Lalka - streszczenie krótkie i szczegółowe
Akcja „Lalki” Bolesława Prusa skupia się na losach Stanisława Wokulskiego, zamożnego kupca, który desperacko próbuje zdobyć miłość zubożałej arystokratki, Izabeli Łęckiej. Odrzucony i zdradzony bohater ostatecznie znika w niewyjaśnionych okolicznościach, pozostawiając swój majątek i przyjaciół. Powieść stanowi gorzką diagnozę polskiego społeczeństwa przełomu wieków, w którym upadają romantyczne ideały, a twarde prawa kapitalizmu zderzają się z arystokratycznym marazmem.
Streszczenie w pigułce
Stanisław Wokulski, warszawski kupiec z powstańczą przeszłością, zakochuje się bez pamięci w pięknej, lecz zubożałej arystokratce, Izabeli Łęckiej. Aby zdobyć jej rękę, wyjeżdża na wojnę do Bułgarii, gdzie błyskawicznie pomnaża swój majątek. Po powrocie do Warszawy celowo wkracza w środowisko arystokracji. Wykupuje weksle ojca Izabeli, Tomasza, i nabywa ich rodzinną kamienicę, ratując Łęckich przed całkowitym bankructwem. Izabela traktuje go jednak z wyższością, widząc w nim jedynie użytecznego dorobkiewicza i intruza w jej idealnym świecie.
Równolegle śledzimy losy Ignacego Rzeckiego, starego subiekta i najwierniejszego przyjaciela Wokulskiego. W swoim pamiętniku Rzecki opisuje dawne czasy Wiosny Ludów, kult Napoleona oraz bieżące, często zabawne wydarzenia w sklepie. Wokulski, mimo chwil zwątpienia i wyjazdu do Paryża (gdzie poznaje genialnego naukowca Geista), ostatecznie oświadcza się Izabeli i zostaje przyjęty. Szczęście nie trwa długo. Podczas wspólnej podróży pociągiem do Krakowa Wokulski jest świadkiem, jak Izabela bezczelnie flirtuje po angielsku ze swoim kuzynem Starskim. Zdruzgotany kupiec wysiada w Skierniewicach i próbuje popełnić samobójstwo pod kołami pociągu. W ostatniej chwili ratuje go dróżnik Wysocki.
Wokulski wraca do Warszawy, popada w głęboką apatię, a następnie wyprzedaje cały swój majątek i znika bez śladu. Powieść kończy się śmiercią starego Rzeckiego na zawał serca oraz informacją, że Izabela, straciwszy wszystkich adoratorów, wstępuje do klasztoru.
Streszczenie szczegółowe
Tom I
Rozdział I
Jak wyglądała firma J. Mincel i S. Wokulski przez szkło butelki?
Akcja rozpoczyna się w WarszawieW czasach akcji powieści znajdowała się w zaborze rosyjskim, co wpływało na cenzurę i nastroje społeczne. na Krakowskim Przedmieściu w 1878 roku. W miejscowej jadłodajniNiewielka, tania restauracja serwująca proste posiłki. spotyka się grupa mężczyzn: pan Deklewski, radca Węgrowicz i ajent handlowyPośrednik w transakcjach handlowych, przedstawiciel firmy. Szprot. Rozmawiają o Stanisławie Wokulskim i przyszłości jego sklepu galanteryjnego.
Zebrani są zgodni, że awanturniczy charakter Wokulskiego doprowadzi jego biznes do ruiny.
„Ten wariat Wokulski, mając w ręku pewny kawałek chleba i możność uczęszczania do tej oto tak przyzwoitej restauracji, sklep zostawił opatrzności boskiej, a sam z gotówką odziedziczoną po żonie pojechał na turecką wojnę robić majątek”.
Radca Węgrowicz przypomina losy Wokulskiego. W 1860 roku pracował jako subiektDawne określenie sprzedawcy, pomocnika w sklepie. i kelner w winiarni u Hopfera. Ambitny chłopak postanowił dostać się do Szkoły GłównejPolska uczelnia wyższa w Warszawie, działająca w latach 1862–1869.. Naukę przerwał wybuch powstania styczniowegoZryw narodowowyzwoleńczy z 1863 roku przeciwko Imperium Rosyjskiemu.. Wokulski wziął w nim udział, za co został zesłanyPrzymusowe przesiedlenie w głąb Rosji, często połączone z ciężkimi robotami. w okolice IrkuckaMiasto na Syberii, częste miejsce zsyłek polskich powstańców.. Wrócił w 1870 roku. Dzięki pomocy przyjaciela, Ignacego Rzeckiego, zatrudnił się w sklepie wdowy Minclowej. Wkrótce wziął z nią ślub. Starsza żona była dla niego utrapieniem, ale gdy zmarła po czterech latach, zostawiła mu sklep i spory majątek.
Wbrew plotkom bywalców jadłodajni, sklep świetnie prosperuje. To zasługa Ignacego Rzeckiego, który zarządza nim pod nieobecność przyjaciela.
Życiorys Wokulskiego to symboliczne przejście między dwiema epokami. Udział w powstaniu styczniowym i zsyłka to echa romantyzmu. Z kolei późniejsza praca w sklepie, nauka i pomnażanie majątku to realizacja haseł pozytywistycznych (praca organiczna, kult nauki). Wokulski jest nazywany postacią „złożoną z dwóch połówek”.
Rozdział II
Rządy starego subiekta
Ignacy Rzecki od 25 lat mieszka w skromnym pokoiku przy sklepie. Jego życie to rutyna. Wstaje o szóstej, wypuszcza starego pudla Ira, pije herbatę i o wpół do siódmej jest gotów do pracy. Wraz ze służącym otwiera sklep i przegląda towary.
Pojawiają się pracownicy. Pierwszy przychodzi Klejn. Rzecki, zagorzały bonapartystaZwolennik Napoleona Bonaparte i jego dynastii, wierzący w wyzwolenie Polski z pomocą Francji., dyskutuje z nim o polityce. Klejn z kolei fascynuje się rosnącą siłą socjalizmuIdeologia społeczna głosząca równość i zniesienie podziałów klasowych.. Kłótnię przerywa nadejście Lisieckiego i pierwszej klientki. O dziewiątej wpada wiecznie spóźniony, elegancki Mraczewski.
Dzień Rzeckiego kończy się o ósmej wieczorem rozliczaniem rachunków. W wolnym czasie czyta książki o Napoleonie lub gra na gitarze Marsza RakoczegoWęgierska pieśń patriotyczna, symbolizująca walkę o niepodległość.. W niedziele w samotności projektuje wystawy sklepowe. Czasem budzi się w nim dziecko – nakręca mechaniczne zabawki i snuje gorzkie refleksje o ludzkim losie.
„Hi! hi! hi! dokąd wy jedziecie, podróżni?... Dlaczego narażasz kark, akrobato?... Co wam po uściskach, tancerze?... Wykręcą się sprężyny i pójdziecie na powrót do szafy. Głupstwo, wszystko głupstwo!...a wam, gdybyście myśleli, mogłoby się zdawać, że to jest coś wielkiego!...”
Rzecki to samotnik. Unika ludzi, a swoje myśli przelewa do sekretnego pamiętnika.
Rozdział III
Pamiętnik starego subiekta
Rozdział pisany jest w pierwszej osobie. Rzecki wspomina dzieciństwo spędzone z ojcem i ciotką na warszawskim Starym MieścieNajstarsza część Warszawy, w XIX wieku zamieszkiwana głównie przez uboższe warstwy i rzemieślników.. Ojciec wpoił mu bezkrytyczną miłość do Napoleona. Po jego śmierci mały Ignacy trafił jako uczeń na subiektaChłopiec przyuczający się do zawodu sprzedawcy, wykonujący najprostsze prace. do sklepu Mincla.
Pracował tam z Augustem Katzem oraz bratankami właściciela: Francem i Jankiem. Rzecki szczegółowo opisuje dyscyplinę, towary i klientów. Stary Mincel uczył go rachunków, ale miał jedną wadę – nienawidził Napoleona. W 1848 roku Rzecki awansował na pełnoprawnego subiekta.
Po śmierci starego Mincla sklep przejęli Franc i Jan. Szybko się podzielili. Franc został na Podwalu z towarami kolonialnymiSprowadzane z zamorskich kolonii luksusowe produkty, np. kawa, herbata, przyprawy., a Jan przeniósł galanterięDrobne, eleganckie dodatki do ubioru, np. rękawiczki, paski, portfele. na Krakowskie Przedmieście. Jan ożenił się z Małgorzatą Pfeifer. Po jego śmierci wdowa wyszła za Wokulskiego, który w ten sposób przejął firmę.
Rozdział IV
Powrót
Niedzielne, marcowe popołudnie. Rzecki jest w doskonałym nastroju. Lada dzień z wojny tureckiejWojna rosyjsko-turecka (1877–1878), na której Wokulski dorobił się ogromnego majątku na dostawach dla wojska. ma wrócić Wokulski. Nagle w drzwiach staje sam Stanisław. Następuje wzruszające powitanie po ośmiu miesiącach rozłąki.
Przyjaciele rozmawiają o polityce i interesach. Majątek Wokulskiego wzrósł dziesięciokrotnie. Rzecki podejrzewa, że Stach działał za granicą w celach politycznych, ale ten stanowczo zaprzecza. Wokulskiego nie interesują zyski sklepu. Pyta tylko o jedno: o długiZobowiązania finansowe, w które popadła rodzina Łęckich z powodu wystawnego życia. rodziny Łęckich i o to, jaką portmonetkę kupiła wczoraj Izabela.
Rozdział V
Demokratyzacja pana i marzenia panny z towarzystwa
Narrator przedstawia Izabelę Łęcką i jej ojca, Tomasza. Mieszkają w luksusowym apartamencie w Alejach Ujazdowskich. Tomasz Łęcki to sześćdziesięcioletni arystokrataPrzedstawiciel najwyższej warstwy społecznej, szczycący się pochodzeniem i tytułami.. Niegdyś posiadał miliony, ale stracił je na podróże i wystawne życie. Dziś jest bankrutem, a jego córka nie ma posaguMajątek wnoszony przez pannę młodą do małżeństwa.. Kiedy Łęcki zapisał się do Resursy KupieckiejKlub towarzyski zrzeszający bogatych kupców i przemysłowców, pogardzany przez arystokrację., wywołał skandal. Po Warszawie krążą plotki, że ich kamienicę chcą zlicytowaćSprzedać majątek dłużnika na przymusowej aukcji publicznej..
Izabela to kobieta niezwykłej urody, ale całkowicie oderwana od rzeczywistości.
„Panna Izabela była niepospolicie piękną kobietą. Wszystko w niej było oryginalne i doskonałe. Wzrost więcej niż średni, bardzo kształtna figura, bujne włosy blond z odcieniem popielatym, nosek prosty, usta trochę odchylone, zęby perłowe, ręce i stopy modelowe. Szczególne wrażenie robiły jej oczy, niekiedy ciemne i rozmarzone, niekiedy pełne iskier wesołości, czasem jasnoniebieskie i zimne jak lód”.
Wychowana w luksusie, uważa świat za piękny ogród stworzony specjalnie dla niej. Biedę traktuje estetycznie – wspiera ubogich jałmużnąDrobny datek dla ubogich, często dawany na pokaz przez wyższe sfery., ale nie rozumie ich cierpienia. Raz tylko poczuła lęk, gdy w fabryce zobaczyła groźnych robotników, przypominających jej bunt mas z Nie-Boskiej komediiDramat romantyczny Zygmunta Krasińskiego, ukazujący krwawą rewolucję społeczną..
Jej ideałem mężczyzny jest posąg Apolla, do którego wzdycha w sypialni. Wobec realnych mężczyzn jest chłodna. Wymaga od kandydata na męża majątku i urodzenia. Z dawnych adoratorów zostali jej tylko baron i marszałek. Żadnego nie kocha.
Pan Tomasz co wieczór gra w wistaPopularna w XIX wieku gra karciana, poprzednik brydża.. Izabela spędza czas samotnie. Pewnego dnia odwiedza ją hrabina Karolowa i uświadamia jej tragiczną sytuację finansową rodziny. Ktoś potajemnie wykupił ich wekslePapier wartościowy stanowiący pisemne zobowiązanie do zapłaty określonej sumy w terminie..
![]() | Lalka streszczenie pdfPobierz streszczenie |
Rozdział VI
W jaki sposób nowi ludzie ukazują się nad starymi horyzontami
Izabela jest załamana brakiem zaproszenia na wielkanocną kwestęZbiórka pieniędzy na cele charytatywne, często organizowana w kościołach przez arystokratki.. Ciotka Karolowa oferuje pomoc: chce zapłacić 3000 rubliWaluta obowiązująca w zaborze rosyjskim. za zastawZabezpieczenie pożyczki wartościowym przedmiotem (tu: rodowym serwisem). rodowego serwisu Łęckich. Izabela czuje upokorzenie.
Pan Tomasz opowiada córce o swoich nowych planach zarobkowych, w których pomaga mu Wokulski. Izabela uważa kupca za gbura i prostaka, ale akceptuje jego pieniądze. Przy obiedzie dowiaduje się, że ojciec regularnie wygrywa z Wokulskim w pikietęGra karciana dla dwóch osób. Wokulski celowo w nią przegrywał, by dyskretnie dotować Łęckiego.. To doprowadza ją do migrenySilny ból głowy; w XIX wieku często traktowana jako typowo kobieca dolegliwość nerwowa.. Rozumie, że Wokulski celowo przegrywa, by ich dotować.
Izabela zaczyna dostrzegać sieć, którą tka wokół niej kupiec. Wykupił weksle, nabył serwis, zbliżył się do ojca i ciotki.
„To już nie smutny wielbiciel, to nie konkurent, którego można odrzucić, to…zdobywca. O Boże! Nawet nie domyślałam się, jak głęboką jest przepaść, w którą spadam (…). Z salonów do sklepu. To już nie upadek, to hańba”.
Przysięga sobie, że nigdy nie da się kupić.
Rozdział VII
Gołąb wychodzi na spotkanie węża
W Wielką ŚrodęDzień w Wielkim Tygodniu, poprzedzający Święta Wielkanocne. Izabela jedzie do sklepu Wokulskiego. Chce spojrzeć wrogowi w twarz. Podczas wyboru rękawiczek ostentacyjnie ignoruje Wokulskiego, a kokietuje przystojnego subiekta Mraczewskiego. Na koniec pyta Wokulskiego wprost, dlaczego wykupił ich serwis. Ten chłodno odpowiada, że zrobił to dla zysku.
Zachowanie Izabeli budzi w Wokulskim niesmak. Widząc, jak arystokratka wdzięczy się do zwykłego pracownika, budzi się z miłosnego otępienia. Kiedy Mraczewski chwali się, że mógłby zdobyć serce panny Łęckiej, Wokulski wpada w furię i wręcza mu dymisjęZwolnienie z pracy..
Rozdział VIII
Medytacje
Wokulski spaceruje po warszawskim PowiśluBiedna, nadrzeczna dzielnica Warszawy, pełna rynsztoków i skrajnej nędzy.. Widok skrajnej nędzy skłania go do gorzkich refleksji.
"Oto miniatura kraju - myślał - w którym wszystko dąży do spodlenia i wytępienia rasy. Jedni giną z niedostatku, drudzy z rozpusty. Praca odejmuje sobie od ust, ażeby karmić niedołęgów; miłosierdzie hoduje bezczelnych próżniaków..."
Wspomina swoją trudną młodość, zsyłkę i małżeństwo z Minclową. Przypomina sobie moment, gdy po raz pierwszy zobaczył Izabelę w teatrze i zrozumiał, że by ją zdobyć, musi mieć fortunę. Dlatego wyjechał do Bułgarii z rosyjskim kupcem Suzinem.
Na Powiślu spotyka Wysockiego, dawnego pracownika, który żyje w skrajnej nędzy. Wokulski daje mu pieniądze i załatwia pracę. To spotkanie uświadamia mu, jak ważna jest praca organicznaPozytywistyczne hasło wzywające do rozwoju gospodarczego i społecznego kraju od podstaw. i cicha, ofiara anonimowaBezinteresowna pomoc potrzebującym, w przeciwieństwie do głośnej, arystokratycznej filantropii., a nie arystokratyczne bale charytatywne.
Po powrocie do sklepu spotyka baronową Krzeszowską i jej męża. Małżeństwo żyje w separacjiFormalne lub nieformalne rozstanie małżonków bez orzeczenia rozwodu. i nienawidzi się. Wokulski zwalnia Mraczewskiego, a na jego miejsce zatrudnia Ziębę.
Rozdział IX
Kładki, na których spotykają się ludzie różnych światów
W Wielki PiątekDzień ukrzyżowania Chrystusa, czas zadumy i tradycyjnych kwest w kościołach. Wokulski idzie do kościoła, gdzie Izabela kwestuje z hrabiną Karolową. Składa ogromny datek. Hrabina jest zachwycona, ale Izabela rzuca złośliwe uwagi po angielsku, pewna, że kupiec jej nie rozumie. Obie panie proszą o przywrócenie Mraczewskiego do pracy. Wokulski zgadza się przenieść go do Moskwy.
Kościół Karmelitów (obecnie Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Józefa Oblubieńca) w 1870, fot. Konrad Brandel
W kościele Wokulski zauważa płaczącą prostytutkę Mariannę. Zabiera ją do pokoju Rzeckiego, chcąc jej pomóc. Okazuje się, że dziewczyna płacze z powodu kłótni z gospodynią, a nie z żalu za grzechy. Mimo to Wokulski umieszcza ją u magdalenekZgromadzenie zakonne zajmujące się opieką nad „upadłymi” kobietami i ich resocjalizacją. i daje szansę na nowe życie.
W Wielką Niedzielę Wokulski pojawia się na śniadaniu u hrabiny Karolowej. Jego obecność wśród arystokracji to sensacja. Poznaje prezesowąPrezesowa Zasławska, mądra i szlachetna arystokratka, w młodości zakochana w stryju Wokulskiego. Zasławską, która w młodości kochała jego stryja. Staruszka prosi go o postawienie nagrobka w miejscu ich dawnych spotkań. Wokulski wraca do domu pieszo, wątpiąc w szczerość arystokratycznej filantropiiDziałalność charytatywna. W „Lalce” często krytykowana jako pusta poza wyższych sfer..
Rozdział X
Pamiętnik starego subiekta
Rzecki wspomina swój udział w Wiośnie LudówSeria rewolucji i powstań narodowych w Europie w latach 1848–1849.. W 1848 roku walczył w armii węgierskiejWojska walczące o niepodległość Węgier przeciwko Austrii, wspierane przez polskich ochotników. u boku Augusta Katza. Po upadku powstania Katz popełnił samobójstwo. Rzecki tułał się po Europie, trafił do rosyjskiego więzienia, a w 1853 roku wrócił do Warszawy do sklepu Minclów.
Wracając do teraźniejszości, Rzecki martwi się o Wokulskiego. Podejrzewa, że Stach jest tajnym działaczem politycznym. Dowodem ma być nauczyciel angielskiego, którego Rzecki bierze za szpiegaTajny agent. Rzecki wszędzie doszukiwał się spisków politycznych.. W sklepie pojawia się nowy subiekt, Żyd Henryk Szlangbaum. Pozostali pracownicy mu dokuczają, co jest echem trudnego procesu asymilacjiPozytywistyczny postulat integracji mniejszości żydowskiej z polskim społeczeństwem.. Rzecki dowiaduje się od Mraczewskiego, że Wokulski robi to wszystko dla panny Łęckiej, ale nie chce w to wierzyć.
Rozdział XI
Stare marzenia i nowe znajomości
Pani Meliton, dawna nauczycielka, a obecnie płatna swatkaKobieta zajmująca się kojarzeniem par i dostarczaniem poufnych informacji o obiektach westchnień., donosi Wokulskiemu, że Izabela będzie spacerować w ŁazienkachŁazienki Królewskie, popularny park w Warszawie, miejsce spacerów wyższych sfer.. Zanim Wokulski tam dotrze, zostaje wciągnięty przez księcia na zebranie w sprawie nowej spółki handlowejPrzedsięwzięcie Wokulskiego mające na celu rozwój handlu ze Wschodem i pomnożenie kapitału.. Projekt Wokulskiego zostaje przyjęty z entuzjazmem.
Na zebraniu Wokulski poznaje Juliana Ochockiego – młodego, genialnego naukowca, kuzyna Izabeli. Ochocki nie myśli o kobietach, marzy o zbudowaniu maszyny latającej. Wokulski jest nim zafascynowany. Spacerując po parku, Wokulski rozmyśla o samobójstwie, czując się intruzem i parweniuszemCzłowiek, który szybko dorobił się majątku i wszedł do wyższej sfery, ale nie ma jej manier i pochodzenia.. W domu czeka na niego list od pani Meliton.
Rozdział XII
Wędrówki za cudzymi interesami
List informuje, że wkrótce licytująPrzymusowa sprzedaż majątku dłużnika. kamienicę Łęckich. Druga wiadomość dotyczy wyścigów konnych: startuje w nich klaczSamica konia. Tu: Sułtanka, koń wyścigowy. baronowej Krzeszowskiej. Wokulski kupuje klacz przez podstawionego Maruszewicza, by zrobić na złość baronowej i zaimponować Izabeli.
Następnie Wokulski idzie do adwokataPrawnik. Wokulski wynajmuje go, by dyskretnie kupić kamienicę Łęckich.. Chce kupić kamienicę Łęckich za 90 tysięcy rubli, choć jest warta tylko 60 tysięcy. Adwokat radzi mu, by nie kupował jej pod własnym nazwiskiem. Wokulski prosi o pomoc starego Szlangbauma. Żyd ma przeprowadzić fikcyjną licytacjęPodbijanie ceny przez podstawione osoby, by osiągnąć zaplanowaną kwotę. i wziąć dom na swoją hipotekęOgraniczone prawo rzeczowe na nieruchomości, zabezpieczające spłatę długu..
Rozdział XIII
Wielkopańskie zabawy
Dzień wyścigów. Wokulski obiecuje swojemu dżokejowiZawodowy jeździec biorący udział w wyścigach konnych. dodatkową premię za wygraną. Klacz Sułtanka zwycięża. Tłum wiwatuje, ciesząc się, że zwykły kupiec pokonał arystokratów. Wokulski przekazuje wygraną na ręce Izabeli na cele charytatywne. Wściekły baron Krzeszowski obraża Izabelę. Wokulski natychmiast żąda satysfakcjiTu: żądanie pojedynku w obronie honoru..
Doktor Szuman zostaje sekundantemŚwiadek i pomocnik uczestnika pojedynku, pilnujący przestrzegania reguł. Wokulskiego. Dochodzi do pojedynkuStarcie zbrojne dwóch osób w celu obrony honoru, popularne w XIX wieku. na pistolety. Wokulski strzela tak celnie, że trafia w pistolet barona, wybijając mu ząb. Przeciwnicy godzą się. Wokulski zyskuje sławę człowieka, który złamał etykietęZbiór norm zachowania w wyższych sferach., ale obronił honor kobiety.
Rozdział XIV
Dziewicze marzenia
Izabela rozmyśla o Wokulskim. Z jednej strony podziwia jego energię, z drugiej brzydzi się jego kupieckim zawodem. Uważa, że łamie on wszelkie zasady konwenansówOgólnie przyjęty, często sztuczny zwyczaj towarzyski.. Otrzymuje list z przeprosinami od barona, który przesyła jej swój wybity ząb. To ociepla jej stosunek do Wokulskiego. Postanawia zaprosić go na obiad, choć nadal widzi w nim jedynie doradcę, a nie kandydata na męża w jej arystokratycznychZwiązany z najwyższą warstwą społeczną, cechujący się wykwintnością i dystansem. sferach.
Rozdział XV
W jaki sposób duszę ludzka szarpie namiętność, a w jaki rozsądek
Wokulski otrzymuje zaproszenie. Jest rozgorączkowany. Nie wie, czy Łęccy chcą mu oddać Izabelę, czy tylko się nim bawią. Długo waha się, czy ubrać frakNajelegantszy męski strój wieczorowy, noszony na wyjątkowe okazje., czy surdutPrzedłużona marynarka męska, strój wizytowy w XIX wieku.. Ostatecznie wybiera frak. Idąc na obiad, uświadamia sobie, jak bardzo zmienił się od czasów zesłania.
Rozdział XVI
”Ona” – „On” – i ci inni
Izabela jest w złym nastroju, bo nie odwiedził jej włoski tragikAktor grający role w tragediach. Tu: Rossi, obiekt westchnień Izabeli. Rossi. Podczas obiadu Wokulski celowo łamie etykietę – je rybę nożem i widelcem. Wywołuje to zgrozę ciotki Florentyny, ale Wokulski opowiada, że widział tak jedzących angielskich lordachBrytyjski tytuł arystokratyczny. Wokulski używa go, by zaimponować Łęckim.. To imponuje Izabeli.
Po obiedzie Izabela rozmawia z Wokulskim serdecznie. Zaprasza go na wspólny wyjazd do Paryża. Wyjazd zależy od tego, czy Wokulski wypłaci im odpowiedni procentZysk z kapitału. Wokulski obiecał Łęckiemu nierealnie wysokie odsetki, by go utrzymać. ze sprzedaży kamienicy.
Rozdział XVII
Kiełkowanie rozmaitych zasiewów i złudzeń
Szczęśliwy Wokulski pomaga kilku osobom: daruje dług Obermanowi i kupuje maszynę do szycia dla uratowanej Marianny. U adwokata ustala, że Szlangbaum kupi kamienicę Łęckich za 90 tysięcy rubli. Następnie spotyka Izabelę w Łazienkach. Arystokratka narzeka, że Warszawa nie docenia aktora Rossiego. Wokulski potajemnie opłaca klakierów, by zgotowali Włochowi owację. Pan Tomasz jest zirytowany, że Wokulski nosi biały cylinderWysoki, sztywny kapelusz męski. Biały cylinder był zarezerwowany dla arystokracji., co uważa za bezczelność.
Rozdział XVIII
Zdumienia, przywidzenia i obserwacje starego subiekta
Rzecki martwi się, że Wokulski zaniedbuje sklep dla teatru. Zmuszony przez Stacha, idzie na przedstawienie Rossiego. Zauważa, że Wokulski patrzy tylko na Izabelę, a ona tylko na aktora. Rzecki dostaje anonimList bez podpisu nadawcy, często zawierający donosy lub groźby. od baronowej Krzeszowskiej, która prosi Wokulskiego o wycofanie się z kupna kamienicy.
W dniu licytacjiPubliczna sprzedaż majątku. Tu: kamienicy Łęckich. Rzecki idzie do sądu. Widzi tłum Żydów i podstawionych licytantów. Ostatecznie dom kupuje Szlangbaum za 90 tysięcy rubli. Baronowa i pan Tomasz są wściekli – Łęcki naiwnie liczył na 120 tysięcy.
Rozdział XIX
Pierwsze ostrzeżenie
Izabela dowiaduje się od baronowej, że to Wokulski potajemnie kupił ich kamienicę, przepłacając 20 tysięcy. Jest oburzona. Kiedy Wokulski przychodzi z wizytą, traktuje go lodowato. Wkrótce pojawia się Kazimierz Starski, dawny adorator Izabeli. Para zaczyna bezczelnie flirtować po angielsku, wyśmiewając Wokulskiego, pewna, że kupiec ich nie rozumie. Wzburzony Wokulski wychodzi i natychmiast wyjeżdża do Paryża.
Tom II
Rozdział I
Pamiętnik starego subiekta
Rzecki wspomina przeszłość Wokulskiego. Poznał go przez kiperaSpecjalista zajmujący się degustacją i oceną jakości win. Michalskiego. Wokulski wciągnął się w przygotowania do rewolucjiTu: powstanie styczniowe. Rzecki unika bezpośrednich nazw z powodu cenzury.. Po powrocie z Syberii ożenił się z wdową Minclową i stał się zdominowanym pantoflarzemMężczyzna całkowicie podporządkowany żonie.. Dopiero po jej śmierci i wizycie w teatrze (gdzie zobaczył Izabelę) odzyskał dawną energię.
Rozdział II
Pamiętnik starego subiekta
Rzecki zajmuje się administrowaniemZarządzanie nieruchomością, pobieranie czynszów i dbanie o porządek. nowej kamienicy Wokulskiego. Poznaje lokatorów: rządcęAdministrator budynku zatrudniony przez właściciela. Wirskiego, złośliwych studentów, baronową Krzeszowską oraz piękną Helenę Stawską. Mąż Stawskiej zaginął za granicą. Rzecki jest nią oczarowany i obniża jej czynszOpłata za wynajem mieszkania., planując wyswatać ją z Wokulskim.
Rozdział III
Szare dnie i krwawe godziny
Wokulski dociera do Paryża. Popada w apatięStan głębokiego zniechęcenia, brak woli do działania.. Suzin wciąga go w negocjacje biznesowe. Wokulski zarabia tysiące frankówWaluta francuska., ale pieniądze go nie cieszą. Zwiedza miasto. Paryż imponuje mu logiką i pracowitością mieszkańców. Uświadamia sobie, że gdyby urodził się tutaj, jego życie miałoby sens. Myśli o sprzedaży sklepu w Warszawie i przeprowadzce na stałe.
Paryż w „Lalce” to miasto-utopia, symbol triumfu nauki, pracy i kapitalizmu. Prus kontrastuje dynamiczną, rozwijającą się stolicę Francji z zacofaną, pogrążoną w marazmie i arystokratycznych uprzedzeniach Warszawą.
Rozdział IV
Widziadło
Wokulskiego odwiedza profesor Geist, genialny chemik. Pokazuje mu metal lżejszy od powietrza i prosi o sfinansowanie badań. Wokulski jest rozdarty. Idzie na pokaz magnetyzmuW XIX wieku popularna pseudonauka, przypisująca ludziom zdolność hipnotyzowania innych. Palmieriego. Zaczyna wierzyć, że Izabela jest tylko iluzją, a on sam jest mediumOsoba rzekomo podatna na wpływy hipnotyczne lub duchowe.. Ostatecznie list od prezesowej Zasławskiej, wzywający do powrotu i pogodzenia się z Izabelą, sprawia, że Wokulski natychmiast wraca do Polski.
Rozdział V
Człowiek szczęśliwy w miłości
Wokulski wraca do Warszawy, a stamtąd jedzie do majątku prezesowej w Zasławku. W pociągu spotyka barona Dalskiego, który jest szczęśliwym narzeczonymMężczyzna po słowie, planujący ślub. Dalski jest naiwnie zakochany w młodej Ewelinie. młodziutkiej Eweliny Janockiej. Wokulski szybko orientuje się, że dziewczyna wychodzi za starego barona wyłącznie dla pieniędzy.
Rozdział VI
Wiejskie rozrywki
W Zasławku Wokulski podziwia wzorowe gospodarstwo prezesowej – parobcyNajemny robotnik rolny. U prezesowej żyli w wyjątkowo dobrych warunkach. żyją tu godnie. Poznaje piękną i wyzwoloną wdowę, panią Wąsowską, która otwarcie go kokietujeFlirtować, wdzięczyć się w celu zwrócenia na siebie uwagi.. Wokulski pozostaje obojętny, co irytuje kobietę. Zauważa też, że Ewelinę Janocką łączy potajemny romans ze Starskim.
Rozdział VII
Pod jednym dachem
Do Zasławka przyjeżdża Izabela. Jest zaniepokojona, bo straciła innych adoratorów, a wszyscy wokół zachwycają się Wokulskim. Zaczyna traktować go łagodniej. Podczas dyskusji Izabela broni wyższości rasowejTu: przekonanie arystokracji o swoim wrodzonym, biologicznym wręcz górowaniu nad innymi klasami. arystokracji, a Wokulski twierdzi, że wartość człowieka mierzy się pracą. Mimo różnic, rozmowa przebiega w dobrej atmosferze. Izabela dziękuje mu za uratowanie kamienicy.
Rozdział VIII
Lasy, ruiny i czary
Podczas wyprawy na rydzeGatunek smacznego grzyba leśnego. Grzybobranie było popularną rozrywką dworską. Wokulski spaceruje z Izabelą. Pyta wprost, czy ma u niej szanse. Izabela daje mu nadzieję. Kilka dni później odwiedzają ruiny zamku. Wokulski pyta: „Obudzisz się ty, moja królewno?”. Izabela odpowiada wymijająco: „Nie wiem, może”. Wokulski jest szczęśliwy. Po wyjeździe Izabeli wraca do Warszawy, zabierając ze sobą zdolnego rzemieślnika Węgiełka.
Rozdział IX - Pamiętnik starego subiekta
Rzecki opisuje procesPostępowanie sądowe. Tu: absurdalny proces o kradzież lalki. o lalkę. Baronowa Krzeszowska oskarżyła Helenę Stawską o kradzież zabawki. Wokulski i Rzecki wspierają Stawską. Baronowa wysyła Wokulskiemu anonim, oskarżając go o romans ze Stawską. Jednocześnie próbuje wymusić obniżenie ceny za kamienicę. Wokulski odmawia. Rzecki dowiaduje się z plotek, że Wokulski chce sprzedać sklep.
Rozdział X
Pamiętnik starego subiekta
Rozprawa sądowa. Baronowa twierdzi, że Stawska ukradła lalkę jej zmarłej córki. Wokulski udowadnia niewinność Stawskiej – każe rozbić głowę lalki, wewnątrz której znajduje się logoZnak firmowy. Wokulski udowodnił, że lalka pochodzi z jego sklepu. jego sklepu. Służąca baronowej przyznaje się do stłuczenia oryginału. Stawska zostaje oczyszczona z zarzutów, a Wokulski proponuje jej pracę.
Rozdział XI
Pamiętnik starego subiekta
Szlangbaum przejmuje sklep. Doktor Szuman nazywa Izabelę pustą kokotąKobieta lekkich obyczajów, utrzymanka. Szuman ostro ocenia moralność Izabeli. i ostrzega przed nią Wokulskiego. Wokulski odwiedza Stawską, pije z Rzeckim herbatę z arakiemMocny napój alkoholowy, często dodawany do herbaty na rozgrzewkę. i wydaje się zrelaksowany. Rzecki ma nadzieję na ich ślub, ale w nocy widzi, jak Wokulski stoi pod oknami pałacu, w którym bawi się Izabela.
Rozdział XII
Damy i kobiety
Izabela zaczyna obawiać się staropanieństwaStan wolny kobiety w starszym wieku, w XIX wieku uważany za porażkę życiową.. Stawia warunki: Wokulski musi sprzedać sklep i pozwolić jej na zachowanie dawnych znajomości. Tymczasem Stawska zakochuje się w Wokulskim. Mimo plotek, że jest jego kochanką, zachowuje godność.
Rozdział XIII
W jaki sposób zaczynają otwierać się ludziom oczy
Szuman krytykuje arystokratyczną filantropięDziałalność dobroczynna, która według Szumana służy tylko zaspokojeniu próżności bogaczy.. Wokulski funduje ślub Węgiełkowi i Mariannie (dawnej nierządnicyProstytutka. Wokulski pomógł jej wyjść z biedy i zacząć uczciwe życie.). Do Warszawy przyjeżdża skrzypek Molinari. Izabela jest nim zachwycona i jawnie z nim flirtuje. Wokulski jest załamany, widząc, że jego „anioł” ugania się za marnym grajkiem. Po pewnym czasie Izabela nudzi się Molinarim i przyjmuje oświadczyny Wokulskiego. Kupiec jest wniebowzięty.
Rozdział XIV
Pogodzeni małżonkowie
Baron Krzeszowski wraca do żony. RehabilitujePrzywrócić dobre imię. Baron zmusza towarzystwo do szacunku wobec żony. jej nazwisko i grozi pojedynkami każdemu, kto jej nie uszanuje. Wychodzą na jaw szachrajstwaOszustwo, krętactwo. Maruszewicz kradł pieniądze i fałszował podpisy. Maruszewicza, ale Wokulski niszczy dowody jego winy i każe mu zniknąć.
Rozdział XV
Tempus fugit, aeternitas manet
Przełomowy moment powieści. Wokulski jedzie z Łęckimi i Starskim do Krakowa. W przedziale Izabela i Starski, pewni, że Wokulski nie zna angielskiego, bezczelnie flirtują. Wspominają, jak zgubili prezent od Wokulskiego podczas miłosnych igraszek. Wokulski słucha wszystkiego. Pod pretekstem odebrania telegramuKrótka wiadomość przesyłana telegraficznie. Wokulski używa tego jako wymówki, by opuścić pociąg. wysiada w Skierniewicach. Żegna się z Izabelą po angielsku, uświadamiając jej, że wszystko zrozumiał.
Załamany, kładzie się na torach, chcąc popełnić samobójstwo. W ostatniej chwili spod kół pociągu wyciąga go dróżnikPracownik kolei pilnujący przejazdów.Kacper Wysocki (brat Wysockiego, któremu Wokulski wcześniej pomógł). Wokulski daje mu pieniądze i prosi o milczenie.
Rozdział XVI
Pamiętnik starego subiekta
Rzecki opisuje rosnące nastroje antysemickieWzrost niechęci do Żydów, podsycany przez konkurencję ekonomiczną i upadek haseł asymilacji. w Warszawie. Szlangbaum staje się arogancki. Rzecki czuje się źle, planuje wyjazd, wyrabia paszportDokument uprawniający do przekroczenia granicy. Rzecki ostatecznie rezygnuje z podróży., ale w ostatniej chwili tchórzy. Wokulski wraca do Warszawy i zamyka się w pokoju. Mraczewski oświadcza się Stawskiej.
Rozdział XVII
Dusza w letargu
Wokulski zamyka się w domu. Szuman obawia się o jego życie. Wokulski kupuje laski dynamituMateriał wybuchowy. Wokulski kupuje go, by wysadzić ruiny zamku w Zasławiu.. Wycofuje się ze spółki handlowej, oddając pole żydowskiemu kapitałowiŚrodki finansowe inwestowane w celu osiągnięcia zysku.. Odwiedza go Węgiełek i opowiada, że Starski uwiódł żonę barona Dalskiego. Wokulski spotyka się z Wąsowską. Kobieta próbuje bronić Izabeli, ale Wokulski ostro potępia arystokratyczną moralność, nazywając ją duchową prostytucjąTu w sensie metaforycznym: sprzedawanie siebie (małżeństwo dla pieniędzy) przy zachowaniu pozorów cnoty.. Ostatecznie Wokulski wyprzedaje majątek i znika.
Rozdział XVIII
Pamiętnik starego subiekta
Rzecki jest ciężko chory. Lekarz zaleca mu ścisłą kuracjęLeczenie, dieta. Rzecki nie może pić kawy ani piwa, co bardzo go przygnębia.. Subiekt traci zainteresowanie polityką. Notuje, że Wokulski wyjechał do Moskwy, a Stawska przyjęła oświadczyny Mraczewskiego.
Rozdział XIX
…?...
Krążą sprzeczne plotki o Wokulskim – jedni mówią, że zbankrutował, inni, że wyjechał do Indii. Izabela, po skandalach ze Starskim i inżynierem, traci wszystkich kandydatów na męża. Rzecki otrzymuje testamentDokument zawierający ostatnią wolę zmarłego. Wokulski rozdał w nim resztę swojego majątku. Wokulskiego. Przyjaciel zapisał ogromne sumy Ochockiemu, Rzeckiemu, Stawskiej i swoim dawnym pracownikom.
Rzecki dostaje list od Węgiełka. Rzemieślnik pisze, że widział Wokulskiego w ruinach zamku w Zasławiu tuż przed potężnym wybuchem. Nie znaleziono ciała, więc Węgiełek postawił tam krzyż z napisem non omnis moriar(łac.) Nie wszystek umrę. Cytat z Horacego, symbolizujący pamięć, która przetrwa po śmierci.. Szuman jest pewien, że Wokulski zginął. Rzecki wierzy, że przyjaciel żyje.
Następnego dnia Rzecki pisze listy do przyjaciół. Nagle dostaje zawału sercaNagłe zatrzymanie dopływu krwi do serca, bezpośrednia przyczyna śmierci Rzeckiego. i umiera w swoim pokoju. Znajdują go Szuman i Ochocki. Szuman podsumowuje życie Rzeckiego, nazywając go ostatnim romantykiemCzłowiek kierujący się w życiu uczuciami, ideałami i wiarą w walkę narodowowyzwoleńczą.. Ochocki informuje, że Izabela Łęcka wstępuje do klasztoru.
