Sztuka jako źródło nieśmiertelności - topos exegi monumentum
Pierwsza i najbardziej uporczywa odmiana motywu sztuki to wiara, że dzieło przeżywa swojego twórcę i w ten sposób zapewnia mu rodzaj wieczności. Myśl ta pojawiła się już w antycznej Grecji i Rzymie, osiągnęła szczyt w renesansie i nigdy całkowicie nie zniknęła - nawet wtedy, gdy artysta zaczął tę wiarę podważać.
Pieśń XXIV (Niezwykłym i nie lada piórem ozdобiony…) Jana Kochanowskiego - to polska wersja ody Horacego Exegi monumentum. Poeta wprost ogłasza: jego twórczość wzniesie mu pomnik trwalszy niż spiżowy, a sława zaniesie go „aż do głębokiej Tepy". Motyw jest tu afirmujący i pewny siebie - sztuka zwycięża czas, a artysta zyskuje nieśmiertelność przez słowo.
Treny Jana Kochanowskiego - paradoksalnie te same Treny, w których ojciec opłakuje córkę, są też autotematyczne: Kochanowski, budując cykl poetycki na miarę europejską, sam staje się pomnikiem literackim. Tren XIX pokazuje zarazem, że nawet tak wielki twórca nie ustrzegł się rozpaczy - czyli że nieśmiertelność przez sztukę to projekt, który nie leczy bólu.
Sonet IV Mikołaja Sępa Szarzyńskiego - renesansowa pewność siebie pęka. Szarzyński pyta o sens sławy i ziemskiego trwania wobec marności świata, wprowadzając wątpliwość: czy pamięć po artyście ma jakąkolwiek wartość, skoro życie ludzkie to „byt ku śmierci"? To pytanie, które w literaturze baroku zaczyna psuć spokój horacjańskiego toposu.
Wesele Stanisława Wyspiańskiego - Poeta (postać dramatu, wzorowana na Kazimierzu Przerwie-Tetmajerze) reprezentuje pokolenie, które sztukę wywyższyło do rangi religii, wierząc, że piękno jest najwyższą wartością. Chochos podśmiewa się z tej postawy - wiara w ocalającą moc słowa i obrazu okazuje się złudzeniem, gdy w obliczu historycznej szansy artysta zasypia z czarodziejskim różdżką zamiast działać.
Artysta przeklęty - twórca jako ofiara i wyrzutek
Od romantyzmu w centrum literatury pojawia się figura artysty naznaczonego wyjątkowością, która oddziela go od społeczeństwa. Dar tworzenia bywa tu przekleństwem - artysta widzi więcej, czuje głębiej, ale właśnie dlatego nie może żyć zwyczajnie. Ta odmiana motywu łączy się z filozofią romantyczną: geniusz jest wybrańcem, ale i wygnańcem.
Kordian Juliusza Słowackiego - tytułowy bohater to poeta-marzyciel, który nie potrafi przełożyć wewnętrznych wizji na czyn. Jego wyobraźnia jest bogata, słowo piękne, ale zdolność do działania - żadna. Słowacki, pisząc Kordiana jako postać artystyczną, diagnozuje dramat pokolenia romantyków: twórcza wrażliwość paraliżuje zamiast wyzwalać.
Dziady cz. III Adama Mickiewicza - Konrad w Wielkiej Improwizacji utożsamia twórcę z tym, który dorównuje Bogu mocą słowa. „Ja i ojczyzna to jedno" - ale za tą pychą twórczą idzie klęska: Konrad przemawia w imieniu milionów, ale mówi głównie o sobie, o własnej potędze poetyckiej. Pycha artysty, który chce być równy Stwórcy, kończy się omdleniem i egzorcyzmami.
Lalka Bolesława Prusa - Wokulski jest naukowcem i przedsiębiorcą, ale jego obsesja na punkcie Izabeli Łęckiej ma wymiar estetyczny: kocha ją jak dzieło sztuki, które sam sobie wymyślił. Prus pokazuje, że estetyzacja człowieka - traktowanie go jako pięknego obiektu - niszczy zarówno obserwatora, jak i obserwowanego. Rzecki z kolei jest wielbicielem Napoleona niemal jako artysty historii - i ta wiara go rujnuje.
Portret Doriana Graya Oscara Wilde'a - powieść nie należy do polskiego kanonu szkolnego, ale jej echa słychać w wielu lekturach. Lord Henry traktuje Doriana jak dzieło sztuki do ulepszania; sam Dorian żyje estetycznie, uciekając od moralności. Wilde formułuje tu najostrzejszy możliwy zarzut wobec kultu piękna: artysta, który stawia estetykę ponad etyką, degeneruje się duchowo, nawet jeśli jego ciało pozostaje piękne.
Sklepy cynamonowe Brunona Schulza - narrator-chłopiec (i zarazem alter ego samego Schulza) żyje w świecie przetworzonym przez wyobraźnię. Ojciec-artysta, tworzący fantastyczne instalacje z ptaków w sklepie z materiałami, jest postacią genialną i śmieszną zarazem - stopniowo znika, dosłownie i metaforycznie, pochłonięty przez własną twórczość. Schulz pokazuje artystę jako kogoś, kto rozpuszcza się w swoim dziele i traci kontakt z rzeczywistością.
Sztuka wobec historii - twórca w czasach zniewolenia
Literatura polska wyjątkowo mocno zakorzeniona jest w doświadczeniu rozbiorów, wojen i totalitaryzmów. Stąd osobna odmiana motywu sztuki: artysta i dzieło w konfrontacji z historią, pytanie o to, czy sztuka może ocalić, świadczyć, opierać się przemocy - czy musi skapitulować.
Konrad Wallenrod Adama Mickiewicza - pieśniarz Halban jest postacią kluczową: to on przechowuje pamięć narodu w pieśni, gdy miecz jest bezsilny. Sztuka staje się tu formą oporu - nie militarnego, lecz kulturowego. „Pieśń ujdzie cało" - to najsłynniejszy w polskiej literaturze wyraz wiary w ocalającą moc poezji wobec politycznej klęski.
Kamienie na szaniec Aleksandra Kamińskiego - „Rudy", „Zośka" i „Alek" to harcerze, ale zarazem twórcy kultury konspiracyjnej. Kabaret „Café Club", teatr, literatura podziemna - Kamiński pokazuje, że w czasie okupacji sztuka i kultura były formą zachowania człowieczeństwa, sposobem na powiedzenie „jeszcze żyjemy, jeszcze jesteśmy sobą".
Medaliony Zofii Nałkowskiej - Nałkowska jako pisarka dokonuje aktu świadectwa: zbiera relacje ocalałych i formuje je w literacki dokument. Sama piszę w imieniu tych, którzy zginęli, stając się artystką-archiwistką Holokaustu. Zdanie „ludzie ludziom zgotowali ten los" to nie tylko diagnoza moralna, ale też uzasadnienie, po co w ogóle ta literatura powstaje.
Tango Sławomira Mrożka - sztuka, tradycja i forma jako takie stają się tematem dramatu. Artur chce przywrócić porządek i wartości, a jedynym narzędziem, jakim dysponuje, jest estetyczna konwencja (ślub jako forma). Mrożek diagnozuje, że gdy kultura straciła siłę normatywną, sztuka staje się pustą grą - a w próżni, którą zostawia, wkracza brutalna siła Edka.
Inny świat Gustawa Herlinga-Grudzińskiego - w sowieckim łagrze sztuka pojawia się jako skrajnie zagrożona wartość. Nieliczne przejawy twórczości (opowieści, pieśni, wspomnienia o literaturze) są dla więźniów ratunkiem - choć Herling-Grudziński jest bezwzględnie trzeźwy: w świecie ostatecznej przemocy piękno nie ocala życia, może ocalić jedynie godność.
Piękno jako pułapka - estetyzm i jego cena
Kiedy sztuka przestaje być narzędziem poznania lub oporu, a staje się celem samym w sobie, pojawia się niebezpieczeństwo estetyzmu: postawy, która wynosi piękno ponad wszelkie inne wartości - moralne, społeczne, ludzkie. Literatura wielokrotnie pokazywała, jak to wypacza artystę i jego otoczenie.
Wesele Stanisława Wyspiańskiego - młodopolskie „chłopomaństwo" to właśnie estetyzm w praktyce: inteligencja z Krakowa jedzie na wieś i zachwyca się chłopami jak egzotycznym obrazem, nie widząc za pięknymi strojami prawdziwych ludzi z ich problemami. Wyspiański demaskuje estetyzm jako formę alienacji i politycznej ślepoty.
Zbrodnia i kara Fiodora Dostojewskiego - Raskolnikow nie jest typowym artystą, ale jego teoria o „ludziach niezwykłych" ma wymiar estetyczny: Napoleon jest dla niego pięknym nadczłowiekiem, który stoi ponad pospolitą moralnością. Estetyzacja zbrodni - przekonanie, że piękna idea usprawiedliwia brzydki czyn - kończy się katastrofą psychiczną.
Chłopi Władysława Reymonta - w eposie chłopskim sztuka ludowa (pieśni, obrzędy, stroje) jest wpleciona w rytm życia jako jego organiczna część, nie dekoracja. Reymont pokazuje alternatywę wobec modernistycznego estetyzmu: piękno zakorzenione w pracy i wspólnocie, a nie oderwane od niej.
Ferdydurke Witolda Gombrowicza - Gombrowicz niszczy mit artysty-kapłana piękna. Józio pęta się między „formą" narzucaną przez szkołę, salon i wieś, a żadna z tych estetyk nie odpowiada jego autentyczności. Poezja Słowackiego cytowana przez Bladaczkę to przykład sztuki zmumifikowanej przez szkolny rytuał - piękno oderwane od życia staje się opresją.
Tworzenie jako poznanie - artysta jako obserwator i kronikarz
Obok artysty-ofiary i artysty-kapłana piękna literatura zna artystę-świadka: kogoś, kto tworzy, by opisać świat, utrwalić to, co przemija, dać głos tym, którzy sami mówić nie mogą. Ta odmiana motywu łączy się z pytaniem o odpowiedzialność twórcy wobec rzeczywistości.
Pan Tadeusz Adama Mickiewicza - epos jest świadomym aktem ocalenia: Mickiewicz pisze w Paryżu o Litwie, której już nie ma, tworzy z pamięci i tęsknoty dokument zaginionego świata. Inwokacja „Litwo, ojczyzno moja…" to zarazem modlitwa i deklaracja artystyczna: tworzę, bo muszę uchronić od zapomnienia.
Lalka Bolesława Prusa - Prus-kronikarz obserwuje Warszawę lat osiemdziesiątych XIX wieku z chirurgiczną dokładnością. Sam pisarz deklarował, że literatura powinna służyć poznaniu społeczeństwa i naprawie jego wad - stąd w powieści tyle szczegółów obyczajowych, architektonicznych, klasowych. Sztuka jako diagnoza społeczna to pozytywistyczny program artystyczny zrealizowany w najlepszej polskiej powieści epoki.
Ludzie bezdomni Stefana Żeromskiego - Judym jest lekarzem, ale Żeromski konstruuje go jak artystę: wrażliwym na ludzkie cierpienie, niemogącym pogodzić się z niesprawiedliwością, skazanym na samotność przez swoje powołanie. Żeromski sam realizuje tu model artysty-sumienia narodu - tego, który nie może milczeć.
Opowiadania Borowskiego - Borowski jako narrator Tadek jest więźniem i obserwatorem jednocześnie. Jego chłodna, behawiorystyczna proza to świadoma decyzja artystyczna: żadnych ozdobników, żadnego liryzmu, bo obóz odebrał prawo do piękna. Sztuka pisania o Auschwitz jest tu nieustannie kwestią do rozstrzygnięcia - jak mówić o tym, o czym może nie powinno się dać powiedzieć?
Zdążyć przed Panem Bogiem Hanny Krall - reportaż o Marku Edelmanie to zarazem refleksja nad granicami literatury. Krall pyta, jak opisać Holokaust, jak nie zdradzić ofiar ani sprawców przez złe słowo, jak nie zamienić tragedii w estetyczny spektakl. Edelman, chirurg ratujący życie, staje się dla Krall wzorem artysty: tego, kto działa konkretnie, a nie tylko opowiada.
Sztuka jako gra i demistyfikacja - modernizm i postmodernizm
W XX wieku literatura zaczęła coraz odważniej podważać własne fundamenty. Artysta stał się postacią ironiczną, dzieło - tekstem świadomym swojej sztuczności, a tworzenie - grą z konwencjami. Ta odmiana motywu sztuki to autotematyzm: literatura pisząca o sobie samej.
Ferdydurke Witolda Gombrowicza - powieść zaczyna się od sceny rozmowy autora z własną książką i wydawcą: Gombrowicz od pierwszych stron ogłasza, że to, co czytamy, jest literackim konstruktem, formą narzuconą na bezkształtną rzeczywistość. Prolog stał się manifestem autotematyzmu - sztuka nie odwzorowuje świata, lecz go deformuje i tym demaskowaniem jest uczciwa.
Trans-Atlantyk Witolda Gombrowicza - powieść stylizowana na gawędę szlachecką to parodia narodowych mitów literackich. Gombrowicz-narrator sam jest postacią: pisarzem uwięzionym w Buenos Aires, niemogącym wrócić do Polski, próbującym wymknąć się zbiorowej Formie. Sztuka jest tu zmaganiem z dziedzictwem i tradycją - tworzenie oznacza walkę z tym, co już zostało napisane.
Solaris Stanisława Lema - Lem stawia pytanie o granice ludzkiego poznania i tworzenia: czy można opisać to, co absolutnie inne? Ocean Solaris jest „artystą", który tworzy z ludzkiej podświadomości - ale jego twory są dla ludzi nieznośne, bo zbyt bliskie. Lem przewrotnie pokazuje, że sztuka jest możliwa tylko między istotami, które się rozumieją.
Mistrz i Małgorzata Michaiła Bułhakowa - Mistrz jest pisarzem, który stworzył powieść o Piłacie i Jeszui, a system sowiecki ją zniszczył. Bułhakow stawia tezę: prawdziwe dzieło nie może być zniszczone - „rękopisy nie płoną". Sztuka jest tu wartością transcendentną, której żadna władza polityczna nie może ostatecznie zlikwidować, choć może zrujnować życie artysty.
Proces Franza Kafki - choć powieść nie tematyzuje sztuki wprost, Kafka sam jest tu obecny jako artysta żyjący w konflikcie z rzeczywistością, której nie rozumie i która jego nie rozumie. Pisanie było dla Kafki jedyną formą oswajania lęku - i ta biograficzna perspektywa zmienia odbiór każdej jego powieści jako dokumentu twórczego zmagania z absurdem.
klp.pl
Autor: