Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl
omność jako motyw literacki sięga najstarszych tekstów kultury. Już Biblia opisuje wygnanie Adama i Ewy z Edenu jako pierwszą i fundamentalną utratę domu - miejsca, gdzie człowiek czuł się bezpieczny i przynależny. Mitologia grecka przynosi Odyseusza błąkającego się po morzach, niezdolnego przez lata wrócić na Itakę. Od tamtej pory bezdomność powraca w literaturze w kilku różnych odsłonach: jako kara i wygnanie, jako duchowe zagubienie, jako nędza społeczna, jako egzystencjalna niemożność przynależenia do świata. Motyw ten odzwierciedla zarówno konkretne doświadczenia historyczne - tułaczkę emigrantów, wysiedleńców, uchodźców - jak i filozoficzne pytanie, czy człowiek w ogóle może czuć się „u siebie" w świecie.



Bezdomność jako kara i wygnanie



Najstarsza odmiana motywu łączy utratę domu z winą lub przeznaczeniem. Bohater zostaje wyrzucony z miejsca, które uważał za swoje - przez bogów, władców lub własny los. Bezdomność jest tu konsekwencją czegoś, czego nie dało się uniknąć lub odkupić. Dom staje się wartością utraconą bezpowrotnie, a tułaczka - formą kary, która wypełnia całe życie.



Biblia (Księga Rodzaju) - wygnanie Adama i Ewy z raju to archetyp bezdomności. Raj był jedynym miejscem, gdzie człowiek żył w pełnej harmonii z Bogiem i światem. Po grzechu pierworodnym Bóg zamknął przed nimi bramy ogrodu i skazał na życie w świecie, który jest od tej chwili obcy i trudny. Bezdomność człowieka ma tu wymiar metafizyczny: utrata domu oznacza utratę stanu pierwotnej niewinności i przynależności.



Biblia (Księga Rodzaju) - historia Kaina naznaczonego zabójstwem brata jest kolejną odsłoną tego motywu. „Tułaczem i zbiegiem będziesz na ziemi" - ta kara Boga pozbawia Kaina nie tylko konkretnego miejsca zamieszkania, ale samej możliwości przynależenia do jakiejkolwiek wspólnoty.



Odyseja (Homer) - Odyseusz przez dziesięć lat błąka się po morzach, pragnąc wrócić do Itaki. Jego bezdomność nie jest winą, lecz konsekwencją wyroku Posejdona. Dom istnieje - czeka nań Penelopa i Telemach - lecz droga do niego jest nieskończenie długa i pełna przeszkód. Odys uosabia człowieka, który wie, gdzie jego dom, ale nie może do niego dotrzeć.



Dziady cz. III (Adam Mickiewicz) - zesłańcy wywożeni na Syberię tracą dom w sensie dosłownym i symbolicznym. Scena balu u Senatora i poprzedzające ją sceny więzienne ukazują mechanizm politycznego wygnania: Rosjanie pozbawiają Polaków ojczyzny, rodziny, tożsamości. Bezdomność jest tu narzędziem zniewolenia narodu.



Bezdomność tułacza i emigranta - utrata ojczyzny



Ta odmiana wyrosła z doświadczenia polskiego w szczególności, choć dotyczy całej historii ludzkości. Dom zostaje utracony nie przez winę jednostki, lecz przez historię - zaborów, wojen, wygnań politycznych. Emigrant nosi dom w sobie jako tęsknotę, lecz nie może do niego wrócić. Staje się obcy wszędzie: i w nowym miejscu, i - gdy wraca - w starym.



Pan Tadeusz (Adam Mickiewicz) - poemat napisany na emigracji w Paryżu jest wyznaniem człowieka, który utracił ojczyznę. „Litwo, ojczyzno moja" - inwokacja jest wołaniem do domu, do którego nie ma powrotu. Mickiewicz odtwarza w słowach Soplicowo jako raj utracony: szczegółowość opisu (zapachy, dźwięki, rytuały codzienności) wynika właśnie z bezdomności poety. Dom istnieje tylko w pamięci i w literaturze.



Lalka (Bolesław Prus) - Wokulski po zesłaniu na Syberię i udziale w powstaniu wraca do Warszawy, lecz nie potrafi się w niej odnaleźć. Jest obcy arystokracji, wyrósł ponad środowisko kupieckie, nie pasuje nigdzie. Jego bezdomność nie jest geograficzna - ma mieszkanie i sklep - ale społeczna i egzystencjalna. Człowiek między stanami i epoteami nie ma miejsca, które mógłby naprawdę nazwać swoim.



Wesele (Stanisław Wyspiański) - inteligencja polska, zepchnięta w chocholi sen i niezdolna do czynu, jest bezdomna duchowo. Nie zadomowiła się ani wśród chłopów (fascynacja ludowością pozostaje powierzchowna), ani nie ma już swojego dawnego miejsca w historii narodowej. Bronowicka chata staje się symbolem złudnego zadomowienia.



Sklepy cynamonowe (Bruno Schulz) - narracja Schulza opiera się na tęsknocie za utraconym domem dzieciństwa. Drohobycz ze wspomnień jest miejscem magicznym, nieprzystającym do rzeczywistości, do której bohater-narrator nie może się przystosować. Bezdomność ma tu wymiar czasowy: nie można wrócić do miejsca, bo nie można wrócić do czasu, w którym się istniało.



Bezdomność społeczna - nędza i wykluczenie



Od XIX wieku literatura zaczyna pokazywać bezdomność w sensie dosłownym i społecznym: jako skutek biedy, industrializacji, bezrobocia i klasowych nierówności. Bohaterowie tej odmiany motywu nie mają dachu nad głową lub żyją w warunkach, które urągają godności. To literatura zaangażowana społecznie, często naturalistyczna, ukazująca mechanizmy wykluczenia.



Zbrodnia i kara (Fiodor Dostojewski) - Petersburg Raskolnikowa to miasto bezdomnych w sensie dosłownym i metaforycznym. Raskolnikow mieszka w kamorce podobnej do trumny, Marmieładow z rodziną gnieździ się w cuchnącej izbie, Sonia musi prostytuować się, by przeżyć. Nędza petersburska tworzy całą klasę ludzi wyrzuconych poza nawias społeczeństwa, którzy nie mają ani domu, ani nadziei.



Lalka (Bolesław Prus) - sceny z Powiśla, które Wokulski odwiedza podczas swoich wędrówek po Warszawie, ukazują bezdomność jako zjawisko masowe. Biedota warszawska żyje w piwnicach, ruderach, na ulicach. Prus opisuje to z naturalistyczną dokładnością jako problem społeczny wymagający reformy, nie tylko litości.



Ludzie bezdomni (Stefan Żeromski) - już tytuł powieści jest programowy. Tomasz Judym, lekarz z ludu, czuje się bezdomny podwójnie: jako człowiek wyrwany z nizin społecznych, który nie pasuje do środowiska inteligentów, i jako jednostka, która dobrowolnie wyrzeka się domu i miłości Joasi Podborskiej, bo czuje się zobowiązany pomagać najbiedniejszym. Bezdomność staje się tu etycznym wyborem i ceną walki o sprawiedliwość społeczną.



Chłopi (Władysław Reymont) - Agata, stara bezdomna, jest postacią epizodyczną, lecz wymowną. Wyrzucona z chałupy przez dzieci, błaga o nocleg we wsi. Los Agaty pokazuje okrucieństwo społeczności chłopskiej wobec tych, którzy przestali być użyteczni. Dom w chłopskim świecie jest własnością ekonomiczną, nie emocjonalną - kiedy starość odbiera siłę do pracy, odbiera też prawo do dachu nad głową.



Nędznicy (Victor Hugo) - Jean Valjean po wyjściu z galery nie może znaleźć noclegu w żadnym mieście - nikt nie chce przyjąć byłego galernika. Jego bezdomność jest skutkiem społecznej stygmatyzacji: ma dokumenty, ma trochę pieniędzy, lecz społeczeństwo zamknęło przed nim wszystkie drzwi. Hugo pokazuje, jak system tworzy wykluczonych, a potem ich za to wykluczenie sądzi.



Bezdomność wewnętrzna - wyobcowanie i niemożność przynależenia



Obok bezdomności fizycznej literatura zna bezdomność psychiczną: bohater ma dom, ma rodzinę, lecz czuje się wszędzie obcy. To niemożność nawiązania prawdziwej więzi ze światem, z ludźmi, z miejscem. Towarzyszy jej często bunt, cynizm lub głęboka melancholia. Ta odmiana motywu jest szczególnie bliska romantyzmowi i modernizmowi, ale trwa po dziś dzień.



Dziady cz. II (Adam Mickiewicz) - duchy, które nie mogą zaznać spokoju i nie należą ani do świata żywych, ani do świata umarłych, są metaforą duchowej bezdomności. Widmo złego pana, lekkomyślna dziewczyna, dzieci bez grzechów - każde z nich tkwi między dwoma światami, niezdolne do przynależenia do żadnego.



Kordian (Juliusz Słowacki) - Kordian po swoich podróżach po Europie (Londyn, Rzym, Mont Blanc) wszędzie czuje się obcy. Miłość zawodzi, wiara zawodzi, ideały polityczne okazują się złudzeniem. Nie ma miejsca, które mogłoby być jego domem - ani wśród romantyków europejskich, ani wśród spiskowców polskich. Bezdomność Kordiana to romantyczna niemożność odnalezienia swojego miejsca na ziemi.



Lalka (Bolesław Prus) - Wokulski jest bezdomny wewnętrznie nawet wtedy, gdy ma pieniądze, sklep i towarzystwo. Jego obsesja na punkcie Izabeli Łęckiej to tęsknota za przynależeniem do czegoś wyższego, za domem w sensie duchowym. Nie znajdzie go ani w miłości, ani w nauce, ani w handlu.



Proces (Franz Kafka) - Józef K. żyje w swoim mieszkaniu, chodzi do pracy, spotyka się z ludźmi - a jednak jest całkowicie wyobcowany. Świat, w którym funkcjonuje, jest niezrozumiały i nieprzyjazny. Jego bezdomność to niemożność zrozumienia zasad, według których działa rzeczywistość. Dom w sensie egzystencjalnym - poczucie, że rozumie się swoje miejsce w świecie - jest mu całkowicie niedostępny.



Obcy (Albert Camus) - Meursault nie jest bezdomny materialnie, lecz jego obcość wobec świata jest absolutna. Śmierć matki nie wywołuje w nim żałoby, miłość Marii niczego nie zmienia, morderstwo jest przypadkowe. Camus pokazuje człowieka, który nie zadomowił się w żadnej z ludzkich wartości i konwencji - i który za tę niemożność przynależenia zostaje w końcu skazany.



Bezdomność wojenna i powojenna - trauma utraty miejsca



Wojny XX wieku wyprodukowały miliony bezdomnych w sensie dosłownym. Literatura starała się opisać to doświadczenie od wewnątrz: z perspektywy człowieka, który widział, jak płonie jego dom, który wrócił i nie znalazł nic, albo który trafił do obozu i został pozbawiony nie tylko miejsca, ale i tożsamości.



Zdążyć przed Panem Bogiem (Hanna Krall) - Marek Edelman i jego towarzysze są bezdomni w sensie absolutnym: getto warszawskie to nie dom, lecz obóz zagłady na terenie własnego miasta. Dom - ulica Miła, podwórka, kamienice - istnieje po aryjskiej stronie jako wspomnienie i jako niedostępna obietnica. Nawet po wojnie Edelman jest człowiekiem, który przeżył jako jeden z nielicznych, co oznacza osobny rodzaj bezdomności: niemożność powrotu do świata, który przestał istnieć.



Medaliony (Zofia Nałkowska) - bohaterowie opowiadań Nałkowskiej tracą wszystko: domy, rodziny, tożsamość. Obóz koncentracyjny jest miejscem, które z człowieka robi „kogoś bez adresu" - numer, nie osobę. Bezdomność po Holokauście jest bezdomnością w sensie antropologicznym: ocalały nie ma już świata, z którego pochodzi.



Inny świat (Gustaw Herling-Grudziński) - łagier sowiecki pozbawia więźniów nie tylko wolności, ale i poczucia przynależności do ludzkości. Herling-Grudziński opisuje proces stopniowego wyzbywania się przez więźniów wszelkich kotwic - rodziny, domu, języka - jakie wiązały ich z poprzednim życiem. Bezdomność staje się tu elementem celowego systemu niszczenia człowieka.



Tango (Sławomir Mrożek) - rodzina Stomila i Eleonory zatarła wszelkie normy, które mogłyby stanowić fundament domu. Dom jest przestrzenią chaosu, w której meble i rekwizyty z różnych epok stoją bezładnie, a zasady moralne zostały odrzucone. Artur próbuje ten dom odbudować, przywrócić mu porządek - bezskutecznie. Bezdomność jest tu diagnozą pokolenia, które odziedziczyło resztki po buntach rodziców.



Bezdomność jako kondycja egzystencjalna - człowiek w poszukiwaniu sensu



Współczesna literatura coraz częściej traktuje bezdomność nie jako konkretne doświadczenie geograficzne czy społeczne, ale jako opis podstawowej sytuacji człowieka w świecie. Bez Boga, bez metafizycznej pewności, bez silnych więzi - człowiek staje się tułaczem w egzystencji. Ta odmiana motywu jest bliska filozofii egzystencjalnej i literaturze XX i XXI wieku.



Dżuma (Albert Camus) - epidemia odcina Oran od reszty świata i pozbawia jego mieszkańców poczucia domu. Rieux, Tarrou, Grand - wszyscy są bezdomni w tym mieście-pułapce. Tarrou wprost mówi, że całe życie szukał spokoju, miejsca, gdzie mógłby być „po właściwej stronie" - i nie znalazł go. Bezdomność jest ceną bycia uczciwym człowiekiem w absurdalnym świecie.



Ferdydurke (Witold Gombrowicz) - Józio jest bezdomny w sensie tożsamościowym. Forma narzucana mu przez innych - szkolna, środowiskowa, rodzinna - nie pozwala mu być sobą. Wędruje od domu szkolnego przez dworek ziemiański do robotniczej kamienicy, nigdzie nie znajdując miejsca, które by go przyjęło takim, jakim jest. Gombrowicz diagnozuje bezdomność jako stan każdego człowieka zniewalanego przez społeczne rytuały.



Mistrz i Małgorzata (Michaił Bułhakow) - Mistrz dobrowolnie trafia do domu obłąkanych, bo świat zewnętrzny nie ma dla niego miejsca. Jego bezdomność jest efektem konfliktu z systemem sowieckim, który nie znosi niezależnego pisarza. W finale oboje z Małgorzatą otrzymują nie powrót do świata, lecz „wieczny spokój" - co jest gorzką odpowiedzią: dom dla Mistrza możliwy jest tylko poza życiem.



Stary człowiek i morze (Ernest Hemingway) - Santiago jest samotny i ubogi, mieszka w chacie bez wygód, nie ma rodziny. Morze jest jego prawdziwym domem - i zarazem przestrzenią, w której zawsze będzie obcy. Wielka ryba, którą łowi przez trzy doby, jest towarzyszem walki, nie darem. Bezdomność Santiaga to kondycja człowieka, który wybrał walkę i samotność jako jedyną dostępną mu formę godności.





Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij






  Dowiedz się więcej
1  Motyw ogrodu
2  Motyw Polski / Polaków
3  Motyw dworu