Apokalipsa biblijna - źródło i kanon obrazów
Pierwszą i najważniejszą odmianą jest apokalipsa jako objawienie teologiczne: Bóg odsłania przed prorokiem lub wizjonerem koniec dziejów, sąd nad grzesznikami i ostateczne zbawienie sprawiedliwych. Obrazy z tej tradycji - siedem pieczęci, trąby, jeźdźcy, liczba 666 - stały się rezerwuarem symboli, z których literatura czerpie do dziś.
Biblia - Apokalipsa św. Jana - Ostatnia księga Nowego Testamentu opisuje wizję Jana z Patmos: otwarcie siedmiu pieczęci, czterech jeźdźców (Zaraza, Wojna, Głód, Śmierć), upadek Babilonu-Wielkiej Nierządnicy symbolizującego Rzym, Sąd Ostateczny i zstąpienie Nowego Jeruzalem. Tekst ukształtował wyobraźnię eschatologiczną całej cywilizacji zachodniej i dostarczył literaturze gotowego języka kataklizmu.
Księga Hioba - choć nie jest apokalipsą sensu stricto, zawiera apokaliptyczny wymiar osobistej zagłady: Hiob traci majątek, dzieci, zdrowie. To apokalipsa jednostkowa, doświadczana jako koniec porządku, w którym człowiek umiał się orientować. Bóg milczy, a świat rządzi się zasadami nieczytelymi dla rozumu.
Apokalipsa według św. Jana (malarstwo; Albrecht Dürer, cykl drzeworytów, 1498) - Dürer przełożył wizję Jana na sugestywne drzeworyty, z których najsłynniejszy przedstawia czterech jeźdźców tratujących ludzkość. Apokaliptyczny dynamizm tych obrazów oddziaływał na literaturę i ikonografię przez kolejne pięć stuleci.
Apokalipsa jako katastrofa dziejowa - koniec cywilizacji i narodu
Literatura od romantyzmu po modernizm wielokrotnie przenosiła język apokaliptyczny na konkretne wydarzenia historyczne: rozbiory, powstania, zagładę miast, wojny. Koniec świata okazuje się tu końcem pewnego ładu politycznego lub kulturowego - i jest przeżywany z taką samą intensywnością jak koniec kosmiczny.
Dziady cz. III (Adam Mickiewicz) - Wielka Improwizacja i scena Widzenia ks. Piotra nasycone są obrazami apokaliptycznymi. Polska jawi się jako Chrystus narodów - ukrzyżowana, lecz oczekująca zmartwychwstania. Mesjanizm Mickiewicza przekształca klęskę polityczną w dramat eschatologiczny z obietnicą ostatecznej sprawiedliwości.
Nie-Boska komedia (Zygmunt Krasiński) - dramat kończy się sceną apokaliptyczną: rewolucja niszczy arystokrację, lecz nad walczącymi pojawia się Chrystus i rozlega się słowo „Galilaee vicisti". Żaden z obozów nie wygrywa; wygrywa tylko sąd Boży. Krasiński łączy apokalipsę społeczną z eschatologiczną, pokazując, że ludzkie konflikty klasowe są wobec wymiaru boskiego wtórne.
Wesele (Stanisław Wyspiański) - chocholi taniec w finale to obraz apokalipsy zastygłej, paradoksalnej: nie wybuch, lecz odrętwienie. Polska inteligencja i lud kręcą się w marazmie, zamiast podjąć walkę o wolność. Wyspiański diagnozuje katastrofę moralną narodu bez jednego efektownego wybuchu - właśnie dlatego jego apokalipsa jest tym bardziej mrożąca.
Apokalipsa wojenna - doświadczenie totalnej zagłady
XX wiek przyniósł apokalipsę jako fakt historyczny: dwie wojny światowe, Holokaust, Hiroszima. Literatura staje wobec pytania, czy w ogóle można opisać to, co się wydarzyło, i czy znany dotąd język - w tym język biblijny - jest wystarczający.
Zdążyć przed Panem Bogiem (Hanna Krall) - rozmowa z Markiem Edelmanem, jednym z dowódców powstania w getcie warszawskim, to świadectwo apokalipsy dosłownej: zagłady narodu, systematycznego mordowania. Edelman nie używa patosu; relacjonuje śmierć z chłodną precyzją lekarza. Tym mocniej uderza kontrast między klinicznym językiem a rozmiarami katastrofy.
Proszę państwa do gazu (Tadeusz Borowski) - obóz koncentracyjny to świat po apokalipsie moralnej: hierarchia ludzkich wartości runęła, a więźniowie uczestniczą w systemie własnej i cudzej zagłady, by przeżyć jeden dzień dłużej. Borowski odrzuca biblijną narrację zbawienia - nie ma tu Nowego Jeruzalem, jest tylko kolejny transport.
Rozmowy z katem (Kazimierz Moczarski) - rozmowy z Jürgenem Stroopem, katem powstania w getcie, ukazują apokalipsę jako projekt biurokratyczny: zaplanowany, sprawozdawany, archiwalnie udokumentowany. To apokalipsa bez transcendencji, czysto administracyjna.
Pożegnanie z Marią (Tadeusz Borowski) - opowiadanie tytułowe pokazuje życie w Warszawie pod okupacją jako egzystencję na skraju przepaści: pozornie normalne transakcje, miłość, handel - a za rogiem wywózki i rozstrzelania. Apokalipsa nie spada nagle; trwa jako permanentny stan zawieszenia.
Guernica (malarstwo; Pablo Picasso, 1937) - obraz namalowany po zbombardowaniu baskijskiego miasta przez lotnictwo frankistowskie i nazistowskie stał się ikoną apokalipsy wojennej. Pokawałkowane ciała, krzyk konia, lampa - Picasso przełożył apokaliptyczny chaos na język kubistyczny, tworząc jedno z najbardziej rozpoznawalnych świadectw ludobójstwa w sztuce XX wieku.
Apokalipsa jako koniec świata wartości - katastrofizm moralny
Apokalipsa moralna nie polega na fizycznym zniszczeniu, lecz na rozpadzie wspólnoty wartości, zaniku sensu i niemożności odróżnienia dobra od zła. To odmiana szczególnie bliska katastrofizmowi międzywojennego dwudziestolecia i egzystencjalizmowi.
Jądro ciemności (Joseph Conrad) - Kurtz dociera do kresu cywilizacji europejskiej i odkrywa w sobie „horror, horror". Afrykańska dżungla odsłania prawdziwą twarz kolonializmu: za misją cywilizacyjną kryje się moralna pustka. Ostatnie słowa Kurtza to rodzaj apokaliptycznego objawienia - nie zbawczego, lecz destrukcyjnego.
Sklepy cynamonowe / Sanatorium Pod Klepsydrą (Bruno Schulz) - Schulz opisuje rozpad rzeczywistości jako stały, niemal liryczny stan świata: czas się zapętla, materia ulega degeneracji, ojciec przemienia się w ptaka lub raka. To apokalipsa mikrodynamiczna, rozgrywająca się w sklepach i oficynach małego Drohobycza - świat nie wybucha, lecz powoli, elegancko rozpada się od środka.
Mistrz i Małgorzata (Michaił Bułhakow) - przybycie Wolanda do Moskwy to apokalipsa demaskatorska: diabeł obnaża moralną nicość sowieckiego społeczeństwa, jego zakłamanie, tchórzostwo i chciwość. Bułhakow posługuje się apokaliptycznym schematem (sąd, kara, nagroda), by rozliczyć rzeczywistość totalitarną.
Proces (Franz Kafka) - Józef K. zostaje oskarżony bez powodu i skazany bez wyroku. Prawo jest nieprzejrzyste, świat - nieprzenikniony. To apokalipsa kafkowska: koniec sensu, koniec podmiotowości. Śmierć K. „jak pies" jest apokalipsą jednostkową, pozbawioną jakiegokolwiek wymiaru transcendentnego.
Apokalipsa profetyczna - ostrzeżenie przed przyszłością
Literatura profetyczna posługuje się scenariuszem końca, by ostrzec przed kierunkiem, w jakim zmierza cywilizacja. Apokalipsa nie jest tu nieuchronna - jest możliwa, jeśli ludzkość nie zmieni kursu. Ta odmiana łączy się z nurtem dystopijnym i antyutopijnym.
Rok 1984 (George Orwell) - totalitarne Oceania rządzone przez Wielkiego Brata to świat po apokalipsie wolności: historia jest przepisywana co dobę, język - zubażany, myśl - kontrolowana. Orwell opisuje koniec człowieczeństwa nie jako eksplozję, lecz jako systematyczne wymazywanie: każda kolejna wersja słownika Nowomowy jest krokiem w stronę ostatecznego końca zdolności myślenia.
Nowy wspaniały świat (Aldous Huxley) - apokalipsa Huxleya jest odwrotna do Orwellowskiej: ludzkość nie jest torturowana, lecz uśpiona szczęściem. Soma, kondycjonowanie, rozwiązłość seksualna jako narzędzie kontroli - to koniec człowieczeństwa przez dobrowolne uśpienie, apokalipsa wygody.
Balladyna (Juliusz Słowacki) - w finale sztuki grom Boży zabija tytułową bohaterkę tuż po wydaniu wyroku śmierci na samą siebie. Ten teatralny piorun ma wymiar apokaliptyczny: oto sąd ostateczny nad jednostką, która zdeptała wszelkie zasady moralne w drodze po władzę. Słowacki profetycznie ostrzega, że bezkarność jest złudzeniem.
Zbrodnia i kara (Fiodor Dostojewski) - sen Raskolnikowa o „włośnicy" - epidemii ogarniającej świat i niszczącej cywilizację - to profetyczna wizja, do której dochodzi, gdy własna zbrodnia dobija go psychicznie. Apokalipsa jest tu projekcją wewnętrznego chaosu bohatera na skalę kosmiczną: koniec wartości moralnych pociąga koniec świata.
Apokalipsa ocalałego - świat po końcu
Osobną odmianą jest literatura skupiająca się nie na samym kataklizmie, lecz na tym, co po nim zostaje: jak żyć w świecie, który przeszedł przez zagładę, jak odbudować tożsamość i czy w ogóle jest to możliwe.
Inny świat (Gustaw Herling-Grudziński) - sowiecki łagier to świat po apokalipsie humanizmu: człowiek zostaje zredukowany do biologicznego minimum, moralność okazuje się luksusem. Herling-Grudziński opisuje jednak ocalałych, którzy próbują zachować człowieczeństwo - to literatura apokalipsy przeżytej, pytająca o możliwość powrotu.
Medaliony (Zofia Nałkowska) - krótkie, dokumentarne opowiadania rejestrują relacje ocalałych z Holokaustu i obozów. Zdanie „Ludzie ludziom zgotowali ten los" zawiesza nad całością apokaliptyczny wyrok - bez pocieszenia, bez transcendencji, tylko konstatacja.
Ocalony (Tadeusz Różewicz) - wiersz zapisuje stan człowieka po wojnie: „Mam dwadzieścia cztery lata / ocalałem / prowadzony na rzeź". Podmiot liryczny nie wie już, co jest człowiekiem, co zwierzęciem, co dobrem, co złem - apokalipsa starych pojęć jest całkowita. Różewicz deklaruje, że poetyka musi się zmienić razem ze światem.
Campo di Fiori (Czesław Miłosz) - wiersz zestawia spalenie Giordana Bruna z palącym się gettem warszawskim i wesołą karuzelą obok muru. Miłosz oskarża obojętność świata: apokalipsa rozgrywa się w centrum ludzkich społeczności, a życie toczy się obok. To apokalipsa niedostrzeżona, co czyni ją podwójnie gorzką.
Noc i mgła (film; Alain Resnais, 1955) - dokumentalny film Resnaisa, zestawiający archiwalne zdjęcia obozów z kolorowymi ujęciami opustoszałych ruin, jest jedną z najważniejszych filmowych prób zmierzenia się z apokalipsą Holokaustu. Spokojny komentarz Jeana Cayrola i rytm montażu tworzą zimne, nieznośne napięcie między normalnym krajobrazem a tym, co się w nim wydarzyło.
klp.pl
Autor: