Kto i w jaki sposób został królem dzwonkowym w Balladynie?
Królem dzwonkowym w dramacie Juliusza Słowackiego zostaje Grabiec, prosty wieśniak zakochany w alkoholu i wiejskich zabawach. Przemiany dokonuje zakochana w nim nimfa Goplana, która dosłownie traktuje jego żartobliwe życzenie. Scena ta ukazuje komiczny kontrast między potężną magią a ograniczonym umysłem bohatera, który prawdziwą koronę Popielów traktuje jak zwykłą czapkę.
Spis treści
Żart Grabca i ślepa miłość Goplany
Tytułowym królem dzwonkowym zostaje Grabiec. To prosty chłopak z wioski, którego zupełnie nie interesuje władza ani bogactwo. Zakochana w nim GoplanaKrólowa jeziora Gopło, potężna nimfa wodna, która potrafi czarować i rządzi przyrodą. jest gotowa oddać mu cały świat. Grabiec jednak woli żartować.
W rozmowie z nimfą rzuca luźną uwagę, że chętnie przybrałby postać z kart do gry. Wyobraża sobie siebie jako papierowego władcę:
„Miło by mi wyglądać jako król dzwonkowy,
W koronie, z jabłkiem w lewej, z berłem na prawicy”
Magiczna przemiana we śnie
Goplana nie rozumie ludzkiego poczucia humoru. Traktuje słowa ukochanego całkowicie poważnie. Postanawia spełnić jego marzenie i używa do tego potężnej magii.
Nimfa wypowiada zaklęcie i zamienia śpiącego Grabca w żywą kartę do gry. Używa do tego sił nadprzyrodzonych, mówiąc: „Ja czary piekieł zamówię”.
Motyw snu i magicznej przemiany (metamorfozy) to bardzo popularny zabieg w literaturze romantycznej. Słowacki czerpał tu inspirację ze sztuk Williama Szekspira, w których magia często miesza się z komedią.
Przebudzenie i reakcja Grabca
Kiedy chłopak się budzi, jest całkowicie zdezorientowany. Zauważa u siebie długą, siwą brodę i dziwny strój. Szybko orientuje się, że padł ofiarą czarów:
„Co to? włosy na brodzie? – Diabła! – siwa broda,
Co to znaczy? W co znowu przewierzgnęły biesy?
Jaki płaszcz! – jakie dziwne na piersiach floresy!”
Korona Popielów jako zwykła czapka
Nimfa z dumą uświadamia mu, że na głowie nosi prawdziwą koronę PopielówLegendarny symbol władzy królewskiej. Kto ją posiada, ten ma prawo rządzić całym krajem.. Ten magiczny i potężny przedmiot nie robi na Grabcu żadnego wrażenia. Chłopak całkowicie lekceważy sytuację.
Bawi się swoją nową rolą i sprowadza narodową świętość do poziomu zwykłego przedmiotu. Stwierdza po prostu, że korona ma bardzo praktyczne zastosowanie:
„Widzę, że służy ludziom do tych samych celów,
Co czapka: kryje uszy.”