Opracowanie

Makbet - kontekst historyczny i polityczny (Szkocja i rządy Jakuba I)

William Szekspir napisał „Makbeta” tuż po objęciu angielskiego tronu przez szkockiego króla Jakuba I Stuarta. Dramat stanowi bezpośrednią odpowiedź na polityczne i intelektualne zainteresowania nowego władcy, w tym jego obsesję na punkcie demonologii. Dzieło ukazuje mechanizmy władzy, potępiając uzurpację i broniąc koncepcji boskiego prawa królów.

Autor: Małgorzata Haze Czas czytania: 4 min
Spis treści
  1. Kroniki Holinsheda a historyczna prawda
  2. Jakub I Stuart i wybielenie Banka
  3. Królewska obsesja na punkcie czarownic
  4. Polityczna wymowa: tyrania a boskie prawo królów
  5. Szkocja jako mroczna sceneria

Kroniki Holinsheda a historyczna prawda

Główne źródło wiedzy Szekspira stanowiły Kroniki Anglii, Szkocji i Irlandii Raphaela Holinsheda. Wydano je w 1577 roku, a dekadę później rozszerzono. Dramaturg czerpał z nich regularnie, tworząc swoje kroniki historyczneGatunek dramatu oparty na faktach z dziejów państwa, niezwykle popularny w epoce elżbietańskiej., takie jak Henryk IV czy Ryszard III. W przypadku Makbeta oparł się na losach rzeczywistych władców z XI wieku.

Historyczny Makbet mac Fionnlaích panował w latach 1040–1057. Nie przypominał bezwzględnego tyrana ze sceny. Rządził Szkocją przez siedemnaście lat i uchodził za sprawnego władcę, który zapewnił krajowi stabilność. Z kolei zamordowany przez niego Dunkan I nie był sędziwym, majestatycznym starcem. W rzeczywistości to stosunkowo młody człowiek i słaby wódz. Szekspir celowo odwrócił te proporcje. Wyidealizował Dunkana i zdemonizował Makbeta, aby uzyskać mocny efekt dramatyczny.

Z dzieła Holinsheda pochodzi również motyw przepowiedni. Trzy tajemnicze kobiety zwiastują Makbetowi koronę, a Bankowi założenie dynastii. Kronikarz traktował tę scenę niejednoznacznie. Nie rozstrzygał, czy bohaterowie spotkali czarownice, demony, czy może boginie losuW mitologii greckiej Mojry, a w nordyckiej Norny – nadnaturalne istoty przędące nić ludzkiego życia..

Jakub I Stuart i wybielenie Banka

Jakub I wywodził swoje korzenie od Banka. Oficjalna genealogia Stuartów wskazywała Fleance'a, syna Banka, jako protoplastęNajstarszy znany przodek, od którego wywodzi się dany ród lub dynastia. rodu. Szekspir przeniósł tę dworską propagandę prosto na deski teatru. W jednej ze scen czarownice ukazują Makbetowi korowód ośmiu królów. Na jego końcu stoi Banko z lustrem w dłoni – symbolem nieskończonego trwania dynastii. Dla siedzącego na widowni monarchy był to jawny hołd.

Dramaturg posunął się jednak znacznie dalej. W kronikach Holinsheda Banko brał czynny udział w spisku przeciwko Dunkanowi. Był współwinny zbrodni. Szekspir całkowicie oczyścił go z zarzutów. Stworzył postać uczciwego rycerza, który stanowczo odrzuca pokusy czarownic. To celowy zabieg wizerunkowy, chroniący dobre imię rzekomego przodka króla.

Dobrze wiedzieć
Szekspir pisał „Makbeta” dla trupy teatralnej King's Men (Słudzy Króla). Od 1603 roku zespół ten znajdował się pod bezpośrednim mecenatem Jakuba I. Aktorzy nosili królewskie liberie, a ich repertuar musiał trafiać w gusta monarchy.

Królewska obsesja na punkcie czarownic

Jakub I nie tylko interesował się demonologią, ale uważał się za eksperta w tej dziedzinie. W 1597 roku wydał traktatRozbudowana rozprawa naukowa lub filozoficzna omawiająca szczegółowo jeden konkretny temat. Daemonologie. Systematycznie opisał w nim naturę czarów, pakty z diabłem i metody działania wiedźm. Monarcha osobiście angażował się w procesy o czary. Słynne śledztwa w North Berwick z 1590 roku pochłonęły go całkowicie. Oskarżono w nich kilkadziesiąt osób o magiczny spisek na życie władcy, a król sam uczestniczył w przesłuchaniach.

Trzy wiedźmy z Makbeta stanowią bezpośrednią odpowiedź na te zainteresowania. Musiały być wiarygodne teologicznie dla króla-patrona. Szekspir zadbał o detale. Czarownice na scenie nie używają jawnej siły fizycznej. Działają poprzez podstęp, iluzję i manipulację, co idealnie pokrywało się z tezami zawartymi w królewskim dziele.

Polityczna wymowa: tyrania a boskie prawo królów

Premiera dramatu odbyła się rok po Spisku ProchowymNieudana próba wysadzenia angielskiego parlamentu i zabicia króla Jakuba I w 1605 roku przez katolickich spiskowców.. Anglia żyła wtedy dyskusją o granicach buntu i zdradzie stanu. Szekspir zajął w tej sprawie jasne stanowisko. UzurpacjaBezprawne, często siłowe przejęcie władzy lub przywłaszczenie sobie cudzych praw. to zbrodnia, która ostatecznie niszczy samego sprawcę. Makbet morduje prawowitego władcę i burzy naturalny porządek świata. Od tego momentu traci spokój.

Władza zdobyta krwią przypomina powolne samobójstwo. Makbet cierpi na bezsenność, wszędzie widzi wrogów i zleca kolejne morderstwa. Zabija Banka oraz rodzinę Makdufa. Każda zbrodnia wymusza następną. Dramat bronił w ten sposób doktryny o boskim prawie królów, którą Jakub I gorąco popierał. Zgodnie z nią monarcha jest namiestnikiem Boga na ziemi, a podniesienie na niego ręki to świętokradztwo.

Kiedy Makduf przywraca na tron Malcolma, prawowitego dziedzica Dunkana, dokonuje czegoś więcej niż osobistej zemsty. Odbudowuje kosmiczny ład. Dla siedemnastowiecznej widowni ta symbolika była całkowicie naturalna i zrozumiała.

Szkocja jako mroczna sceneria

Akcja rozgrywa się w XI wieku. Dla londyńskiej publiczności z początku XVII stulecia Szkocja wciąż pozostawała krajem dzikim i egzotycznym, mimo niedawno zawartej unii personalnejZwiązek dwóch lub więcej państw posiadających wspólnego monarchę, przy zachowaniu odrębnych instytucji i prawa. z Anglią. Mroczne wrzosowiska, ponure zamczyska i bitwy toczone we mgle budowały gęstą atmosferę grozy. Realne miejsca, takie jak zamek Inverness, twierdza Dunsinane czy las Birnam, nadawały opowieści pozory historycznego dokumentu.

Szekspir nie pisał jednak podręcznika historii. Stworzył uniwersalny dramat o mechanizmach zła, zgubnej ambicji i upadku człowieka. Szkocja posłużyła mu wyłącznie za tło. Historyczny dystans pozwalał bezpiecznie analizować mechanizmy tyranii. Widzowie mogli śledzić krwawe rządy Makbeta bez ryzyka, że cenzura dopatrzy się w nich krytyki współczesnych polityków.