunt polityczny, lecz ambicja metafizyczna - chce od Boga rządu dusz, chce wiedzieć i móc więcej niż człowiek. Mickiewicz konstruuje to jako graniczne doświadczenie hybris: Konrad dociera do krawędzi bluźnierstwa.
Ambicja poznawcza a etyka nauki
Oświecenie i wiek XIX przyniosły nowy kontekst dla ambicji poznawczej - naukowy. Mary Shelley w Frankensteinie (choć poza polskim kanonem szkolnym, często przywoływanym jako kontekst) stworzyła mit naukowca-stwórcy, który przekracza granicę między życiem a śmiercią. W polskiej literaturze podobną figurę reprezentuje Judym z Ludzi bezdomnych Stefana Żeromskiego - lekarz dręczony ambicją naprawienia świata, który tę ambicję podnosi do rangi moralnego imperatywu, płacąc za nią szczęściem osobistym.
Ambicja awansu społecznego - walka o miejsce w hierarchii
Inaczej skonstruowana jest ambicja człowieka, który nie sięga po władzę absolutną ani wiedzę metafizyczną, lecz pragnie po prostu wyrwać się z niskiego urodzenia lub biedy i zająć miejsce w wyższej warstwie społecznej. Ten rodzaj ambicji literatura traktuje ambiwalentnie: bywa pochwałą energii życiowej i sprzeciwu wobec niesprawiedliwego porządku, bywa też krytyką zaprzedania się wartościom fałszywym.
Wzorcowym przykładem jest Stanisław Wokulski z Lalki Bolesława Prusa. Wokulski to człowiek o gigantycznej energii - kupiec, naukowiec, były zesłaniec, samouk. Jego ambicja ma kilka warstw: chce zbudować kapitał, zdobyć pozycję, ale nade wszystko zdobyć miłość Izabeli Łęckiej - kobiety z arystokracji, która uosabia niedostępny świat „wyższy". Prus pokazuje, że awans społeczny jest w Polsce połowy XIX wieku dramatycznie utrudniony przez skostniałą hierarchię, ale zarazem pyta, czy Wokulski nie popełnia błędu, gdy swoje możliwości podporządkowuje obsesyjnemu uczuciu. Ambicja bohatera jest wielka, lecz źle ukierunkowana - co prowadzi do klęski.
Ambicja w kontekście pozytywizmu i pracy organicznej
Pozytywizm widział w ambicji - rozumianej jako chęć pracy i doskonalenia - siłę niezbędną dla odbudowy narodu. Eliza Orzeszkowa w Nad Niemnem konstruuje pochwałę pracowitości i ambicji rozumianej jako wierność ziemi i tradycji. Bohaterowie tacy jak Jan Bohatyrowicz reprezentują typ ambicji skromnej, zakorzenionej: chcą dobrze pracować, utrzymać godność, ocalić pamięć przodków. To świadoma polemika z romantyczną ambicją metafizyczną - pisarka proponuje przeorientowanie pragnień z absolutu na to, co realne i pożyteczne.
Inaczej wygląda ambicja społeczna w Granicy Zofii Nałkowskiej. Zenon Ziembiewicz to człowiek z prowincji, który piął się ku górze - redaktor, prezydent miasta. Jego ambicja jest bezdyskusyjna, ale Nałkowska pokazuje, jak po drodze traci kolejne wartości: miłość, uczciwość, empatię. „Granica" z tytułu to właśnie punkt, w którym człowiek niepostrzeżenie przekracza granicę między dążeniem a oportunizmem moralnym. Ziembiewicz nie wiedział, kiedy stał się kimś, za kogo wziąć odpowiedzialność było nie do zniesienia.
Ambicja młodego człowieka wobec społeczeństwa
Szczególną odmianą ambicji awansowej jest ambicja człowieka młodego, który dopiero wchodzi w świat i mierzy się z jego oporem. Ignacy Rzecki z Lalki jest pod tym względem kontrapunktem Wokulskiego - jego ambicje były skromne, patriotyczne, i zostały przez historię zgaszone. Z kolei bohaterowie Przedwiośnia Stefana Żeromskiego, a zwłaszcza Cezary Baryka, niosą w sobie ambicję polityczną i ideową: chcą przebudować Polskę, znaleźć dla niej właściwą drogę. Żeromski pokazuje tę ambicję jako gorączkę młodości - porywającą i niebezpieczną zarazem.
Ambicja artystyczna - pragnienie nieśmiertelności przez sztukę
Osobny nurt motywu stanowi ambicja twórcza: pragnienie stworzenia dzieła doskonałego, zdobycia sławy, ocalenia imienia przed zapomnieniem. Ta ambicja sięga korzeniami horacjańskiego exegi monumentum - przekonania, że poeta może wznieść sobie pomnik trwalszy od piramid. W literaturze jednak ambicja artystyczna rzadko bywa przedstawiana bez cienia tragizmu.
W Weselu Stanisława Wyspiańskiego poeta Gospodarz i zebrani inteligenci są ludźmi o ambicjach artystycznych i narodowych, które okazują się wielkim złudzeniem. Chochoł - symbol uśpienia i niemożności - tańczy z ludźmi, którzy marzyli o wielkich czynach. Wyspiański bezlitośnie diagnozuje ambicję pokolenia Młodej Polski jako pozę: wielkie słowa, wielkie gesty, a pod nimi - bezwład.
Inaczej tę kwestię ujmuje Mickiewicz w wierszu Oda do młodości, gdzie ambicja młodego pokolenia ma wymiar zbiorowy, prometejski, rewolucyjny. Poeta wzywa do sięgania po to, co „niepodobne" - to pochwała ambicji jako siły odnawiającej świat. Kontrastem jest późniejszy Pan Tadeusz, gdzie nostalgia i tęsknota do ocalenia pewnego świata zastępują dążenie do przyszłości.
Ambicja moralna i duchowa - pragnienie doskonałości
Istnieje wreszcie ambicja, którą najrzadziej kojarzy się z tym słowem, choć jest równie wymagająca - ambicja bycia człowiekiem doskonałym moralnie lub duchowo. W tej odmianie motyw ambicji splata się z etycznym dążeniem i nierzadko prowadzi do konfliktu ze światem, który takich standardów nie akceptuje.
Tomasz Judym z Ludzi bezdomnych Żeromskiego to właśnie taki bohater. Wywodzi się z biedoty, dostaje szansę awansu przez wykształcenie medyczne, a następnie dobrowolnie rezygnuje z mieszczańskiego szczęścia, bo nie potrafi żyć w zgodzie z własnym sumieniem, gdy wokół niego giną ludzie w nędzy. Jego ambicja moralna - być lekarzem naprawdę służącym ubogim - jest tak bezwzględna, że niszczy możliwość założenia rodziny. Żeromski stawia pytanie bez jednoznacznej odpowiedzi: czy tak rozumiana ambicja jest heroizmem, czy może rodzajem zarozumiałości.
W innym kontekście ta odmiana pojawia się w Dżumie Alberta Camusa. Doktor Rieux i ojciec Paneloux reprezentują dwa typy ambicji duchowej: laicki humanizm i religijne powołanie. Obaj chcą być wierni czemuś wyższemu niż własny komfort. Camus pokazuje, że ambicja moralna wymaga codziennej, mozolnej pracy - bez gwarancji nagrody i bez dramatycznego gestu.
Motyw w sztuce i filmie
Malarstwo europejskie chętnie utrwalało ambicję w jej najbardziej ostrzegawczej postaci. Upadek Ikara Pietera Bruegla Starszego (ok. 1558) to jedno z najbardziej przewrotnych przedstawień ambicji: mityczny Ikar, który wzleciał zbyt wysoko i runął do morza, ginie na marginesie obrazu, niezauważony przez oracza i pasterza. Bruegel mówi, że wielkie ambicje i wielkie upadki są dla świata niemal obojętne - życie toczy się dalej. Obraz bywa interpretowany jako komentarz do hybris, lecz także do obojętności społeczeństwa na los jednostki.
Francisco Goya w serii Czarnych obrazów (1819–1823), a zwłaszcza w Saturnie pożerającym syna, wizualizuje destrukcyjną ambicję władzy: mit Kronosa/Saturna, który pochłania własne dzieci, by utrzymać panowanie, jest metaforą tyranii rodzącej się z lęku przed utratą pozycji. Jacques-Louis David w Portrecie Napoleona na przełęczy Świętego Bernarda (1801) z kolei gloryfikuje ambicję napoleońską - przedstawia zdobywcę jako półboga na rączym koniu, twórcę historii. Obydwa dzieła razem pokazują biegunowość, z jaką epoka nowożytna traktowała temat.
Kino dało motywowi ambicji nową scenę. Obywatel Kane Orsona Wellesa (1941) to może najsłynniejszy filmowy portret człowieka pożeranego przez ambicję: Charles Foster Kane buduje medialne imperium, zdobywa wpływy i bogactwo, a u kresu życia jest sam, otoczony pustymi salami pałacu, tęskniąc za sankami z dzieciństwa - symbolem szczęścia sprzed ambicji. Welles pokazuje, że ambicja wypełnia człowieka tak szczelnie, że nie zostaje miejsca na nic innego.
Thomas Anderson w There Will Be Blood (2007) stworzył portret ambicji kapitalistycznej w osobie Daniela Plainviewa - nafciarza, który dla sukcesu biznesowego gotów jest poświęcić syna i własne człowieczeństwo. Film odczytuje się jako mit założycielski amerykańskiego kapitalizmu, ale też jako ponadczasowa opowieść o tym, jak ambicja może zepchnąć wszystko inne poza nawias egzystencji. W polskim kinie Przesłuchanie Ryszarda Bugajskiego (1982/1989) ukazuje ambicję aparatu władzy w jej najbardziej przyziemnej i okrutnej postaci - funkcjonariusze UB realizują swoje kariery kosztem niewinnych ludzi, a ich ambicja jest doskonale banalna.
W teatrze motyw ambicji wraca nieustannie przez reinterpretacje Szekspira. Inscenizacje Makbeta Krzysztofa Warlikowskiego czy Jana Klaty eksplorują współczesny wymiar ambicji politycznej, przenosząc dramat w realia korporacyjne lub totalitarne - i za każdym razem okazuje się, że mechanizm opisany przez Szekspira nie stracił aktualności.
Warto też przywołać animację Whiplash Damiena Chazelle'a (2014) jako przykład ambicji artystycznej doprowadzonej do skrajności: student perkusji i jego bezwzględny mentor tworzą relację, w której pogoń za doskonałością staje się formą przemocy i samozniszczenia. Film stawia otwarte pytanie, czy wielka ambicja twórcza może istnieć bez okrucieństwa wobec siebie i innych.
Zakończenie - ambicja jako lustro epoki
Motyw ambicji przeszedł w literaturze długą drogę: od starożytnej przestrogi przed hybris, przez renesansową pochwałę energii twórczej, romantyczne utożsamienie ambicji z dążeniem do absolutu, pozytywistyczne utemperowanie jej na rzecz pracy u podstaw, aż po modernistyczne i współczesne pytania o cenę, jaką jednostka płaci za realizację swoich pragnień. W każdej epoce motyw ten odsłania inne oblicze - bo ambicja jest zawsze odpowiedzią na konkretny czas i jego hierarchię wartości.
Na maturze motyw ambicji pojawia się zarówno w tematach wypracowań argumentacyjnych, jak i interpretacyjnych. Warto pamiętać, że literatura rzadko potępia ambicję wprost - częściej ją komplikuje, pokazując, że to samo pragnienie może być siłą twórczą lub destrukcyjną w zależności od tego, czemu służy i jakie środki wybiera. Umiejętność odczytania tej ambiwalencji jest kluczem do dojrzałej analizy literackiej.
klp.pl
Autor: